Asics Dynaflyte [TEST]

asics-dynaflyte1

Fot. Asics

Są buty, startowe, treningowe i startowo-treningowe. Asics Dynaflyte jest modelem, który ciężko przyporządkować do którejś z kategorii. Nie oznacza to jednak wcale, że but nie ma jasnego przeznaczenia.

Dynaflyte, to według opisu producenta „treningowe buty do biegania, w których znaleźć można innowacyjną piankę FlyteFoam. Jest to but dający poczucie wyjątkowej lekkości nie tracąc przy tym wysokiej amortyzacji.” Czyli coś pomiędzy butem startowo-treningowym, a treningowym. W jakich proporcjach? Buty idą bardziej w kierunku treningowości, ale czasem są klasyfikowane jako startowo-treningowe. Weźmy pod uwagę masę buta, a ta treningowa za bardzo nie jest. Dla przykładu: flagowy treningowy model Kayano jest o około 50 g cięższy na jednym bucie niż Dynaflyte. Więcej porównań? But jest tylko o 12 g cięższy niż startowo-treningowy Adidas Boston.

Masa i dopasowanie startowo-treningowe

Masa predysponuje ten model bardzo wyraźnie do szybkiego biegania. Podobnie ma się sprawa z dopasowaniem. Asics produkuje generalnie buty raczej dopasowane do stopy, ale jednak modele treningowe mają więcej przestrzeni z przodu. W tym przypadku stopa jest mocniej trzymana, jest bardziej zwarta, nie ma mowy o luzie w przedniej części. Mocne trzymanie stopy nadaje sportowego sznytu, takiego pazura co zachęca do szybkiego biegania. Reszta buta już aż tak sportowa nie jest. Weźmy pod uwagę cholewkę. Wiele modeli startowo-treningowych ma ją mocno wycieniowaną dla obniżenia masy i poprawy trwałości, w końcu to nie buty tylko na starty. W tym przypadku cholewka jest efektowna z wyglądu, pozbawiona szwów, doskonale dopasowująca się do stopy, ale chyba ostatnią rzeczą jaką by można powiedzieć to, że jest cieniutka i delikatna. Wydaje się solidna i mocna, wręcz za solidna przez co czasem w butach robi się ciepło, ale przedwczesne przetarcie jest mało prawdopodobne. Podeszwa w asicsach zawsze była sztywna, gruba, naszpikowana żelami, plastikami i innymi cudami. Asicsy posiadały świetną amortyzację choć nie były przesadnie miękkie. Podobnie jest w przypadku dynaflyte, ale nie do końca. Faktycznie podeszwa jest dość gruba, jeśli buty rozpatrujemy w kategorii startowo-treningowej, czyli stara szkoła asicsa. Podeszwa jest co prawda cieńsza od typowych modeli treningowych, ale różnica nie jest porażająca.

Dobra amortyzacja, ale z gatunku tych twardszych

Jeśli chodzi amortyzację to jest ona naprawdę dobra, ale podobnie jak w przypadku wielu modeli tej firmy nie jest przesadnie miękko, szczególnie przednia część jest raczej twardawa. Dla lekkich osób szczególnie tych przyzwyczajonych do miękkich treningówek np. New Balance może nawet nieco za twardo przez co komfort może nie być wystarczający. Nie pokrywają się moje odczucia to do końca z tym co przeczytałam w innym teście tego buta, gdzie dla autora były bardzo miękkie. Być może wersja męska jest bardziej miękka, albo moja niewielka masa powoduje, że inaczej odczuwam miękkość. Odstępstwo od starej szkoły widać w elastyczności. Gdy weźmiemy do ręki np. model Kayano to okazuje się, że jest on piekielnie sztywny, ledwo zgina się w dłoniach. Niewiele tylko bardziej elastyczne są modele takie jak Cumulus czy Nimbus. Dynaflyte znacznie bardziej ochoczo podchodzi do próby zginania, nie jest tak toporny jak modele treningowe, skierowany pod tym względem w stronę modeli startowych, co zaskakuje tym bardziej ,że podeszwa jest naprawdę mięsista. Jaki to daje efekt? W butach biega się szybko, zachęca do tego tego dobrze trzymana stopa i podeszwa i brak zapadania się i grzęźnięcia stopy. Buty znakomicie sprawdzi się dla cięższych osób na maratonie czy półmaratonie, a nawet na krótszych dystansach. Zapewni amortyzację lepszą niż wiele klasycznych butów startowo-treningowych, ale równie niską masę.

Dla kogo te buty?

Dynaflyte to buty który ma bardzo zaawansowaną podeszwą. Nie koniecznie musimy to czuć, ale mówią o tym liczby. Przy tak grubej podeszwie i solidnej cholewce tak niska masa musi budzić uznanie. Naprawdę projektanci wykonali znakomitą robotę. To zaowocowało butem który doskonale nada się na starty dla cięższych zawodników, otrzymają solidna dawkę amortyzacji ale przy znacznie niższej masie. Większość ludzi może spokojnie używać tego buta do codziennych treningów (jeśli tylko lubią bardziej sportowy charakter) i startować na zawodach. Ten model doskonale łączy świat treningowy ze startowym, oczywiście nie jest to but dla super szybkich zawodników, czy treningówka dla osób ważących 100 kg, ale dla większości osób będzie w sam raz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *