Imbir – dobre lekarstwo dla biegacza [Przepisy]

Autor: Marta Chmura • 22.01.2015

Napar z imbiru. Fot. Istockphoto.com

Fot. Istockphoto.com

Kłącze imbiru kojarzy się z kuchnią orientalną i zimową herbatą. Ze względu na ostry smak nie każdy jest jego fanem. Warto się jednak przekonać bo ta roślina jest nie tylko przyprawą ale ma dużo właściwości leczniczych. Charakterystyczny, bardzo intensywny smak i zapach świadczą o tym, że koncentracja substancji czynnych jest wysoka. Szczególnie teraz w okresie niby zimowym, a jakby trochę wiosennym nasz organizm będzie nam wdzięczny za przemycany w diecie imbir. My jak zwykle szukamy pozytywnych właściwości dla biegaczy.

Przeprowadzono wiele badań nad wpływem imbiru na organizm poddany znacznym obciążeniom fizycznym i udowodniono, że regularne jego spożywanie zmniejsza odczucie bólu i zmęczenia po treningu do 25%! Wynika to z jego właściwości przeciwbólowych, przeciwzapalnych oraz rozgrzewających (lepsze ukrwienie tkanek). Nie ma tu znaczenia w jakiej formie spożywamy imbir, czy na surowo czy w formie przetworzonej, ważna jest natomiast jego regularna konsumpcja. Często można go spotkać nawet w maściach przeznaczonych dla sportowców! Imbir, dzięki właściwościom przeciwzapalnym, chroni stawy poddawane znacznym obciążeniom. Na tym również poznali się producenci leków i sproszkowany korzeń imbiru spotkać można w większości preparatów mających chronić nasze stawy. Wiadomo jednak, że to co naturalne to lepsze więc może zamiast tabletki – plasterek imbiru do herbaty? Działanie rozgrzewające imbiru wynika z jego pobudzającego działania na układ krążenia. Krew krąży szybciej, a dzięki temu zjedzony po treningu imbir spowoduje sprawniejsze odżywienie wygłodniałych tkanek.

Substancje czynne w imbirze
Zingiberol
Gingerol
Zinferon
Cytral
Limonen
Borneol
Fenyloalkalony

Imbir to nieoceniona pomoc w walce z infekcjami. Jego moc wynika z kilkukierunkowego działania: antybakteryjnego, antywirusowego i oczywiście przeciwzapalnego. Tu jednak działanie zależy od formy spożytego imbiru! Główne właściwości ma tu imbir świeży, suszony w trakcie produkcji zostaje pozbawiony większości najsilniej działających substancji (są to substancje lotne). Aby imbir faktycznie działał, abyśmy czując, że coś nas „łapie” mogli realnie przeciwstawić się nadchodzącej chorobie, trzeba go w formie surowej spożywać kilka razy w ciągu dnia! Najlepiej by było przygotować napar z imbiru w większej ilości i popijać go co ok. 2 godziny.

Imbir poprawia krążenie również w mózgu przez co bardzo dobrze wpływa na poprawę koncentracji, pamięci. Oczywiście ważne jest tu również to żeby ta krew miała co transportować, więc sam imbir bez odpowiedniego posiłku nie da rady. Trenując po zmroku, gdy w dzień temperatura jest dodatnia, a wraz z zajściem słońca spada poniżej zera i na chodnikach i ścieżkach pojawia się cieniutka warstwa lodu, sprawnie działająca głowa może nas uchronić przed mniej lub bardziej poważnymi kontuzjami.

Imbir wykorzystywany jest w kuracjach u osób z obrzękami – znacznie przyspiesza krążenie limfatyczne, działa moczopędnie. Ta właściwość może być dodatkowo wykorzystana przez panie ponieważ wpływa to również na zmniejszenie cellulitu. Jeszcze jedną pozytywną właściwością imbiru jest to, że zapobiega mdłościom i działa przeciwwymiotnie. Jest to na tyle silne działanie, że wykorzystuje się go nie tylko do walki z chorobą lokomocyjną ale również u pacjentów po narkozie i chemioterapii.

Imbir ciężko przedawkować ponieważ substancje po ok. 2 godzinach od spożycia są już usuwane z organizmu. Jeśli jednak dojdzie do nadmiernej konsumpcji to może nas trapić zgaga lub biegunki. Nie zaleca się spożywania imbiru jedynie kobietom karmiącym oraz osobom cierpiącym na refluks oraz wrzody żołądka i dwunastnicy. Jeżeli nie znajdujesz się w żadnej z tych grup, to powinieneś przetestować i rozsmakować się w daniach z poniższych przepisów!

 Napój imbirowy na przeziębienie 

Wrząca woda – 1 l
Imbir korzeń 8-10 cm
Miód – mały słoiczek (spadziowy, lipowy, gryczany mają więcej inhibiny, która wspomaga działanie imbiru)
Cytryna – 3 sztuki

Imbir zetrzeć na tarce lub rozdrobnić w blenderze, następnie dodatkowo mocno pougniatać i przełożyć do dzbanka lub innego naczynia szklanego, które można szczelnie zamknąć. Zalać wrzącą wodą i natychmiast przykryć. Zostawić na ok. 12 godzin. Dodać miód i cytrynę (można sterować ilością dodatków wg smaku). Można podgrzać przed podaniem ale nie za bardzo, żeby nie „zabić” miodu.

Zupa krem z imbirem Fot. Istockphoto.com

Zupa krem z imbirem Fot. Istockphoto.com

 Zupa krem z soczewicy z imbirem 

Cebula – 1 sztuka
Marchewka – 5 sztuk
Soczewica czerwona – 200 g
Pomidory w puszce – 1
Imbir – 1 czubata łyżka startego kłącza
Bulion warzywny – 1 l
Mleko zwykłe/kokosowe – 250 ml
Masło – 2 łyżki
Olej – 2 łyżki
Sól, pieprz

Cebulę posiekać i zeszklić na oleju, dodać masło oraz imbir. Gdy wszystko się połączy dodać pokrojoną w centymetrowej grubości kawałki marchewkę i smażyć razem. Po 5 minutach dodać soczewicę, przesmażyć razem ok. 2 minut i dodać pomidory oraz bulion. Gotować aż marchewka będzie całkiem miękka, dodać mleko i dokładnie zmiksować. Doprawić do smaku solą i pieprzem, lub dodać więcej mleka dla uzyskania preferowanej konsystencji.

 Potrawka z ciecierzycy z imbirem 

Ugotowana ciecierzyca – 400 g (namoczyć na noc i ugotować w świeżej wodzie)
Woda – 0,5 l
Pomidory w puszce krojone – 1
Cebula – 2 szt.
Olej – 2 łyżki
Świeża kolendra – ¼ szklanki

Przyprawy: po jednej łyżeczce kurkumy, kminu rzymskiego, startego imbiru, kurkumy, pieprzu Cayenne, posiekanego czosnku i liść laurowy.

Zagotować wodę z listkiem laurowym, dodać 300 g ciecierzycy – razem zagotować i odcedzić płyn do miski. Rozgrzać połowę oleju i podsmażyć posiekaną jedną cebulę, wystudzić. Odłożone na początku 100 g ciecierzycy wymieszać z cebulą, 1/3 pomidorów i kolendrą (połową liści). Rozgrzać pozostały olej, dodać kolendrę, kumin, imbir oraz czosnek. Przemieszać razem i dodać kurkumę i posiekaną drugą cebulę, przesmażyć chwilę i dodać pozostałe pomidory. Po 5 minutach od momentu zagotowania dodać obie ciecierzyce oraz tyle odłożonego płynu aby uzyskać preferowaną gęstość potrawy. Po 5 minutach wspólnego gotowania doprawić do smaku. Podawać posypane pozostałymi listkami kolendry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *