INOV-8 X-TALON 230 – test

Autor: Iwona Turosz • 23.05.2018

xtalon230-2

Ech, co tu napisać mając słabość do butów Inov-8. Jedno jest pewne X-Talon 230 to klasa sama w sobie. Zgrabny, lekki, szybki, dynamiczny i przede wszystkim ładny. A tak na poważnie to moim zdaniem powinien należeć do klasyki biegowych butów górskich.

Podeszwa

Zaczynam od dołu bo akurat ta część przede wszystkim została ulepszona w porównaniu do poprzedniego modelu. Tą nowością jest zastosowanie gumy Sticky Grip, która rzekomo ma dwa razy lepszą przyczepność na twardym podłożu. Testem trakcji były próby ślizgania się na butach na śniegu i lodzie i błocie. I faktem jest, że X-talon 230 faktycznie dawał rade – miał znacznie krótszą drogę hamowania niż inne buty, wgryzały się w nawierzchnie jak wściekłe. Oprócz mieszanki z jakiej została wykonana guma, to jednak wpływ na to ma przede wszystkim rodzaj bieżnika – czyli klasyczne dla trailowych modeli inov-8 – hardcorowe „kolce”. Jak dla mnie idealne – nie są tak agresywne jak np. w modelu X-Calw 275, dzięki czemu są bardziej stabilne na odcinkach asfaltowych i twardym podłożu, but nie pływa a przyczepność w terenie jest nadal bardzo dobra, by nie powiedzieć rewelacyjna. Co się tyczy tarcia samej gumy to wydaje się ono dobre, ale żeby tak naprawdę ocenić ten parametr względem klasycznej gumy trzeba trafić na wybitnie kamienistą trasę jak np w Tatrach czy Karkonoszach, ale wtedy gdy były testowane i tak wszystko przykrywał śnieg. Na ścieżkach w Bieszczadach i Beskidach bardziej docenimy podeszwę typu glebogryzarka niż super przyczepną mieszankę.

xtalon230-3

Lepszy komfort oraz zwiększenie dynamiki ma za zadanie zapewnić zastosowana pianka Pover Flow, która zastąpiła tradycyjną piankę Eva, ale, że jest jej naprawdę niewiele to raczej rozważania czysto teoretyczne o lepszości jednej pianki nad drugą, ale but bez dwóch zdań jest dynamiczny ze względu na zwartą budowę i cienką podeszwę. Jeśli chodzi o amortyzację buta to dla lekkich i średnio ciężkich biegaczy jest jak najbardziej wystarczająca nawet na bardzo długie biegi (czyt. ultra ), oczywiście lądując na przedniej części stopy. Lądowanie na pięcie w x-talonach to średni pomysł chyba, że biegamy po śniegu lub błocie wtedy to nawierzchnia zadba o amortyzację,. Jak dla mnie nic dodać nic ująć w temacie amortyzacji, ale but jest wymagający. Osoby oczkujące relaksu dla stóp muszą uważać, bo te nie dostaną chwili wytchnienia.

Cholewka

Jak już zaczęłam od dołu to kolejnym ważnym elementem jest ok.3 centymetrowa nieprzemakalna guma którą została otoczona prawie cała cholewka. Zapewnia to dodatkową ochronę palców przed uderzeniami w skałę, kamyki czy korzenie – bo przecież nikt nie lubi mieć „pomalowanych” na czarno paznokci. Oczywiście oprócz wzmocnienia czubków ma ona przede za zadanie pozwolić wbiegać w błoto czy (nie głębokie) kałuże bez zamartwiania się, że zaraz naleje nam się woda. Najważniejsze to jednak zabezpieczenie cholewki przed powstawaniem dziur na zgięciach. W modelach bez wzmocnień właśnie tam pojawiały się problemu, tutaj nic takiego nie występuje, but jest po prostu pancerny.

xtalon230-5

Górna część cholewki by dopasować się do zastosowania buta (czyli błoto i grząska nawierzchnia) została powleczona powłoką DWR, która zapobiega przedostawaniu się do środka buta wody, błota czy piasku. Oczywiście nie oznacza to, że but jest nieprzemakalny! Byłoby to bez sensu bo równałoby się z tym, że nie będzie oddychał i odprowadzał wilgoci. Rzecz w tym, że błoto które często znajdują się na naszych butach nie przenika do środka jak w przypadku delikatnej siatki na cholewce. Jeśli wbiegniemy w małą kałuże raz czy dwa to tez raczej nic się nie stanie, ale jeśli będzie padał deszcz to przecież wiadomo jak będzie. X-talona testowałam w warunkach zimowych, w połączeniu ze stuptutem jest na prawdę świetną propozycją na śnieżne bieganie, czy błoto pośniegowe.

Sznurowanie jest klasyczne. Cienkie, lekkie sznurówki. Język bardzo cienki, dobrze układający się w środku, nigdzie nie uwiera mimo ze został wyposażony w dodatkowy materiał który ma zapobiegać przesuwaniu się oraz wpadaniu do środku kamyków czy błota. Generalnie jest to na tyle lekka i pozbawiona usztywnień konstrukcja że ciężko żeby coś się odgniatało czy ocierało.

xtalon230-6

Na koniec coś o stabilizacji i komforcie.

Jeśli chodzi o to pierwsze to bez zarzutów. Sznurowaniem dopasowujemy buta do stopy, wspomniany wcześniej gumowy otok w dolnej części cholewki dodatkowo stabilizuje stopę zapobiegając przez przesuwaniem się na boki.

Komfort to pojecie względne. Dla jednych będzie super- najlepszy kapeć pod słońcem i księżycem a dla drugich coś będzie uwierać. Ilość miejsca jaką mamy w środku jest dla wąskiej i średnio szerokiej stopy. Dla mnie jest dobrze, ale osoby z szeroką stopą powinny się zastanowić nad szerszymi modelami, no chyba, że lubią bardzo dopasowane obuwie. Jedyne co mogę uznać za mały minus to dość sztywny zapiętek. Jeśli ktoś ma pięty takie jak ja czyli mocno wystające ostrogi to raczej lubi jak ma miękko z tyłu buta by czuć większy komfort ( ale przecież nie każdy musi mieć takie popsute pięty ). Podkreślę jeszcze raz komfort – pojecie względne.

Podsumowanie

Mimo wcześniej wymienionego małego minusika – stawiam te buty na górnej półce w mojej „szafie biegowej”, czyli spośród wielu butów które tam stoją rezerwuje ja najważniejsze i najbardziej wymagające zawody, bo wiem, że poradzą sobie w każdych warunkach na najdłuższych zawodach. ( co znaczy ze ten minus wcale nie jest taki duży 🙂 ). Wygrywa u nich waga ( a raczej jej brak) oraz jak dla mnie najlepsza podeszwa (nawet na bardzo nie lubianych asfaltowych odcinkach).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger