Jak stać się regularnym biegaczem? 9 sposobów na motywację

CC BY 2.0 Flickr.com/brett lohmeyer

CC BY 2.0 Flickr.com/brett lohmeyer

Jak pokonać lenia? Jak się zmotywować? Przede wszystkim warto użyć wszelkich możliwych sposobów na zwiększenie motywacji. I stosować je regularnie. Jest bowiem takie powiedzenie, że z motywacją jak z kąpielą – nie wystarczy raz kiedyś, ale trzeba stosować ją codziennie. Zatem – do dzieła! Motywujemy się i ruszamy na trening!

Zaplanuj trening wcześniej i przygotuj sobie ubranie

Jeśli biegasz rano to zostaw strój już wieczorem przygotowany przy łóżku. Wtedy możesz założyć go na siebie od razu po przebudzeniu i trudniej ci będzie zrezygnować z treningu niż mając w perspektywie szukanie ubrań w szafie. Jeśli biegasz po pracy pakuj ubranie do samochodu i zabieraj ze sobą. Jeśli możesz biegaj bezpośrednio po pracy przed powrotem do domu. Znacznie trudniej jest wyjść na trening kiedy już się znajdziesz w pobliżu swojej kanapy po całym dniu pracy, głodny i zmęczony. Miej trening „z głowy” zanim wrócisz do domu.

Znajdź kompana do biegania

Nic tak nie motywuje do biegania jak inny biegacz, z którym umówiłeś się na trening. Nie chcesz przecież „wystawić” kolegi czy koleżanki do wiatru mówiąc, że ci się nie chce! Choćby z nieba lał się deszcz wyjdziesz z domu jeśli wiesz, że ktoś na ciebie czeka w parku i moknie! Mając kompana do treningów łatwiej jest też realizować ambitniejsze cele bowiem możecie nawzajem się motywować do zrobienia mocniejszego treningu. Warunek jest jeden – to musi być osoba na podobnym do twojego poziomie sportowym, lub trochę „mocniejsza”, żeby prowadzić cię do celu.

Dołącz do grupy

Klub biegowy lub zorganizowana grupa treningowa to świetne miejsce, do którego warto dołączyć. Minus jest jedynie taki, że musisz dostosować się do rodzaju treningu, który jest realizowany. Z drugiej strony jednak często w takich grupach zajęcia prowadzone są przez trenera lub osobę z większym doświadczeniem biegowym, więc możesz na tym jedynie skorzystać. Motywacja gwarantowana, bo w grupie zawsze jest moc.

Zapisz się na bieg

Nic tak nie motywuje jak myśl, że za jakiś czas masz stanąć na starcie biegu, do którego aktualnie nie jesteś przygotowany. Zapisz się na bieg zorganizowany, zapłać za niego i bierz się za treningi. Mając w perspektywie półmaraton czy maraton za kilka miesięcy masz pewność, że motywacji nie powinno ci zabraknąć. Nie chcesz przecież zrezygnować z opłaconego już startu.

Miej plan i odhaczaj

Postaw sobie konkretny cel adekwatny do twoich możliwości, stwórz plan i działaj. Możesz sobie zaznaczać w kalendarzu każdy wykonany trening. Rzut oka na to ile udało ci się już zrobić w drodze do celu jest ogromną motywacja do tego, aby nie przestawać. Szkoda byłoby przecież zaprzepaścić długi tygodnie ciężkiej pracy treningowej.

Czytaj inspirujące książki

Od kilku lat na polskim rynku wydawniczym ukazuje się sporo książek o tematyce biegowej. Wiele z nich to poradniki, ale jest też sporo pozycji, które mają przede wszystkim „działanie” motywujące. Kiedy czytamy o wyczynach innych osób w naturalny sposób mamy większą chęć działania. Warto zatem sięgać po tego typu książki i wracać do ulubionych kiedy zaczyna brakować motywacji do treningów.

Stosuj system nagród

Obiecaj sobie, że jeśli osiągniesz cel nagrodzisz się za niego. To może być nagroda w postaci rzeczy, którą bardzo chcesz mieć albo np. wyjazdu w miejsce, do którego zawsze chciałeś pojechać. Niektórzy zapisują się np. na maraton gdzieś zagranicą i organizują urlop wokół tego wydarzenia. Taka perspektywa motywuje do codziennych zmagań treningowych znacznie bardziej niż cel „po prostu biegać”. Możesz też obiecać sobie, że np. jak poprawisz wynik w biegu na dychę kupisz sobie nowy zegarek treningowy lub nową bluzę, albo, ze zafundujesz sobie masaż. Każda nagroda jest dobra jeśli tylko wzbudza w tobie pozytywne emocje.

Włącz Facebooka

Tak, to nie żart- popularny portal społeczności owy naprawdę jest skarbnicą motywacji i zdecydowanie warto z tego skorzystać. Wystarczy, że polubisz profile stron o bieganiu, blogów, trenerów i biegów, a każdego dnia na twojej tablicy pokaże się kilka lub kilkanaście postów, które wręcz zmuszą cię do wyjścia na trening. Możesz też chwalić się swoimi osiągnięciami lub pisać jakie masz cele – fakt, że stają się one w pewnym sensie publiczne może się okazać motywujący – skoro już podzielisz się ze światem zamiarem przebiegnięcia maratonu to głupio by było po drodze z tego zrezygnować…

Otaczaj się cytatami i motywuj samego siebie

Znajdź cytaty, które motywują do treningów, pracy nad sobą, osiągania celów. Słowa dodające siły możesz wydrukować i powiesić na lodówce, w miejscu pracy lub nawet na lustrze. Czytaj je często i powtarzaj sobie w głowie przypominając sobie o tym jaki masz cel i ile już udało ci się zrobić żeby ten cel osiągnąć. Za każdym razem kiedy będziesz mieć myśli żeby sobie odpuścić zadaj sobie pytanie czy przemawia przez Ciebie lenistwo czy prawdziwe przemęczenie. Jeśli to drugie – zadbaj o regenerację i wracaj do pracy nad sobą. Jeśli dopada cię leń – idź na trening!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *