Na maraton do Porto 6 listopada 2016. Bieganie i zwiedzanie

Autor: Redakcja • 24.05.2016
Maraton w Porto. Fot. Materiały organizatora

Maraton w Porto. Fot. Materiały organizatora

W listopadzie w Porto, u ujścia rzeki Douro do Oceanu Atlantyckiego, odbywa się wspaniała impreza, w której biorą udział tysiące biegaczy z całego świata. Maraton odbywa się corocznie od 2004 roku. Startuje z Porto, ale przebiega również przez dwie inne pobliskie miejscowości: Matosinhos i V. N. Gaia.

Uwaga, uwaga! Przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania są trzy pakiety startowe na maraton w Porto! Co trzeba zrobić, aby zdobyć możliwość startu w listopadowym biegu w Portugalii? Szczegóły we wpisie konkursowym na Facebooku. Macie czas od 28 czerwca do 15 lipca!

Trasa łączy malownicze przestrzenie nad rzeką i oceanem, jest płaska i szybka. Pokazuje biegaczom wszystko to co najlepsze w regionie – od niesamowitych krajobrazów, po historyczne centrum, czyli Ribeira do Porto, most D. Luisa i piwnice pełne wina Porto. To wino jest produkowane wyłącznie w regionie rzeki Douro przepływającej przez Porto i znacznie wyróżnia się wśród innych, przede wszystkim nieporównywalną głębią smaku i intensywnością aromatu.

W poprzedniej edycji w samym maratonie wzięło udział ponad 6000 osób z 52 krajów, co przełożyło się na to, że maraton w Porto stał się największą tego typu imprezą w Portugalii. Oprócz klasycznego dystansu 42,195 km odbywa się też 15-kilometrowy Family Race I Mini Marathon na dystansie 6 km, w których łącznie startuje dodatkowych 15 tysięcy biegaczy.

Wino Porto. Fot. Materiały organizatora

Wino Porto. Fot. Materiały organizatora

Porto – miasto wzgórz

Porto, historycznie, jest jednym z najciekawszych miejsc w Europie, w których można przebiec maraton. Miasto znalazło się na liście światowego dziedzictwa UNESCO już w 1996 roku, a dodatkowo dwa razy zostało wybrane jako najlepsze miejsce do odwiedzenia w Europie, w 2012 i 2014 roku. Miasto zostało założone wiele wieków temu i w początkach swojego istnienia było przyczółkiem Imperium Rzymskiego. Od jego pierwotnej nazwy – „Portus Cale” – po tłumaczeniach z łaciny i małej ewolucji powstała w końcu nazwa całego kraju. Portugalia jest krajem, w którym indywidualizm zwycięża nad masowością. Krajem oliwek, ryb i wina. W Porto pomiędzy 15 a 18 raczej nie zjemy już obiadu, bo to już po przerwie na lunch i restauracje zamieniają się w kawiarnie, ale za to możemy rozsiąść się wygodnie przy filiżance cappucino i cieszyć widokiem na zachodzące nad oceanem słońce. Porto urzeka i naprawdę warto się tam wybrać. Tym bardziej, że planując wyjazd już teraz, można znaleźć tani lot i połączyć przyjemne z… przyjemnym, czyli bieganie ze zwiedzaniem.

Casa da musica. Fot. Materiały Organizatora

Casa da musica. Fot. Materiały Organizatora

Katedra. Fot. Materiały organizatora

Katedra. Fot. Materiały organizatora

Słynny tramwaj. Fot. Materiały organizatora

Słynny tramwaj. Fot. Materiały organizatora

Ribeira. Fot. Materiały organizatora

Ribeira. Fot. Materiały organizatora

Więcej informacji znajdziesz na: www.maratonadoporto.com/en

Mapa-Maratona2015-01_resize

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger