Polacy błysnęli na mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie

Autor: Marcin Nagórek • 03.06.2016

Almaz Ayana zwycięża w biegu na 5000 m w mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Fot. Getty Images 537671392

Almaz Ayana zwycięża w biegu na 5000 m w mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Fot. Getty Images

W czwartkowy wieczór rozegrano w Rzymie kolejny mityng Diamentowej Ligi. Z dobrej strony pokazali się Polacy, szczególnie wicemistrz europy na 3000 metrów z przeszkodami, Krystian Zalewski.

Dystans 3000 metrów z przeszkodami było bardzo szybkim biegiem. Zwycięzca, Kenijczyk Conseslus Kipruto, uzyskał najlepszy w tym roku czas na świecie – 8:01,41. Szczególnie mocny był pierwszy kilometr, który czołówka pokonała w 2 minuty i 35 sekund. Krystian Zalewski rozsądnie trzymał się z tyłu, ale tempo i tak było nieco za mocne. Na finiszu nasz zawodnik wyprzedzał rywali i na mecie znalazł się na 7. miejscu, z bardzo dobrym czasem – 8:19,91. Wśród pokonanych znaleźli się kenijscy mistrzowie: 4-krotny mistrz świata i dwukrotny mistrz olimpijski Ezekiel Kemboi oraz mistrz świata i wicemistrz olimpijski, Brimin Kipruto. Rekord życiowy Krystiana jest niewiele lepszy od wyniku uzyskanego w Rzymie i wynosi 8:16,20. Tak dobry początek sezonu pozwala z optymizmem czekać na kolejne biegi Polaka. Był to jego pierwszy w tym roku bieg na koronnym dystansie 3000 metrów z przeszkodami i dopiero trzeci w ogóle na stadionie. Krystian zaczął sezon dwa tygodnie temu, startem na 1000 metrów w Białogardzie, gdzie uzyskał czas 2:25,75.

Nieźle wypadły dwie Polski startujące na dystansie 800 metrów. Zarówno Angelika Cichocka, jak i Joanna Jóźwik uzyskały minima olimpijskie. Angelika była druga w słabszej serii, uzyskując czas 2:01,30, a Joanna 8. w mocniejszej z wynikiem 2:00,72. Zwyciężyła niebywale mocna w tym roku kontrowersyjna Caster Semenya z wynikiem 1:56,64. Na 100 metrów wystartowała Ewa Swoboda i z czasem 11,28 była siódma, również wypełniając minimum olimpijskie.

Ozdobą mityngu był bieg na 5000 metrów kobiet. Etiopka Almaz Ayana atakowała rekord świata i ostatecznie zabrakło do niego tylko sekundy. Uzyskany wynik 14:12,59 jest drugim w historii, a po drodze Etiopka uzyskała fantastyczne 8:30,43 na 3000 metrów – lepsze od rekordu Polski na 3000 m. Ayana niesamowicie zdominowała rywalki. Druga zawodniczka była na mecie 21 sekund za nią, a mówimy o ścisłej czołówce światowej. Wydaje się, że obecnie tylko nieobecna w Rzymie rekordzista świata na 1500 metrów, Etiopka Genzebe Dibaba, jest w stanie nawiązać walkę z Ayaną. Jest bardzo prawdopodobne, że w tym sezonie padnie rekord świata na 5000 metrów.

Wyniki biegaczek, które w Rzymie znalazły się za Etiopką, są także bardzo dobre. Aż 12 biegaczek złamało barierę 15 minut. Drugie miejsce zajęła Kenijka Mercy Cherono – 14:33,95, a na uwagę zasługuje jeszcze imponujący rekord życiowy Norweżki Caroline Grovdal – 14:57,77. Do formy wraca też znakomita przed laty Brytyjka Stephanie Twell, która była 11. z czasem 14:59,00.

Relatywnie wolny, ale ciekawy był męski bieg na 1500 metrów. Faworyzowanych Kenijczyków omal nie zaskoczył Australijczyk Ryan Gregson, który wysunął się na prowadzenie śmiałym atakiem 100 metrów przed metą. Ostatecznie nie dał jednak rady i zwyciężył wicemistrz świata, Kenijczyk Elijah Manangoi – 3:33,96. Gregson był na mecie trzeci z czasem 3:34,27.

Pełne wyniki mityngu dostępne po kliknięciu w link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger