Serce biegacza: Tętno

Fot. istockphoto.com. Rys. Krzysztof Dołęgowski

„Przy tętnie spoczynkowym u zdrowego, dorosłego człowieka średnia uderzeń serca wynosi około 70/min. Wartości <60/min określane są pojęciem „bradykardia” (rzadkoskurcz). Wśród systematycznie uprawiających bieganie za dolną granicę normy uważane są wartości nawet do 35 uderzeń/min przy niewystępowaniu żadnych dolegliwości.”

Radosław Wilimski – kardiochirurg z Kliniki Kardiochirurgii I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

W poprzedniej części opowiedzieliśmy o tym jak zmienia się serce, gdy człowiek staje się biegaczem. Wyjaśniliśmy kilka podstawowych pojęć, które dla zwykłego śmiertelnika są zagadką. Tym razem opowiadamy o tętnie, o którym przeciętny biegacz wie dużo więcej. Ale nie wszystko.

Serce, pomimo własnego automatyzmu (rytm pracy narzucają mu komórki rozrusznikowe układu bodźcoprzewodzącego mięśnia sercowego), pozostaje pod ciągłą kontrolą zewnętrznych czynników nerwowych i hormonalnych. Układ nerwowy przez pobudzenie sercowych włókien współczulnych powoduje przyspieszenie częstości skurczów serca, zwiększenie szybkości przewodzenia i kurczliwości komórek mięśnia sercowego za pomocą adrenaliny i noradrenaliny. Nerwowy układ przywspółczulny powoduje zwolnienie szybkości przewodzenia i częstości skurczów serca. Regulacja nerwowa odbywa się na zasadzie sprzężenia zwrotnego bodźców pochodzących z receptorów w obwodowych naczyniach krwionośnych, mięśniach i stawach. Impulsy płynące z kory mózgowej tłumaczą natomiast zjawisko przyspieszenia tętna i wzrostu ciśnienia tętniczego krwi w następstwie emocjonalnego stanu oczekiwania na wysiłek. Układ hormonalny wpływa na serce poprzez uwalniane z rdzenia nadnerczy adrenalinę i noradrenalinę.

Rozpoczęcie biegu powoduje natychmiastowy wzrost częstości skurczów serca. Przy stałej intensywności wysiłku po kilku minutach tętno stabilizuje się, co wynika z uzyskania równowagi metabolicznej, zabezpieczającej dostateczne zaopatrzenie tkanek w tlen. Każdy następny wzrost intensywności wysiłku powoduje w czasie około 2–4 min osiągnięcie nowego stanu równowagi czynnościowej (metabolicznej). Im wysiłek jest większy, tym czas osiągnięcia nowego stanu równowagi jest dłuższy, a zależność HR (heart rate – częstości skurczów serca) od intensywności wysiłku ma charakter liniowy. Na tej podstawie można ocenić wydolność fizyczną, rozumianą jako maksymalne pobieranie tlenu (VO2max) tzw. pułap tlenowy. Długotrwały wysiłek fizyczny o stałym nasileniu prowadzi jednak do uruchomienia mechanizmów termoregulacyjnych, odprowadzających nadmiar wytwarzanego ciepła, co powoduje dodatkowy wzrost częstości akcji serca.

Podczas wysiłku maksymalnego osiągana jest najwyższa częstość skurczów serca (tętno maksymalne – HRmax), wynosząca u młodych osób około 198 skurczów na minutę. W rzeczywistości parametr ten bardzo różni się osobniczo (od 170 do ponad 220 uderzeń). W praktyce powinien być określany u biegaczy, którzy bez żadnych kłopotów pokonują dystans 10 km, czyli znają na tyle swoje możliwości, że potrafią zmusić się do maksymalnego wysiłku.

Wartość tętna maksymalnego można orientacyjnie obliczyć na podstawie wieku:

HRmax = 220 – wiek w latach

gdyż wykazuje ona niewielkie, ale stałe obniżanie się o około 1 uderzenie serca w ciągu roku, poczynając od 10.–15. roku życia.

Wzór Millera wprowadza korektę różnicującą między zawodnikami wyczynowymi a biegaczami mało zaawansowanymi:

HRmax = 217 – (0,85 x wiek)

– wyczynowiec <30. roku życia: odjąć 3 uderzenia/min
– wyczynowiec w wieku 50–54 lat: dodać 2 uderzenia/min
– wyczynowiec ≥55. roku życia: dodać 4 uderzenia/min

Przy tętnie spoczynkowym u zdrowego, dorosłego człowieka średnia uderzeń serca wynosi około 70/min. Wartości <60/min określane są pojęciem „bradykardia” (rzadkoskurcz). Wśród systematycznie uprawiających bieganie za dolną granicę normy uważane są wartości nawet do 35 uderzeń/min przy niewystępowaniu żadnych dolegliwości. Oczywiście omdlenia, zasłabnięcia, zaburzenia widzenia itp. powinny skutkować jak najszybszą wizytą u lekarza. Wzrost tętna spoczynkowego u regularnie trenujących biegaczy może sugerować przetrenowanie lub np. rozpoczynającą się infekcję. Zwolnienie tętna do 40–50/min obserwowano u byłych zawodników nawet po dwudziestu latach od zakończenia kariery.

Tętno spoczynkowe – liczba uderzeń serca w ciągu jednej minuty, mierzona w warunkach spoczynku (najlepiej rano, po przebudzeniu w pozycji leżącej lub półsiedzącej). W dobie pulsometrów pomiar elektroniczny powyższych wartości jest łatwy i nieobciążony błędem.

Znajomość tętna spoczynkowego i maksymalnego (a w praktyce wartości pomiędzy 60–100% HRmax) stanowią punkt wyjścia do budowania planów treningowych w oparciu o tzw. zakresy treningowe. Zakresy umożliwiają zarówno początkującym, jak i zaawansowanym biegaczom określenie natężenia wysiłku potrzebnego do osiągnięcia danej wartości tętna w danym zakresie. Śledzenie wyników uzyskiwanych w poszczególnych zakresach treningowych umożliwia obiektywną ocenę postępów.

Bradykardia (rzadkoskurcz) i niemiarowość oddechowa rytmu zatokowego serca (polega na przyspieszeniu akcji serca podczas wdechu, na skutek zwiększenia się powrotu żylnego do serca, dzięki obniżonemu ciśnieniu w klatce piersiowej) są typowe dla wytrenowanych sportowców (50–85% zawodników) i wynikają ze zwiększenia spoczynkowego napięcia przywspółczulnego układu nerwowego (nerwu błędnego) oraz fizjologicznego przyrostu masy serca. Większość zmian EKG ustępuje podczas wysiłku (zwiększenie aktywności współczulnej) lub po zaprzestaniu regularnych ćwiczeń (zmniejszenie wymiarów serca), niektóre jednak zapisy EKG są wyraźnie nieprawidłowe i wymagają wykluczenia organicznej choroby serca. Przerost mięśnia sercowego, zaburzenia jonowe i stosowanie preparatów anabolicznych mogą prowadzić do niestabilności elektrycznej serca, szczególnie w czasie wysiłku i napięcia emocjonalnego, towarzyszącego wyścigom. Powstające na tym podłożu zaburzenia rytmu serca (szczególnie częstoskurcz komorowy) stanowią bezpośrednie zagrożenie życia.

Wciąż trudno dokładnie określić, gdzie kończą się możliwości adaptacyjne serca w reakcji na długotrwały wysiłek fizyczny, szczególnie przy obecności utajonych chorób układu krążenia. Bez tej elementarnej wiedzy o fizjologii naszego ciała trudno jest zrozumieć reakcje, które każdy biegacz obserwuje we własnym organizmie. Dlatego konieczne jest badanie sportowców przed rozpoczęciem amatorskiego lub zawodowego treningu, a także w trakcie jego trwania.

Bibliografia:
Braksator W., Mamcarz A., Dłużniewski M., Kardiologia sportowa, Via Medica, Gdańsk 2006.
Wożakowska-Kapłon B., Kempkiewicz T., Biskup P., Serce sportowca, tom 4, Studia Medyczne Akademii Świętokrzyskiej, Kielce 2006.

Radosław Wilimski, „Serce”, Bieganie, grudzień 2010

Komentarze