Wegetarianizm a zaburzenia psychiki

Autor: Marcin Nagórek • 12.10.2015

Wegetarianska psychoza z salata Rys Istockphotocom_resize_resize

Rys. Istockphoto.com

Wiele pisze się ostatnio o dobroczynnym wpływie diety wegetariańskiej na zdrowie fizyczne. Warto jednak zauważyć drugą stronę medalu i zajrzeć do pracy naukowej trzech niemieckich psychologów, opublikowanej trzy lata temu. Pokazuje ona zależność pomiędzy dietą wegetariańską a występowaniem zaburzeń psychicznych.

Autorzy z początku zauważają, że wegetarianie stanowią dużą część niektórych kultur, np. w Indiach ich populacja sięga 35% społeczeństwa. W państwach rozwiniętych jest ich tylko od 1,5 do 3%. Skład tej grupy różni się istotnie od reszty populacji. Wegetarianin statystycznie częściej jest młodą, dobrze wykształconą i samotną kobietą, mieszkającą w dużym mieście. Taki skład grupy badanej ma wpływ na zwiększone ryzyko występowania zaburzeń psychicznych, dlatego badacze postanowili wyeliminować ten czynnik, dobierając proporcje wegetarian do proporcji grupy porównawczej, czyli do reszty społeczeństwa.

Jak na zdrowie psychiczne roślinożerców wpływa ich zachowanie? Potencjalną korzyścią jest to, że wegetarianin statystycznie pije mniej alkoholu, częściej uprawia wysiłek fizyczny, jest szczuplejszy i prowadzi zdrowszy tryb życia w porównaniu do przeciętnego człowieka. Równocześnie jednak problemem psychologicznym jest motywacja negatywna: wegetarianin definiuje siebie w opozycji do reszty społeczeństwa, akcentując to, czego nie robi (nie jem mięsa), a nie to, co robi.

Dieta wegetariańska ma statystycznie dobry wpływ na zdrowie, co częściowo tłumaczy się tym, że sięgają po nią osoby, które mają świadomość dietetyczną i ogólnie zwracają uwagę na to, co jedzą. Autorzy zwracają jednak uwagę na potencjalne ryzyko – wegetarianie jedzą zwykle mniej zdrowych tłuszczów oraz witaminy B12, co teoretycznie może wpływać na układ nerwowy. Wykonywane wcześniej badania wskazują na zwiększoną częstotliwość występowania u wegetarian m.in. depresji, zaburzeń żywienia oraz prób samobójczych.

Badana próba była bardzo duża – obejmowała 4181 przypadków. 1,3 % z nich było wegetarianami, a 4,5% odżywiało się głównie produktami pochodzenia roślinnego, z okazyjnym udziałem mięsa. Pod uwagę brano wszelkiego rodzaju zaburzenia, od choroby dwubiegunowej poprzez depresję aż po anoreksję.

Okazało się, że wegetarianie wykazują znacznie wyższą podatność na zaburzenia psychiczne, niezależnie od tego, czy pod uwagę brano całe życie, rok miniony czy tylko miesiąc. Jeśli pod uwagę wziąć specyficzny skład tej grupy, czyli przewagę młodych, samotnych kobiet, ryzyko jeszcze bardziej rosło. Co ciekawe, im mniej mięsa badany spożywał w ostatnim roku, tym bardziej rosło prawdopodobieństwo wystąpienia u niego zaburzeń psychicznych.

Jak badacze tłumaczą wyniki? Po analizie za najbardziej prawdopodobne uznają, że dietę wegetariańską częściej wybierają osoby, które tak czy inaczej narażone są na zwiększone ryzyko występowania zaburzeń. Czyli negatywny wpływ na zdrowie psychiczne wywiera nie sama dieta, a raczej jest on powiązany ze skłonnością do takiego a nie innego wyboru stylu życia. Mówiąc prościej: ktoś, kto nie ma problemów psychicznych, nie nabędzie ich w wyniku diety roślinnej, ale takie osoby rzadziej zostają wegetarianami.

Badacze zauważyli przy tym, że jest możliwe, że wśród wegetarian występują różne grupy ryzyka, narażone mniej lub bardziej na choroby psychiczne, zależnie od motywacji w wyborze diety – i polecają tę kwestię do zbadania w przyszłości. Wpływ na zdrowie psychiczne ma również otoczenie. Jest prawdopodobne, że w społeczeństwach, gdzie wegetarianizm jest powszechny, nie występuje tak silna presja społeczna i powiązanie diety roślinnej z zaburzeniami psychiki.

Wnioski z badania? Jeśli zamierzasz zostać wegetarianinem, powinieneś bardziej przyjrzeć się swojej motywacji i zastanowić, z czego ona wynika. Można zaryzykować twierdzenie, że zbyt często wybór diety roślinnej to konsekwencja występowania w życiu codziennym danej osoby problemów psychicznych.

Link do badania (po angielsku).