fbpx

Wydarzenia > Aktualności > Wydarzenia

Zurych 2014: Pierwszy dzień ME – znakomite występy Polaków!

Zurych, Szwajcaria, 12.08.2014. Polak Krystian Zalewski (C) w biegu eliminacyjnym na 300 m z przeszkodami podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Zurychu, 12 bm. (gj) PAP/Adam Warżawa

12 sierpnia 2014, Zurych, Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce. Polak Krystian Zalewski w biegu eliminacyjnym na 3000 m z przeszkodami. Fot.  PAP/Adam Warżawa

Pierwszy dzień Mistrzostw Europy w lekkoatletyce był bardzo pomyślny dla Polaków. Niemal wszyscy awansowali do dalszej rywalizacji, ze szczególnie dobrej strony pokazali się przeszkodowcy oraz średniodystansowcy.

Rozczarowaniem był bieg Karoliny Jarzyńskiej na 10 000 metrów.

800 metrów

Polskie 800 metrów pokazało siłę! Marcin Lewandowski i Adam Kszczot wygrali swoje biegi eliminacyjne w znakomitym stylu, bez śladu zmęczenia. Obaj kontrolowali rywalizację, widać było, że biegną z ogromnym zapasem, wśród rywali, którzy na finiszu dyszeli i walczyli z najwyższym trudem. Był to prawdziwy pokaz mocy. Co więcej, pierwszą rundę w bardzo dobrym stylu przeszedł również najmłodszy, zaledwie 20-letni Artur Kuciapski. Widać było u niego brak doświadczenia, nie umiał ustawić się taktycznie tak dobrze jak doświadczeni koledzy, ale na ostatnich 200 metrach szczęśliwie miał miejsce na finisz. Nie został zamknięty i pokazał, że jest w bardzo dobrej formie, zajął drugie miejsce, również po nim widać było zapas siły.

3000 metrów z przeszkodami

Krystian Zalewski ma na 3000 metrów z przeszkodami drugi wynik w Europie. W półfinałowym biegu swoje aspiracje do podium potwierdził nie tylko on, ale i nieco wolniejszy w tym roku Mateusz Demczyszak. Obaj Polacy wygrali swoje serie w pięknym stylu. Pierwszy bieg był nieco wolniejszy i Krystian Zalewski osiągnął wynik 8:35:44. W walce o miejsce na ostatniej przeszkodzie w starciu z Niemcem Steffenem Uliczką upadł jeden z faworytów – Hiszpan Victor Garcia.

W drugim biegu znakomicie finiszował Mateusz Demczyszak. Czas 8:31,62 jest najlepszym wynikiem eliminacji. Wśród pokonanych był m.in. rekordzista Europy, Francuz Mahiedin Mekhissi-Banabbad, który oszczędzał się na finał i pilnował ostatniego miejsca dającego awans.

1500 metrów

Wśród awansujących rano była też startująca na 1500 metrów Renata Pliś. Znając swoją słabość, czyli brak piorunującego przyspieszenia, Polka rozegrała bieg w najlepszy możliwy sposób. Wyszła na prowadzenie i kontrolowała rywalizację, równoczesnie biegnąc w komfortowym dla siebie tempie. Na ostatnich 400 metrach wyprzedziła ją tylko halowa mistrzyni świata, Szwedka etiopskiego pochodzenia, Abeba Aregawi. Renata Pliś pewnie awansowała do finału z drugiego miejsca.

400 metrów

W przedłużonym sprincie wszyscy Polacy wyszli z eliminacji. W najlepszym stylu dokonał tego najszybszy w tym roku Polak – Jakub Krzewina, który wygrał swój bieg w czasie 45,68. Z trzeciego miejsca w swojej serii awansował Łukasz Krawczuk – 45,92. Najwięcej trudności miał Rafał Omelko, który był dopiero piąty w swoim biegu, ale awansował z czasem – 46,10. W eliminacjach awansowało 24 biegaczy, a odpadało jedynie 16, była to więc najłatwiejsza część rywalizacji. Prawdziwy test formy naszych zawodników odbędzie się jutro wieczorem – w półfinałach do finału przejdzie tylko ośmiu biegaczy.

100 metrów przez płotki

Z największymi problemami awansowała dzisiaj do kolejnej rundy jedyna polska płotkarka na krótkim dystansie, Karolina Kołeczek. Miała przedostatni czasem wśród stawki zawodniczek – 13,12. Wieczorem rozegrano półfinał na tym dystansie i było jeszcze słabiej. Pola zajęła ostatnie miejsce w swojej serii z czasem 13,20, dużo słabszym od życiówki, która uzyskała zaledwie dwa tygodnie temu w Szczecinie – 12,94.

10 000 metrów

Ze startem Karoliny Jarzyńskiej w finale 10 000 metrów wiązaliśmy duże nadzieje. Polka miała szósty tegoroczny czas w stawce i wielokrotnie pokazywała, że jest waleczna i umie biegać na tym dystansie. Jest na nim rekordzistką Polski, a warunki pogodowe w Zurychu były bardzo dobre. Niestety, występ wypadł poniżej oczekiwań. Bieg nie ułożył się dobrze. Tempo od początku było zbyt wolne, a Karolina jako maratonka ma problemy z raptownym przyspieszeniem. Kiedy pod koniec siódmego kilometra tempo nadal było spacerowe, mogliśmy spodziewać się problemów. I rzeczywiście: kiedy rywalki szarpnęły mocno cztery okrążenia przed metą, Polka od razu została z tyłu. Ostatni kilometr pokonano w tempie 2 minuty i 55 sekund – Karolina niewiele szybciej biega po drodze na dystansie 1500 metrów. Brak szybkości nie pozwolił na nic innego jak tylko 13. miejsce z czasem 32:40,98.

Zwyciężczynią została niemal 41-letnia Brytyjka Jo Pavey, o której niedawno pisaliśmy.

mm
Marcin Nagórek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca

Ruszyły zapisy na Wirtualną 1MILĘ! Rywalizacja jest wirtualna, ale bieganie, nagrody, a przede wszystkim pomoc, jaka za tym bieganiem idzie, są jak najbardziej realne! Każda zarejestrowana w zabawie mila to złotówka przeznaczana na cele charytatywne. […]

Rusza Wirtualna 1MILA. Biegaj, wygrywaj i pomagaj!

21 kilometrów i 285 metrów – tyle wynosi aktualny rekord świata w biegu godzinnym. Wynik ustanowiony w 2007 r. może zostać pobity z powodu… koronawirusa! Tegoroczny sezon sportowy, storpedowany przez koronawirusa, jest wyjątkowy. Jednym z […]

Mo Farah spróbuje pobić rekord świata w biegu godzinnym!