fbpx
12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

Wydarzenia > Wydarzenia > Zapowiedzi imprez

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni – 8 marca

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12 godzin, 60 sztafet, 4 zawodników w ekipie, 2420 m na jednej pętli. 8 marca w Bochni będzie toczyło się normalne, słoneczne życie, kiedy kopalnia soli stanie się podziemnym stadionem. 212 m pod powierzchnią przez pół doby będzie biegało 240 zawodników. Kto nabije najwięcej kilometrów – wygra. Zapisy ruszają 3 lutego.

Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2005 roku i była pomysłem na świętowanie miejscowego Dnia Króla Kazimierza – postaci szczególnie zasłużonej dla Bochni. Trzeba przyznać, że rodzaj świętowania dosyć nietypowy. A skąd pomysł na akurat taką formułę wyścigu?

– Samo miejsce organizacji imprezy wymagało wymyślenia takiego sposobu jej rozgrywania, aby rywalizacja przebiegała bezpiecznie. Pod ziemią, z uwagi na wąskie korytarze, nie ma możliwości przeprowadzenia startu wspólnego ani jednoczesnej rywalizacji dużej liczby osób. Stąd też pomysł na bieg sztafetowy. A jeśli już mamy unikatowe miejsce, to i formuła musiała być taka. Jedyne takie miejsce na świecie i jedyny taki pomysł na rywalizację! – mówi Tomasz Głód, dyrektor biegu.

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

Ciemno, głęboko, długo i w kółko

Cały bieg rozgrywany jest 212 metrów pod ziemią. Zawodnicy śpią jeszcze głębiej – 250 m od poziomu ulicy (i w temperaturze 15 st. C!). Ścigają się bez przerwy przez 12 godzin. Do rywalizacji stają 4-osobowe zespoły. Liczba zmian dokonywanych przez sztafety jest dowolna, jednak zmiana musi się odbyć po co najmniej jednej pełnej pętli przebiegniętej przez danego zawodnika. Oznacza to, że podczas całego wyścigu jeden z zawodników może przebiec w sumie tylko 20 kilometrów, a inny 80. Pętla ma długość 2420 m. Aktualny rekord trasy wynosi 213,502 km. To oznacza, że rekordziści pokonali w 12 godzin ponad 88 pętli! Wygra zespół, którego członkowie w przeciągu 12 godzin przebiegną łącznie największą liczbę kilometrów.

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

Chcesz wziąć udział? Licz na łut szczęścia

Impreza cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Co roku zgłoszenie wysyła ponad 170 sztafet. Niestety z uwagi na szczególne miejsce biegu, liczba uczestników musi być ograniczona. Wystartować może 60 sztafet, przy czym 10 z nich to drużyny, które w roku 2013 zajęły miejsca od 1 do 10 (pod warunkiem zgłoszenia się co najmniej 3 osób, które startowały w roku 2013), a kolejne 10 to pula organizatora, który może zaprosić na zawody dowolnie wybrane przez siebie osoby. Żeby było możliwie sprawiedliwie, zrezygnowano z zasady „kto pierwszy, ten lepszy” (a w rzeczywistości: „kto się próbuje zapisać, ten przeciąża serwer”) i oddano wszystko w ręce Fortuny. O przydziale miejsc na biegu decyduje losowanie.

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

O tym, że warto o to miejsce walczyć i zaciskać mocno kciuki za szczęśliwy traf, mówi nam Marcin Świerc – dobrze każdemu znany ultra maratończyk, który w zeszłym roku – wraz z ekipą mebli KLER, ustanowił rekord trasy.

Sama nazwa biegu – 12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy – brzmi dosyć egzotycznie. Co w nim fajnego?

Marcin Świerc: Gdy tylko usłyszałem o tym biegu, od razu chciałem tam być. Wystartowałem tam w pierwszej edycji. Było to niesamowite przeżycie i ogromne doświadczenie… Biegałem jeszcze jako młody, nieznany nikomu zawodnik. Dużo energii mnie to wtedy kosztowało… Wróciłem tam po kilku latach dzięki firmie KLER, która szukała zawodników do ekipy. Zadaniem była walka o rekord trasy. Przez trzy edycje miałem możliwość biegania w wygranej ekipie, w tym dwa razy pobiliśmy rekord.

Te zawody wyzwalają takie emocje, których nigdzie indziej nie doświadczysz. Jedność drużyny – walka do utraty tchu, każdy jest odpowiedzialny za wynik. To dla mnie naprawdę zawody, na które się czeka cały rok. Do tego trzydniowy pobyt w kopalni soli z wielką rodziną biegową – to jest naprawdę super sprawa! No i reszta zawodników nam ciągle kibicuje. Pętla ma 2,4 km, więc widzimy się wszyscy cały czas, a nie – jak to zwykle bywa – tylko na starcie i później na mecie. W dodatku jest to historyczne miejsce, które po prostu warto zobaczyć. [kopalnia soli w Bochni została w zeszłym roku wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO – przyp. MS]

Na co kłaść największy nacisk podczas przygotowań?

Ja jako zawodnik skupiam się głownie na sezonie letnim, te zawody traktuję jako znakomity bodziec treningowy. Do moich przygotowań do sezonu spokojnie wplatam te zawody. Jednak zalecam systematyczny trening, spróbowania interwałów podobnych do tych, które nas czekają w kopalni, np. 5 x 10 min – przerwa 10 min. Odzwierciedli to warunki biegania w sztafecie. Potrzebne jest też długie przygotowanie wytrzymałościowe – wszak mamy 12 godzin wysiłku, mimo że mamy zmiany. Bardzo ważne jest również przygotowanie taktyczne – tutaj to nawet ważniejsze. Mamy 12 godzin i 4 zawodników. Musimy tak to rozegrać, żeby poprawić rekord choćby o jeden metr!

W tym roku też zamierzacie pobić rekord trasy? Na jaki wynik się nastawiacie?

W tym roku będziemy jeszcze mocniejsi. Szykuje się naprawdę silna ekipa. Będą już doświadczeni zawodnicy, ale też nowi. Myślę, że na pewno nawiążemy walkę z rekordem, który teraz wynosi 213 km i 502 m, ale czy uda się uda…W zeszłym roku naprawdę walczyliśmy do upadłego – w tym również obiecujemy, że będzie walka!

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Bochni. Fot. Paweł Suder

Podstawowe informacje:

Termin: 7-9 marca 2014 r. (sam bieg: 8 marca, sobota, godz. 10:00-22:00)
Miejsce: kopalnia soli w Bochni
Zapisy: 3-12 lutego 2014 r. na stronie organizatora (losowanie sztafet odbędzie się 14 lutego o godz. 17:00)
Wpisowe: 600 zł od sztafety (w ramach opłaty: pamiątkowe koszulki, medale, upominki, napoje i posiłek w dniu biegu oraz dwa noclegi w kopalni – z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę)
Nagrody: I miejsce – 2200 zł, II miejsce – 1600 zł, III miejsce – 1000 zł. Za ustanowienie rekordu trasy (obecnie 213,502 km) organizator przewiduje premię finansową w wysokości 1000 zł.
Strona zawodów: www.sztafetabochnia.pl
Fanpage zawodów: www.facebook.com/12.Godzinny.Podziemny.Bieg.Sztafetowy

mm
Marta Tittenbrun

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Często mówi się, że maraton, ze względu na duże obciążenie organizmu, nie jest najlepszy dla naszego zdrowia, jednak już sam trening maratoński – jak najbardziej. A już w szczególności dla naszego serca, co ma odzwierciedlenie […]

Biegasz? Twoje serce jest młodsze od ciebie o 4 lata

Światowa Lekkoatletyka (dawniej Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych IAAF) odznaczyła Cracovia Maraton certyfikatem World Athletics Silver Label, potwierdzając tym samym wysokie standardy organizacyjne i sportowe krakowskiej imprezy. Tegoroczny, 19. Cracovia Maraton odbędzie się już w randze […]

Cracovia Maraton z certyfikatem World Athletics Silver Label Road Races

Biegacze na początku swojej sportowej przygody stają przed szeregiem dylematów i pytań. Zwłaszcza, kiedy w ich kalendarzach pojawiają się pierwsze starty w zawodach. Część z tych wątpliwości została już zapisana w leadzie niniejszego artykułu. Pochylimy […]

Mam za sobą debiut na 10 kilometrów. Czy mogę już wystartować w półmaratonie?

Kontuzje to zmora każdego biegacza, jednak prędzej czy później spotkają każdego z nas. Jedną z najbardziej przykrych i dość długo trwających kontuzji są złamania zmęczeniowe, które często występują u ambitnych biegaczy-amatorów. Dowiedz się, jak im zapobiegać oraz jak zadziałać, gdy jednak wystąpią.

Złamania zmęczeniowe. Jak im zapobiec, jak je leczyć?

W 40. Półmaratonie Wiązowskim finiszowało na mecie 3600 zawodników, zaś w Wiązowskiej 5-tce – 914. W klasyfikacji generalnej mężczyzn wygrał Szymon Kulka, który do mety dobiegł z czasem 1:03:33. Nasz półmaraton był dla niego sprawdzianem […]

40. rekordowy Półmaraton Wiązowski [RELACJA]

Już tylko nieco ponad 12 tygodni pozostało do 15. Półmaratonu Warszawskiego. To oznacza, że każdy, kto na poważnie traktuje start w tym biegu, powinien równie na poważnie zacząć traktować przygotowania do niego. Dlatego razem z Fundacją Maraton Warszawski zapraszamy na kolejną transmisję live na temat przygotowań do tego biegu!

Planujesz wiosenny półmaraton? Czas zaczyna gonić!

Sauna, którą możesz mieć na sobie podczas najważniejszych momentów sportowej kariery. Czy może istnieć coś lepszego? Teraz już tak: nowa technologia UA RUSH Seamless. Materiały UA RUSH Seamless łączą różnorodne włókna wysokiej jakości utkane w […]

Under Armour przedstawia nowość w ofercie odzieży funkcyjnej UA RUSH: bezszwową technologię UA RUSH Seamless

W ostatni weekend w Wiązownie odbył się jubileuszowy 40. Półmaraton Wiązowski. Dla biegowej Polski oznacza to ni mniej ni więcej, tylko fakt, że sezon wiosennych półmaratonów został oficjalnie otwarty!

Szymon Kulka wygrywa w Wiązownie pokonując doborowych rywali