fbpx

Dieta

4 dietetyczne mity, w które prawdopodobnie wierzysz

Dieta odchudzanie

Stworzenie mitu, nie tylko w dietetyce, trwa bardzo szybko. W dobie internetu wystarczy kilka godzin by „breaking news” obiegł kraj. Jego obalenie natomiast bywa zwykle karkołomną wędrówką po badaniach naukowych czy fizjologii człowieka, a i to dla wielu osób okazuje się nieprzekonywujące, skoro „wszyscy” tak mówią. Nie wszyscy. A i nie zawsze większość ma rację.

Ujemne kalorie

Wedle założeń tej teorii ilość energii potrzebna na procesy trawienne oraz metaboliczne po spożyciu danego pokarmu jest wyższa od ilości energii dostarczanej przez ten pokarm. Mówiąc prościej – większe koszty od zysków.

Swoiste dynamiczne działanie pokarmu (SDDP) jest czymś znanym od dawna i doskonale wiemy o tym, że trawienie jest procesem wymagającym pewnych nakładów energii. Termogeneza poposiłkowa (inne określenie dla SDDP) średnio wynosi około 10% podstawowej przemiany materii, przy czym poszczególne makroskładniki – węglowodany, białka, tłuszcze, różnią się między sobą w tym zakresie. Dieta ujemnych kalorii nie jest cudownym objawieniem, tylko dietą samą w sobie niskoenergetyczną. Jeśli będziemy jedli głównie produkty z listy, a więc m.in. selera naciowego, ogórka, sałatę (nie włączając innego typu produktów, znacząco wpływających na bilans energetyczny), trudno abyśmy pokrywali swoje zapotrzebowanie energetyczne. W związku z tym schudniemy. Nie za sprawą ujemnych kalorii. Za sprawą ujemnego bilansu energetycznego.

Owoce do godziny 15:00

tudzież innej dowolnej, która bywa sugerowana. Trudno wskazać genezę tego mitu, jednak z całą pewnością wraz z wybiciem danej godziny, owoce nie nabierają „cudownej” mocy, za sprawą której odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej czy dokonują innego typu niegodziwości. Jabłko o godzinie 14:59 jest tym samym jabłkiem o 15:01. Nieprawdą jest również to, że po upływie jednej z tych wyznaczonych godzin są gorzej trawione. Fizjologia działa w ten sposób, że wraz z podażą pożywienia wydzielane są również enzymy, które będą ten pokarm rozkładać. Nie jest istotne to, czy będzie to banan czy kromka chleba razowego z twarogiem.

Tuczący chleb

Abyśmy mieli jasność – tuczy nadmiar. Wzrost masy ciała zapewni całkowita nadpodaż energii względem zapotrzebowania organizmu. Nie jesz słodyczy, tłustych potraw oraz słodkich napojów i ćwiczysz na siłowni, a mimo to masa ciała rośnie? Prawdopodobnie bilans energetyczny się nie zgadza i nie do końca pod tym kątem ma znaczenie z jakiego typu pożywienia na nadmierna podaż się bierze. Oczywiście jest to jednak istotne z innych powodów, chociażby zdrowotnych – nie namawiam w tym miejscu do budowania codziennej diety w oparciu o fastfood i przetworzone jedzenie, byle mieściło się w bilansie. Bardzo często osoby eliminujące pieczywo ze swojej diety zauważają efekt spadku masy ciała i w ten sposób „potwierdzają” sobie, że chleb rzeczywiście tuczy. Nie dostrzegają jednak tego, że być może po prostu nie jadają nic w zamian lub przy okazji poczyniły szereg innych zmian, które dają taki efekt. Pieczywo zatem staje się kozłem ofiarnym, nie zaś winnym.

Oczywiście, czasem w mowie potoczne używa się stwierdzeń „tuczące produkty”, „tuczące potrawy”. Powinniśmy odbierać je w kategoriach sugestii, że są one wysokoenergetyczne lub mają wysoką zawartość tłuszczów.

Zamiana tłuszczu w mięśnie

Biologia. Początek klas jeszcze do niedawna gimnazjum lub starsze klasy szkoły podstawowej. Uczymy się podziału tkanek zwierzęcych: mięśniowa, łączna, itd. Wiemy o tym, że tkanki zbudowane są z komórek, które po zakończeniu swojego rozwoju nie mają możliwości przemiany w inne typy komórek. Tym samym nie mają możliwości tworzenia innych typów tkanek, niż tą którą już są. Dlaczego więc usilnie próbujemy przemieniać tłuszcz w mięśnie? Oczywiście, można zgonić to na pewne uproszczenie myślowe, jednakże z tego typu uproszczeń, budować można podwaliny do wielu mitów. Tkanka tłuszczowa nie zmieni się w mięśniową. Możemy za to przy pomocy odpowiednio skonstruowanej diety oraz treningów zmniejszać objętość komórek tłuszczowych czy zwiększać masę mięśniową.

mm
Agnieszka Falborska

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca

Ruszyły zapisy na Wirtualną 1MILĘ! Rywalizacja jest wirtualna, ale bieganie, nagrody, a przede wszystkim pomoc, jaka za tym bieganiem idzie, są jak najbardziej realne! Każda zarejestrowana w zabawie mila to złotówka przeznaczana na cele charytatywne. […]

Rusza Wirtualna 1MILA. Biegaj, wygrywaj i pomagaj!

21 kilometrów i 285 metrów – tyle wynosi aktualny rekord świata w biegu godzinnym. Wynik ustanowiony w 2007 r. może zostać pobity z powodu… koronawirusa! Tegoroczny sezon sportowy, storpedowany przez koronawirusa, jest wyjątkowy. Jednym z […]

Mo Farah spróbuje pobić rekord świata w biegu godzinnym!