fbpx

Asics Noosa FF – test

ascis-noosa-ff3

Asics Noosa nawiązuje nazwą do modelu przeznaczonego do triathlonu, ale tak naprawdę to zupełna nowość, która z modelem Tri Noosa nie ma zbyt wiele wspólnego.

ascis-noosa-ff

Nowe noos’y trudno rozpatrywać jako następce modelu tri noosa. Modeli Tri był modelem startowym czy startowo-treningowym w niezwykle oryginalnej kolorystyce. Noosa FF to model bardziej treningowy, fakt, że buty są lekkie ale to jednak dalej treningówki. Zrezygnowano całkowicie z pstrokatej kolorystyki, a jakby tego było mało to ciężko się nawet zorientować, że to w ogóle asics, słynne logo które jest na boku niemal każdego buta tutaj nie występuje, ale jeśli chodzi o estetykę to Noosa FF wydoroślał i jest nieco bardziej stonowany. Buty są przewiewne i to bardzo, wierzchnia część wykonana jest z siateczki która z łatwością przepuszcza podmuchy wiatru, więc na upały są jak znalazł. Komfort termiczny to ich zdecydowana zaleta. Jest to równoznaczne z dobrym odprowadzaniem wilgoci, ale w przypadku deszczu lub kałuży woda równie szybko dostaje się do środka buta. Coś za coś, jeśli oczekujemy, że buty będą dzielnie spisywały się w czasie upałów to nie można oczekiwać, że będą stanowiły barierę dla wody, i asicsy nie są tu wyjątkiem. Przez siateczką nie wpadają jednak drobne kamyczki czy piach, dlatego można biegać po lesie czy łatwiejszym terenie, ale wtedy siatkowa cholewka może ulec szybkiemu zużyciu szczeglnie na zgięciach.

ascis-noosa-ff2

Tego modelu buta nie polecam właścicielkom szerszych stóp. Asics robi buty dość dobrze dopasowane do stopy i tutaj jest tak samo, jak na model treningowy są raczej z tych ciasno spasowanych, dlatego osoby z szerszą stopą mogą odczuć pewien dyskomfort. W moim przypadku dobre dopasowanie do stopy, zapewniało mimo wszystko wysoki komfort podczas biegu, ale też pewność kroku i stabilność za sprawą dobrego trzymania stopy. Wielkim plusem jest to, że świetnie trzymają całą piętę, dzięki czemu noga nie lata w bucie. Cholewka dobrze się dopasowuje do stopy, ale zapiętek już nie do końca, bowiem jest po prostu bardzo twardy, może nie każdy model tego Japońskiego producenta musi mieć ten element wykonany z granitu. Raz zawiązane sznurówki dobrze się trzymają, jak większość butów sportowych mają dodatkową parę dziurek, gdyby okazało się, że noga „lata” w bucie, można ją dodatkowo ustabilizować, ale raczej mało prawdopodobne aby ktoś skorzystał z tego rozwiązania. Z tyłu cholewek są języki, dzięki którym łatwiej wciągnąć buty. Do tego cholewka nie ma żadnych szwów i jest miękka co w przypadku startu w zawodach i biegania bez skarpet daje komfort. Oczywiście, to kwestia bardzo indywidualna, dlatego lepiej, żeby start w zawodach nie był pierwszym w życiu biegiem bez skarpet.

ascis-noosa-ff4

Za amortyzację w tym modelu odpowiada pianka FlyteFoam – oryginalna technologia ASICS. Użycie jej w podeszwie pozytywnie rzutuje na wagę buta, który cały wykonany jest z lekkich materiałów. Amortyzację subiektywnie mogę określić jako umiarkowaną np. w porównaniu do boostów adidasa, ale sztywność wydaje się już większa, taka typowa dla starej szkoły asicsa. Nie poleciłabym ich osobie, która dopiero zaczyna przygodę z bieganiem. Mimo, że drop, czyli różnica w wysokości podeszwy między piętą, a palcami wynosi 10 mm (czyli jak w większości butów do biegania z przyzwoicie podpartą stopą) i buty nie są specjalnie dynamiczne to co dziwne okazało się, że sprzyjają w podjęciu próby biegania „ze śródstopia”, choć bardziej elastyczna podeszwa zapewne by to ten proces przyśpieszała, ale tak czy siak w przypadku Asicsa jest to zaskoczenia. Z każdym treningiem bardziej się do nich przekonywałam, i początkowa twardość czy sztywność nie stanowiły już problemu, była to kwestia właśnie przyzwyczajenia do poprzednich butów, a nie słabość asicsów. Tam gdzie zaleca producent, czyli na asfalcie i utwardzonych ścieżkach sprawdzają się świetnie, bardzo przyzwoicie i sprawnie radzą sobie również na mokrej nawierzchni. Asicsy Noosa FF to wygodne buty treningowe, które charakteryzują się niską masą jak na ten typ obuwia, ale nie koniecznie wiąże się to z wysoką dynamiką

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger