fbpx
mm

Jarosław Sekuła

Biegacz amator, fan długich dystansów, maratonów i biegów ultra. Miłośnik gór i biegów górskich. Pasjonat sprzętu, nowych technologii w sporcie, gadżetów i wszelkiego rodzaju sprzętu sportowego.

Garmin to na naszym rynku lider wśród zegarków sportowych. Fr 620, 910 czy Fenix 2 to istne wielofunkcyjne kombajny, które monitorują dziesiątki parametrów. Mają mnóstwo funkcji, całą paletę możliwości, ale także bardzo wysoką cenę. Garmin zaprezentował więc zegarek dla nieco mniej wymagających użytkowników, ale za to w znacznie bardziej atrakcyjnej cenie.

Garmin Fr15 – budżetowy zegarek z GPS

Odzież kompresyjna jest już tak popularna, że nie dziwi już chyba nawet największych tradycjonalistów bardzo sceptycznie nastawionych do wszelkich nowości. Obcisłe skarpety, spodenki czy koszulki już się opatrzyły i wydawać by się mogło, że wszystko zostało już wymyślone, ale producenci cały czas szukają nowych rozwiązań.

Lodowa kompresja na 110%

O przydatności odżywek w sporcie można długo dyskutować. Dla jednych to tylko bajer, dla innych nieodzowne wyposażenie na wymagające treningi czy starty w zawodach. Mimo wszystko rynek tego rodzaju produktami wydaje się wręcz przesycony. W sprzedaży są nieprzebrane masy przeróżnych żeli, batonów, izotników i wszelkiej maści wspomagaczy, jednak dotychczas nie było polskich producentów, ALE pojawił się jeden rodzynek.

ALE żarcie!!!

Skandynawskie marki biegowe nie cieszą się specjalną popularnością na naszym rynku. Taki stan rzeczy raczej nikogo nie powinien dziwić, są one bowiem bardzo słabo dostępne lub w ogóle nie do kupienia. A szkoda, bo czasem można w nich spotkać oryginalne rozwiązania.

Karhu – buty do biegania zmniejszające przewyższenia

Sportowe opaski na nadgarstek nie są w stanie dorównać funkcjonalnością zegarkom. Ich możliwości są bardzo ograniczone, są to bardziej gadżety niż narzędzie do treningu, ale mimo wszystko coraz większa liczba producentów decyduje się na posiadanie w ofercie tego typu urządzenia.

Samsung Gear Fit – zmyślna bransoletka dla biegacza

Co kryje się wewnątrz biegowego buta? Jak wyglądają systemy amortyzujące o poważnie brzmiących nazwach? Z jakich warstw składa się cholewka? I jaką część amortyzacji stanowi wkładka, która wydaje się być tylko dodatkiem do buta? Postanowiliśmy to sprawdzić. Przynieśliśmy ostry nóż, wielkie nożyce, deskę do krojenia i kilka modeli butów – w wersji nowiutkiej i używanej.

Buty biegowe pod nóż! Sprawdzamy, co kryje się w środku

Firm produkujących buty biegowe jest bardzo wiele. Potentaci tacy jak Nike, Asics czy Adidas cały czas walczą o dominację i pozyskiwanie nowych klientów. Oprócz gigantów jest także wiele mniejszych firm. Szczególnie dużo można ich odszukać na rynku amerykańskim, ale także w Europie Zachodniej są lokalne marki znane tylko w rodzimym kraju. W Polsce niestety takich producentów nie ma, ale być może to się zmieni.

4F – jedyny polski producent butów biegowych

Producenci sprzętu biegowego ciągle dążą do obniżenia masy swoich produktów. Pojawia się coraz więcej odchudzonego wyposażenia. Ten trend nie ominął także odzieży w tym kurtek sportowych. Co ważne Polski producent Cumulus może się pochwalić jedną z najlżejszych kurtek jakie są dostępne na naszym rynku.

Cumulus Windy-Wendy – test kurtki

Skandynawia kojarzy się z chłodnym, deszczowym klimatem i dużymi ilościami śniegu. Głównymi aktywnościami, które mogą przyjść nam do głowy po usłyszeniu słowa „Skandynawia”, będzie pewnie turystyka górska, wspinanie, łowienie ryb czy polowanie. Bieganie raczej nie jest utożsamiane z surowym klimatem, ale w zimnej Szwecji powstała marka, która już niedługo ma wprowadzić do sprzedaży wyjątkowe buty biegowe.

Airia from Sweden

Sport, a konkretnie organizacja imprez sportowych, to bardzo dobry biznes. Rośnie popularność biegania, a więc coraz więcej jest także zawodów, na których organizatorzy pragną zarobić możliwie jak najwięcej. Oczywiście wszędzie doszukamy się pięknych haseł o promocji sportu i aktywności fizycznej, ale nie da się ukryć, że to jednak zarobek jest najważniejszym czynnikiem. W towarzystwie imprez, na których wpisowe wynosi kilkadziesiąt złotych, darmowy bieg śladami kolejki wąskotorowej wydaje się wręcz nie na miejscu.

Bieg wąskotorowy [RELACJA]