fbpx

BMI biegacza – ni pies, ni wydra

BMI to wskaźnik, który biegaczowi nic nie powie. Fot. istockphoto.com

 Fot. istockphoto.com

On ma 195 centymetrów wzrostu i waży 92 kilogramy. Jego BMI wynosi 24,2, czyli jest w górnej granicy normy. Tylko trzy kilogramy dzielą go od nadwagi. Ona ma 54 kg przy wzroście 173 cm. Wartość jej wskaźnika alarmuje o niedowadze. Powinna się zgłosić do lekarza, bo taki stan może zagrażać jej zdrowiu.

O kim mowa? O dwójce spośród najbardziej znanych lekkoatletów na świecie – rekordziście na 100 i 200 metrów, mistrzu olimpijskim – Usainie Bolcie i rekordzistce świata w maratonie – Pauli Radcliffe. Domyślacie się już chyba, że wskaźnik pokazujący relację między prawidłowym wzrostem a wagą jest dosyć umowny, a dla sportowca – bezużyteczny.

BMI, czyli Body Mass Index – wskaźnik masy ciała, wyliczamy ze wzoru, gdzie masę ciała w kilogramach dzielimy przez kwadrat wysokości (w metrach). Opracowano go dla dorosłych, by oceniać zagrożenie chorobami związanymi z nadwagą i otyłością – np. cukrzycą, miażdżycą czy chorobą niedokrwienną serca. Dzięki nim firmy sprzedające polisy na życie mogą lepiej szacować ryzyko ubezpieczenia klientów. Wskaźnik daje również lekarzom niekwestionowaną podstawę do zalecenia pacjentom kuracji odchudzającej.

Wskaźnik ten nie daje nam satysfakcjonujących informacji o masie ciała. Gdyby złapać na ulicy dowolną osobę, która np. mierzy 160 cm i waży 50 kg, i powiedzieć, że jej waga nadal będzie się mieściła w normie „prawidłowej” gdyby przytyła 13 kg, popukałaby się w czoło. Wartości prawidłowe mieszczą się w przedziale od 18,5 do 24,9 BMI. To oznacza, że nasz królik doświadczalny mógłby przy 160 cm ważyć zarówno 47,5 kg, jak i 63,9 kg. To 16,4 kg różnicy!

Poza tym – BMI nie uwzględnia składu naszego ciała. Kulturysta może mieć BMI wskazujące na skrajną otyłość, mając jednocześnie bardzo mało tkanki tłuszczowej. Lekkoatleta brytyjski, wieloboista, dwukrotny mistrz olimpijski w dziesięcioboju i czterokrotny rekordzista świata w tej konkurencji – Daley Thompson, mierzący 184 cm powinien ważyć maksymalnie 84,6 kg. U szczytu kariery ważył 90 i miał BMI 26,58.

BMI sprawdza się niezbyt dokładnie nawet w tym, do czego go stworzono, a więc w poszukiwaniu związku między wagą a ryzykiem wystąpienia chorób, jeśli weźmiemy pod uwagę różnice rasowe. Chodzi o proporcje ciała. Na przykład wśród Azjatów ryzyko cukrzycy jest znacząco wyższe przy niższych wartościach BMI. Wskaźnika nie stosuje się także w ocenie wagi dzieci – tutaj z pomocą przychodzą siatki centylowe, również dostosowane dla danej populacji.

Znacznie dokładniejszym wskaźnikiem prawidłowej wagi, zwłaszcza dla sportowców, jest procentowa zawartość tłuszczu w organizmie. Nie jest tak popularna jak BMI, ponieważ wymaga specjalistycznego sprzętu. Ponadto okazuje się, że każdy z nas ma swoje osobiste poczucie optymalnej masy i jest w stanie określić, przy jakiej wadze czuje się najbardziej komfortowo i najlepiej mu się trenuje. Tutaj w grę wchodzi po prostu doświadczenie.

BMI w rozszerzonym ujęciu:

< 16,0 – wygłodzenie;
16,0–16,99 – wychudzenie (spowodowane często przez ciężką chorobę lub anoreksję);
17,0–18,49 – niedowaga;
18,5–24,99 – wartość prawidłowa;
25,0–29,99 – nadwaga;
30,0–34,99 – I stopień otyłości’;
35,0–39,99 – II stopień otyłości (otyłość kliniczna);
≥ 40,0 – III stopień otyłości (otyłość skrajna)

Kto ma jakie BMI?

Usain Bolt – 26 lat 195 cm i 92 kg – BMI 24,29 (górna granica normy)
Haile Gebrselassie – 39 lat 165 cm i 56 kg – BMI 20,57
Ryan Hall – 30 lat 178 cm i 59 kg – BMI 18,62 (dolna granica normy)
Paula Radcliffe – 39 lat 173 cm i 54 kg – BMI 18,04 (niedowaga)
Chris Solinsky – 28 lat 185 cm i 73 kg – BMI 21,33
Blanka Vlašić – 29 lat 193 cm i 75 kg – BMI 20,13
Chrissie Wellington – 35 lat 170 cm i 60 kg – BMI 20,76
Bronisław Malinowski 182 cm i 68 kg – BMI 20,53
Otylia Jędrzejczak – 29 lat 187 cm i 73 kg – BMI 20,88 [/notice]

Podejście dedykowane

Irwin Maxwell Stillman Amerykański dietetyk określił idealne masy ciała dla biegaczy związanych z różnymi dystansami – od sprinterów do długodystansowców. Wyraża je jako waga o konkretny procent niższa niż średnia dla kobiet i mężczyzn przy danym wzroście. Najpierw opracował tabelę ze średnimi masami ciała przy określonym wzroście, dla nieaktywnych sportowo ludzi. Zasada jest niezbyt skomplikowana – w przypadku mężczyzn zaczynamy od 56,2 kg dla wzrostu 1,52 m i dodajemy 0,91 kg na każdy cm wzrostu. W przypadku kobiet startujemy przy 45,3 kg dla 1,52 m i dodajemy 0,90 kg na każdy cm. W ten sposób otrzymujemy np. masę 77 kg jako średnią dla mężczyzny, który mierzy 180 cm.

Idealna masa ciała

– dla sprinterów (100-400 m) jest o 2,5% niższa niż średnia (na przykładzie mężczyzny mierzącego 180 cm – 75,07 kg, BMI 23,17),
– średniodystansowcy (800 m – 10 km) są o 12% lżejsi od średniej (67,76 kg, BMI 20,91),
– długodystansowcy są o 15% lżejsi (65,45 kg, BMI 20,20).[/notice]

Magdalena Ostrowska-Dołęgowska, „BMI – ni pies ni wydra”, Bieganie, czerwiec 2012

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger