fbpx

Czytelnia

Catching Features – bieg na orientację na monitorze

Catching Features. Fot. catchingfeatures.com

Catching Features. Fot. catchingfeatures.com

Drzewa, o które można się rozbić, goryl, który może nas znokautować, jeziorka, które można przepłynąć, krzaki i drzewa różnej maści, punkty kontrolne schowane w dołkach, między głazami, na szczytach i brzegach rzek i mapa, która ma nas do nich doprowadzić. Wszystko to dostępne na monitorze komputera. Zabawa dla biegaczy, którzy lubią pograć.

Catching Features to bieganie na orientację po wirtualnym świecie. Uczy obycia z mapą do bno, uczy zapamiętywania całych fragmentów, szybkości wyboru wariantów. Wszystko możemy przećwiczyć bez wysiłku, który w normalnej sytuacji mąci nam myśli. Ale aspekt użyteczny to sprawa dodatkowa. Przede wszystkim – to gra komputerowa, związana z naszym hobby – bieganiem. Łamigłówka do rozwiązania. Idealna dla osób chwilowo uziemionych z powodu kontuzji, tych, którzy nie ośmielają się startować na orientację, bo boją się, że na pewno by się zgubili a chcą spróbować i wszystkich innych, którzy nie uważają gier za stratę czasu.

Nie jest nowością rynkową, a grafika daleko odbiega od współczesnych wypasionych gier przygodowych, w których księżyc do złudzenia przypomina ten za oknem, mijane kobiety łagodnie kołyszą jędrnym biustem, rzucają filuterne spojrzenia i puszczają oczko. Tu świat jest kanciasty jak Polonez Caro, mijani biegacze urodą przypominają Nikolaja Valueva, a do podkładania dźwięków użyto chyba grzechotki wypełnionej grochem. Nie szkodzi. Są ścieżki, górki, dołki i kamienie, lasy z potężnymi drzewami i małe zagajniki, przez które trudniej się biegnie i od razu zwalnia. Czyli wszystko, co powinno być.

Catching features - grafika nie powala. Ale jest wszystko, co być powinno. Fot. catchingfeatures.com

Catching Features – grafika nie powala. Ale jest wszystko, co być powinno. Fot. catchingfeatures.com

W grze trafiamy na zawody na orientację rozgrywane na różnych dystansach, w lesie i terenie częściowo zabudowanym – za dnia i w nocy. W terenie szukamy punktów, które mamy zaznaczone na mapie. Oczywiście cały czas ścigamy się z innymi zawodnikami, którzy czasem śmigają w te i wewte. Mapa mieni się kolorami używanymi w biegach na orientację, więc jeśli ktoś nie miał z czymś takim jak dotąd do czynienia – będzie trochę zaskoczony pomarańczowo ozacznowymi polanami, albo bielą lasów, przez które spokojnie da się biegać. Na mapie znajdziemy najdrobniejsze szczegóły terenu – niewielkie dołki, małe kopczyki, pojedyncze drzewa czy głazy, płoty, wiernie odwzorowane są też ściany budynków i klomby z roślinnością. Liczba punktów różni się na różnych trasach.

Catching features - istnieje również wersja narciarska. Fot. catchingfeatures.com

Catching Features – istnieje również wersja narciarska. Fot. catchingfeatures.com

W każdej chwili można podejrzeć mapę i zorientować ją wedle kompasu. Kiedy nabieramy wprawy – zapamiętujemy całe fragmenty, co mamy mijać na dobiegu do kolejnego punktu i nie musimy biec z nosem wlepionym w kartkę. Żeby nie było za łatwo – możemy rozbić się o drzewo (więc trzeba zachować czujność), a dojście do siebie zabiera nam chwilę, więc to się nie opłaca. Rywale nie śpią.  Można też zderzyć się z innym zawodnikiem albo leśnym zwierzęciem. Czasem przykleja się do nas goryl, który łazi za nami i dokucza. Potwierdzamy swoją obecność na punktach przebiegając przez nie i lecimy dalej. Na koniec mamy możliwość zobaczenia naszych przelotów (w różnym tempie). To potrafi być kupą śmiechu. Zdarza się, że jesteśmy niemal pewni, że jesteśmy w okolicy punktu i szukamy zakreślając kolejne kółka (które przypominają kwiatki), tymczasem punkt jest w odległej, choć podobnej okolicy. Czasem też biegam wokół punktu, mamy go na wyciągnięcie ręki, ale szukamy nie w tych dołkach, co powinniśmy.

Mapa w Catching Features. Fot. catchingfeatures.com

Mapa w Catching Features. Fot. catchingfeatures.com

Za każdą trasę mamy przyznawaną ilość punktów i możemy robić następną albo próbować się poprawić na poprzedniej. Na koniec sprawdzamy statystyki – ile czasu zajęło nam dotarcie na dane punkty, plasujemy się w którymś miejscu stawki, widzimy jak poradzili sobie inni. Jest więc trochę rywalizacji.

Darmowe demo można ściągnąć ze strony www.catchingfeatures.com/. Przez tę stronę można także zamówić pełną wersję, jeśli zabawa nam się spodoba. Podobno można wziąć udział również w zawodach on-line.

mm
Magda Ostrowska-Dołęgowska

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

WIELKI TEST BUTÓW DO BIEGANIA – dla biegaczy o wyższej wadze

Biegowy plan odchudzający poziomu 2 – dla biegaczy o poziomie zaawansowania pozwalającym na 30-40 minut biegu. Jest oparty o interwały.

Plan odchudzający, odchudzanie poziom 2

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca