fbpx
Historie biegaczy
29-03-2007
Kiedy miałem 35 lat paliłem, miałem stresującą pracę i 15 kilo nadwagi. Raz popsuł mi się samochód, podbiegłem 200 m do autobusu i prawie zemdlałem. Postanowiłem coś zmienić. Starszej córce obiecałem, że rzucę palenie, jak przyniesie świadectwo z samymi piątkami. Przyniosła, rzuciłem. Bieganie Jeździłem wtedy z Anią na judo na AWF i raz trenerka mówi: co pan tak będzie siedział, niech pan...
Więcej »
Advertisment ad adsense adlogger