fbpx

Historie biegaczy

Jesse Owens? Automatyczna odpowiedź brzmi: “cztery złote medale na igrzyskach w Berlinie w roku 1936”. Ale Owens ma na koncie większy wyczyn. Bo wyobraź sobie, że masz dokładnie trzy kwadranse na to, by pobić… 5 rekordów świata. Czas – start!

Jesse Owens – pięć rekordów świata w 45 minut

Mihaly Igloi - stworzył trening biegowy oparty tylko na krótkich odcinkach na stadionie

Wyobrażacie sobie system treningowy, w którym nie byłoby żadnych rozbiegań? Brak biegów ciągłych, długich odcinków, siły biegowej, siłowni, rozciągania, gimnastyki, brak wszystkich tych elementów, bez których trening zdaje się nie mieć sensu? Taki system stworzył Mihaly Igloi. Krótko i szybko.

Ojcowie treningu: Mihaly Igloi – odcinki krótkie i szybkie

Rodzice, oboje nauczyciele WF-u z przeszłością zawodniczą – mama pływanie i kajaki, tata wioślarstwo – od małego ciągają Agnieszkę na obozy sportowe. W lecie nad wodę, zimą na narty, pałęta się koło sportu. Nie lubi gier zespołowych, ale pobiegać, owszem. I to już w szkole podstawowej.

Agnieszka Pilawska. Bieganie jest dla kobiet

– Jeszcze tylko raz – mówi Piotr do żony. Trudno powiedzieć, czy ją pyta, czy tylko informuje.
– Oho, to tym razem już nie będzie Europa – mruczy pod nosem Izabela.

Piotr Kuryło story. Biegiem dookoła świata

Ostatni raz biegałem w podstawówce. Od liceum zaczął się punk rock, a w glanach raczej trudno coś uprawiać. Potem zacząłem pracę, też w glanach, grałem w paru zespołach. I dopiero kiedy urodził mi się starszy syn zacząłem myśleć o sporcie. Najpierw były narty i tenis. A potem Kayah, moja artystka, występowała podczas biegu Human Race. Jak zobaczyłem z kładki na Czerniakowskiej 10 tys. ludzi biegnących w czerwonych koszulkach, to następnego dnia postanowiłem wyjść na bieganie.

Tomik Grewiński. Run Kayax Run

Nigdy nie byłam usportowiona. Na rowerze nauczyłam się jeździć dopiero jak byłam dorosła. Dlaczego tak późno? Gdy byłam mała, tata już mnie prawie nauczył. Jechałam po chodniku i coś do niego mówiłam. On nie słyszał, więc się odwróciłam i upadłam. I to był koniec z aktywnością fizyczną na ćwierć wieku, czasem chodziłam tylko na jogę albo pilates.

Joanna Grochowska. Terapeutka

Jako dzieciak trenowałem lekką atletykę, a w juniorach młodszych miałem niebotyczny wynik 6,32 m w skoku w dal, ale złamałem nogę i kariera się skończyła. Całe życie coś robiłem – narty, windsurfing, siatkówka. Aż w 2003 r. skończyłem 50 lat. I poczułem, że zaczynam się starzeć – słabsza kondycja, za dużo kilogramów, wieczorem piwo. Pomyślałem, żeby zacząć biegać.

Piotr Pacewicz. Obywatel-dziennikarz

Agnieszka Sypek Malinowska

Zaczęło się od maratonu w 1994 r. Miałam 21 lat i przeczytałam, że będzie w Warszawie maraton. Mówię do Roberta: „Pobiegnijmy, w razie czego 20 km wypada koło mojego domu, pójdziemy do mnie”. Nauczyliśmy się międzyczasów tylko do 20 km. Ale pobiegliśmy Gallowayem i daliśmy radę w 4:43.

Agnieszka Sypek. Finisz za rękę

Dziesięć lat temu rzuciła mnie dziewczyna. Miałem dużo czasu i dużo złości i wyszedłem do lasu, żeby to wybiegać. Przebiegłem parę razy kilka kilometrów. Spodobało mi się. Wystartowałem w zawodach w Toruniu i złość przeszła w radość z pokonywania słabości. Poprawiania się o minutę albo o sześć miejsc – nie byłem już 5 od końca tylko 11.

Sebastian Chojnacki. Buty

Zenon Łapiński

Kiedy miałem 35 lat paliłem, miałem stresującą pracę i 15 kilo nadwagi. Raz popsuł mi się samochód, podbiegłem 200 m do autobusu i prawie zemdlałem. Postanowiłem coś zmienić. Starszej córce obiecałem, że rzucę palenie, jak […]

Zenon Łapiński. Tatuch