fbpx

Teoria treningu

Trening według Horwilla poza intensywnością odznacza się małą łączną objętością pracy w porównaniu z innymi systemami. Uważa on, że zwiększanie tygodniowej objętości powyżej ok. 120 km tygodniowo nie ma sensu. Jako bodziec stosuje się głównie różnego rodzaju interwały, jednak występują również bardzo intensywne biegi ciągłe.

Ojcowie treningu: Frank Horwill i system pięciu temp. Biegaj mało i szybko

Tim Noakes, autor „biblii biegania” The Lore of Running sformułował w swej książce 15 zasad, którymi należy kierować się podczas treningu. Ich stosowanie powinno zagwarantować rozsądne korzystanie z potencjału naszego organizmu. Jakie to zasady?

15 zasad dobrego treningu biegowego wg Tima Noakesa, autora The Lore of Running

Nikt nie dyskutuje z tym, że warto pływać z trenerem i że jest to znacznie efektywniejsze niż samodzielne pluskanie się w basenie. Kolarze amatorzy coraz częściej sięgają po automatyczne mierniki rytmu pedałowania. Idąc ich śladem, może warto popracować nad techniką biegu?

Metoda POSE – poprawa techniki biegu metodą Romanova

Asfalt boli – mówią mieszkańcy miejskiej dżungli, którym marzy się codzienne hasanie po lesie. Postanowiliśmy sprawdzić, czy „klepanie asfaltu” rzeczywiście szkodzi naszym stawom, rozwala nam kolana i kiedyś zrobi z nas ledwo ruszające się kaleki.

Bieganie po asfalcie – nie takie straszne

Drugi zakres (znany też pod kilkoma innymi określeniami, a w literaturze angielskiej zwany „tempo run”) to jedna z podstaw przygotowań do startu w długim biegu. Jesień w pełni i niższe temperatury można świetnie wykorzystać do realizowania tego treningu. Jak to robić?

Trening w drugim zakresie – kiedy, jak i po co?

Błoto, kałuże do połowy łydki, kamieniste biegi, usiane korzeniami podbiegi. Stromo w górę, stromo w dół, a ścieżka wije się między drzewami. Czasem odsłania się widok, przy którym nie sposób uśmiechnąć się szeroko – „Niebrzydko tu!”. I co najważniejsze, w takich warunkach można biegać godzinami i nawet się nie zorientować.

Bieganie w górach – czas i dystans mijają inaczej

Żeby biegać szybko trzeba wydłużyć krok i zwiększyć kadencję - liczbę kroków na minutę. Rys. Magdalena Ostrowska-Dołęgowska i Krzysztof Dołęgowski

Tak naprawdę nie trzeba posiąść żadnych wielkich tajemnic, by biegać szybciej. Podstawowe zasady są proste – można albo wydłużyć krok albo w ciągu minuty wykonywać ich więcej. Można też połączyć te dwa elementy.

Jak biegać szybko? Kadencja i wydłużanie kroków

Półmaraton Warszawski. Fot. Archiwum Fundacji "Maraton Warszawski"

Czy przebiegnięcie maratonu to początek kilkutygodniowego okresu, w którym możemy poprawiać życiówki na krótszych dystansach? A może odwrotnie – szykując się do maratońskiego rekordu powinniśmy najpierw zadbać o poprawienie wyników na krótszych odcinkach? Szkoły i podejścia są różne. Zastanówmy się, którą drogę wybrać.

Trening maratoński a życiówki na krótszych dystansach

Percy Cerutty. Fot. Getty Images

Historia biegów to równocześnie historia poszukiwania wszelkich możliwych sposobów polepszenia wyników, zdobycia przewagi nad przeciwnikiem. W pierwszej części opowieści o rozwoju myśli treningowej mówiliśmy o interwałach i bieganiu “na ilość”. Teraz opowiadamy o różnych szkołach treningu.

Historia i rozwój biegowej myśli treningowej, cz. 2. Szkoła kenijska, etiopska, polska…

Patrycja Wyciszkiewicz - wielki talent na 400 metrów

Ludzie czasami mawiają, że możliwe, że ktoś, kto byłby najlepszym skrzypkiem świata teraz właśnie kładzie kafelki w czyjejś łazience. Mnóstwo zależy od wyłonienia młodego talentu i rozwijaniu go w odpowiednim kierunku. A jak jest z bieganiem? Dziecko ma talent do biegania? Ale czy będzie w stanie zostać mistrzem na 100 metrów czy 100 kilometrów?

Dla kogo sprint, dla kogo maraton?