fbpx

Czytelnia > Ludzie > Historie biegaczy > Ludzie > Czytelnia > Reportaże

Darek Strychalski leci na Badwater. Już teraz!

Darek Strychalski Fto. Piotr Dymus 01

Fot. Piotr Dymus

UDAŁO SIĘ! Darek Strychalski jedzie do Doliny Śmierci! 21 lipca po raz drugi zmierzy się z ultramaratonem Badwater. Tym razem ma szansę na aklimatyzację – wylatuje do Stanów ponad 2 tygodnie przed biegiem. Będzie miał porządny support i wszystkie niezbędne sprzęty. Wystarczy „tylko” dobiec do mety.

Przeczytaj o Darku i jego powrocie na Badwater: „Darek Strychalski wraca do Doliny Śmierci”

Jak to się udało?

To proste, wystarczą dobre chęci – można by rzec. Niepewności jednak było dużo. Dwa lata temu pieniądze na wyjazd Darka przeznaczył mocny sponsor. Tym razem takiego partnera nie udało się znaleźć. Ekipa znajomych wspierających Darka założyła więc profil na portalu PolakPotrafi.pl i zaczęła się zbiórka pieniędzy. Cel: 35 000 zł. Kwota – wydawałoby się – z kosmosu, jednak właśnie takie pieniądze są potrzebne, jeśli chce się polecieć do USA, wystartować w Badwater, mieć gdzie mieszkać, czym jeździć (samochód z suportem jest obowiązkowy), co jeść i zabrać ze sobą niewielką nawet ekipę wspierającą, która podczas startu jest po prostu konieczna.

Okazało się, że na ponad 10 dni przed zakończeniem zbiórki, została uzbierana pełna kwota! A pieniądze wpływały dalej. Ostatecznie Darek z ekipą za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl uzbierali 45 572 zł, do czego przyczyniło się 625 osób. Pomagali wszyscy: znajomi, przyjaciele, środowisko biegowe oraz bezinteresowni obcy ludzie.

Po uzbieraniu początkowo zakładanej kwoty Darek napisał na swoim profilu:

Moja radość i wdzięczność jest tym większa, że budżet projektu został osiągnięty już na 11 (!) dni przed jego zakończeniem. Jednak osiągnięcie wymaganego minimum to nie koniec zbiórki – pojawiła się bowiem szansa na realizację filmu dokumentalnego z mojego powrotu do Badwater. Od tej pory zbieram więc na tę produkcję. Wierzę, że te kilka dni, które pozostały do zakończenia akcji „Badwater 2014 – Powrót” wystarczy na zebranie sumy potrzebnej na wynajęcie sprzętu i skromnej ekipy oraz zrealizowanie i zmontowanie filmu.
Jeśli się uda i film powstanie, będzie on bezcenną i niepowtarzalną pamiątką z tej niezwykłej przygody, której wszyscy jesteśmy częścią. Dlatego, jeśli mogę Was jeszcze o coś prosić, nie przestawajcie wpłacać i dzielić się informacją o moim projekcie.
Dziękuję,
Wasz Darek

Akcję powrotu Darka do Doliny Śmierci wsparły media. Ultramaratończyk zaczął pojawiać się w telewizji, pisały o nim portale biegowe, jego historię opisywali blogerzy, mówiło się o nim w radiu, w telewizji śniadaniowej, w programach regionalnych.

Ostatnio pod swoje skrzydła przyjął Darka Team Inov-8 Polska – to właśnie w jego barwach Darek wystartował w Biegu Rzeźnika.

Portal MagazynBieganie.pl objął oficjalny patronat medialny nad akcją. Opisaliśmy historię Darka i jego zamierzenia względem tegorocznej edycji Badwater, będziemy też na bieżąco relacjonować bezpośrednie przygotowania do startu oraz sam wyścig.

Darek Strychalski w Dzień Dobry TVN

Darek w Dzień Dobry TVN. Zobacz pełne nagranie

Tym razem będzie dużo lepiej

Zarówno Darek, jak i cała jego ekipa są tym razem o wiele lepiej przygotowani do zmierzenia się z Doliną Śmierci. Na Badwater liczy się nie tylko żelazna łyda, psycha i odporność na wysoką temperaturę. Ogromne znaczenie ma cała logistyka, która zaczyna się jeszcze w Polsce. Trzeba skompletować sprzęt, przemyśleć, co będzie potrzebne na miejscu, co pomoże Darkowi na trasie. Teraz ultramaratończyk jest bogatszy o doświadczenia sprzed dwóch lat. Wie, czego nie może zabraknąć.

W 2012 r. Darek miał niewystarczający support. Tym razem leci z nim więcej osób. Przez cały okres aklimatyzacji będzie mu towarzyszył Filip Bojko – przyjaciel, z którym dwa razy startował w Rzeźniku i który wkłada najwięcej energii w to, żeby Darkowi się udało. We wszystkim. Na sam wyścig do chłopaków dołączy jeszcze Mikołaj Kowalski-Barysznikow, brat Filipa, i razem będą zajmować się Darkiem na trasie. Za kółkiem wynajętego samochodu najprawdopodobniej usiądzie znajomy Kuby Górajka – gościa, który zajmuje się produkcją filmu „Badwater 2014 – Powrót”. Dzięki tej trzeciej osobie w ekipie – kierowcy – Filip i Mikołaj będą się mogli skupić na porządnym supportowaniu Darka. – Na zmianę będziemy Darka, karmić, poić, chłodzić, masować oraz towarzyszyć w biegu. Bierzemy ze sobą wanienkę z lodem, dużo wody, wcześniej przygotowane przekąski. Darek nie lubi żeli i izotoników, wszystko będzie na bazie naturalnych składników. Jedynym wyjątkiem będą tabletki elektrolitowe – mówi Filip. Wanienka z lodem to coś, czego panowie najbardziej zazdrościli innym ekipom dwa lata temu.

Co Filip z Darkiem będą robić na miejscu? Przede wszystkim: aklimatyzować się. Poprzednim razem Darek nie miał na to szans – między jego przylotem do Doliny Śmierci a startem nie upłynęła nawet doba. Tym razem na przyzwyczajenie się do miejscowych warunków będą ponad dwa tygodnie. To będzie czas odpoczynku. A przynajmniej taki jest plan. – To, co Darek miał wytrenować, ma już w nogach. Czas nabrać świeżości. Moim głównym zadaniem w trakcie przygotowań będzie nie dopuszczenie do przetrenowania się – mówi z uśmiechem Filip.

Darek Strychalski Fto. Piotr Dymus 02

Darek z Filipem Bojko i psem Eto – zgrany team na wspólnym treningu

„W tej chwili liczy się tylko BADWATER. Myślę wyłącznie o tym”

Darek Strychalski wraca do Doliny Śmierci po to, żeby wygrać. Nie z innymi zawodnikami – na to raczej nie ma szans. Wraca, żeby wygrać ze sobą i z samą Doliną. Chce zamienić ją w Dolinę Zwycięstwa. Jak czuje się na moment przed wylotem do USA?

Nieuchronnie zbliża się dzień wylotu, jestem bardzo zdenerwowany, tak jak przed każdym biegiem, lecz przed tym – dwa razy bardziej. Czuję olbrzymią presję, nie chcę zawieść siebie, ale w szczególności osób, które we mnie uwierzyły, zaufały i pomogły w realizacji całego projektu. Myślę, że jestem dobrze przygotowany. Ostatnio pokonałem Bieg Rzeźnika, wcześniej Ultrabalaton (212 km) – wszystko poszło bardzo dobrze. Po tych startach nabrałem większej pewności, choć zawsze może się coś wydarzyć – ale o tym teraz nie myślę. Staram się myśleć pozytywnie, aby nie zwariować. W tej chwili liczy się tylko BADWATER. Myślę wyłącznie o tym.
Bardzo ważne jest dla mnie, że będę mieć zaufanych i sprawdzonych ludzi na miejscu. Wylatujemy 4 lipca do San Francisco z przesiadką w Nowym Yorku. Towarzyszyć mi będzie Filip, natomiast Mikołaj doleci przed samymi zawodami. Cieszę się bardzo, że będę miał możliwość dwutygodniowej aklimatyzacji do zmiany czasu, temperatury oraz wysokości. W niedzielę wybieramy się w góry i tam będziemy się przygotowywać do startu, czyli do 21 lipca, limit to 48 godzin. W międzyczasie wpadniemy jeszcze do San Francisco na spotkanie z tamtejszą Polonią.

Darek Strychalski - Bieg Rzeźnika 2014 Fot. Filip Bojko

Bieg Rzeźnika 2014 – pierwsze zawody, w których Darek wystartował jako członek Inov-8 Team

ZWYCIĘZCA

Niezależnie od wyniku walki „Darek vs. Badwater”, mamy już Zwycięzcę. Tak myśli o sobie on sam, tak myślą o nim jego przyjaciele. Razem ze znajomymi założyli Fundację Zwycięzca, która będzie wspierać niepełnosprawnych sportowców. Działania w ramach fundacji rozpoczną się pełną parą po powrocie ze Stanów. Na razie najważniejszy cel to znalezienie sponsora strategicznego.

Aby być na bieżąco, warto śledzić na Facebooku fanpage skupiony wokół Darka Strychalskiego – Zwycięzca / The Winner. Tam będą pojawiać się informacje z Badwater, później informacje związane z Fundacją Zwycięzca oraz z powstającym filmem „Badwater 2014 – Powrót”.

zwycięzca logo

 

Bądź na bieżąco!

Na stronie www.badwater.pl będziecie mogli na bieżąco śledzić relację chłopaków zza oceanu. Do Stanów lecą 4 lipca, powrót przewidziany jest na 25 lipca. Zawodnicy startujący w ultramaratonie Badwater 21 lipca (poniedziałek) ruszać będą w trzech porannych turach – o godz. 6, 7 i 8. Darek wystartuje w ostatniej grupie – o godz. 8:00.

Na naszej stronie oraz Facebooku będziemy relacjonować okres aklimatyzacji Darka na miejscu oraz cały start w Badwater.

Darek Strychalski w Dolinie Śmierci. Fot. Jakub Górajek

Darek Strychalski w Dolinie Śmierci. Fot. Jakub Górajek

mm
Marta Tittenbrun

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Suunto 9 Peak to nowoczesny smart zegarek, który posiada profesjonalne funkcje zegarka sportowego. Choć od premiery minęło zaledwie kilka miesięcy, to jego użytkownicy mogą się cieszyć aktualizacją dostępną już od początku października, która pozwoli jeszcze […]

Nowe funkcje Suunto 9 Peak

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Zabezpieczone: Jak wygląda organizacja depozytu przy Maratonie Warszawskim? “18 ciężarówek, eskorta policji”

Dla każdego biegacza jasne jest, że aktywność fizyczna ma korzystny wpływ na zdrowie. Szczególnie wiele korzyści odnosi z niej układ sercowo-naczyniowy, co zostało udowodnione wielokrotnie w badaniach naukowych. Powstaje jednak pytanie, ile trzeba biegać tygodniowo, […]

Regularne bieganie kluczem do zdrowego serca

Piękny! Wspaniały! To jednak nie opis oskarowego bestsellera, a najnowszego modelu trailowego Merrell Antora 2 x See America. Od dawna bowiem szukałam butów do biegania w terenie, które będą tak bliskie mojemu ideałowi. Ale do […]

Merrell Antora 2 x See America do biegania w terenie – łączy komfort i dynamikę

Ukrainiec Witalij Szafar i aktualna mistrzyni Polski w półmaratonie Monika Jackiewicz triumfowali w niedzielę, 17 października 2021 roku w 7. Cracovia Półmaratonie Królewskim. Do mety, zlokalizowanej na płycie głównej TAURON Areny Kraków, dobiegli uzyskując odpowiednio […]

Witalij Szafar i Monika Jackiewicz triumfatorami 7. Cracovia Półmaratonu Królewskiego

Tradycją dla wielu z nas stało się aktywne świętowanie odzyskania przez nasz kraj wolności. 11 listopada zapraszamy Was do Parku Skaryszewskiego, aby celebrować ten ważny historycznie dzień tak, jak lubicie najbardziej – na biegowo! Zapisy […]

Bieg 11 Listopada uświetni obchody Święta Niepodległości w Warszawie! Zapisy ruszyły

Seria butów adidas Boston cieszy się dużą popularnością wśród biegaczy od wielu lat. To lekkie maratońskie startówki, dające nieco więcej amortyzacji niż najbardziej wyścigowe modele adidasa. Czy 10. odsłona Bostona zmieniła jego istotę? Buty z […]

adidas adizero Boston 10 – test nowej odsłony popularnego modelu

Karolina Nadolska poprawia w Poznaniu rekord Polski w półmaratonie, osiągając znakomity czas – 1:09:18. W klasyfikacji zajmuje drugie miejsce za Kenijką Tabithią Gichią. Bardzo szybko biegali mężczyźni – zwycięzca złamał barierę 60 minut!

Półmaraton Poznań. Nowy rekord Polski!