fbpx

Wydarzenia > Aktualności > Wydarzenia > Relacje z biegów > Wydarzenia

Marcin Lewandowski 3. miejsce na 800 m i dobry występ Ennaoui!

35. Halowe Mistrzostwa Europy 2019-03-01 Glasgow Emirates Arena NZ Marcin Lewandowski Foto Tomasz Kasjaniu

35. Halowe Mistrzostwa Europy 2019-03-01 Glasgow Emirates Arena
NZ Marcin Lewandowski
Foto Tomasz Kasjaniu

W 2019 r. mityngi lekkoatletyczne nie były jak dotąd szczególnie porywające. Po mityngu Diamentowej Ligi w Londynie rozegranym w ostatni weekend jesteśmy na półmetku sezonu. Czy ostatnie zawody zmieniły coś w tej materii?

Poza pojedynczymi ciekawymi występami określonych zawodniczek i zawodników (np. rekord świata na 1 milę w wykonaniu Sifan Hassan czy arcyciekawy taktycznie bieg na 1 milę w Oslo ze zwycięstwem Marcina Lewandowskiego), tegoroczny sezon biegowy nie przynosi zbyt wielu powodów do dyskusji i analizowania niezapomnianych wrażeń. Nieco więcej na ten temat napisał Macin Nagórek w e-tygodniku Magazyn Bieganie na początku lipca. Po rozegranym w ostatni weekend mityngu w Londynie, cykl Diamentowej Ligi czeka niemal miesiąc przerwy. Czy ostatnie zawody zmieniły coś w odbiorze tego sezonu?

Na pierwszy ogień poszedł bieg na 5000 m mężczyzn i był to typowy bieg na wynik. Mocne tempo szybko rozciągnęło stawkę, ale decydujący okazał się ruch 18-letniego Jakoba Ingebrigstena, który na ok. 600 m przed metą wyszedł na prowadzenie i odskoczył rywalom. Jedynym zawodnikiem, potrafiącym utrzymać tempo Norwega okazał się Etiopczyk Hagos Gebrhiwet. Chociaż Jakob był w stanie pokonać ostatnie okrążenie poniżej 54 sekund, rywal okazał się nieco szybszy i to Etiopczyk cieszył się ze zwycięstwa. Na pocieszenie dla Norwega pozostał rekord kraju i rekord życiowy 13:02,03.

Pierwszy bieg na dystansach średnich był bardzo interesujący z polskiej perspektywy, bowiem na starcie zameldowali się zarówno Adam Kszczot jak i Marcin Lewandowski. Stawka była dość mocna z liderem tego sezonu Nijelem Amosem na czele. Botswańczyk z powodu kontuzji musiał się wycofać z rywalizacji już po pierwszym łuku. Sam bieg nie dostarczył bardzo wielu emocji, jedynie na ostatniej prostej Marcin Lewandowski zdołał nieco przebić się do przodu, wskakując na 3. miejsce pomiędzy prowadzących Kenijczyków. Polak osiągnął swój najlepszy wynik w tym sezonie z czasem 1:43,74, będąc bardzo blisko rekordu życiowego. Widać, że Lewandowski jest w tym roku bardzo mocny. Adam Kszczot dobiegł na 7. miejscu również ze swoim rekordem sezonu (1:44,61).

fot: Getty Images

fot: Getty Images

W kolejnej konkurencji, czyli 1500 m kobiet, po raz pierwszy w tym sezonie mogliśmy w Diamentowej Lidze oglądać Sofię Ennaoui. Polka zajęła 12. miejsce, ale czas 4:04,06 jest lepszy od minimum na igrzyska olimpijskie w Tokio i osiągnięcie takiego rezultatu w pierwszym starcie sezonu przedolimpijskiego na pewno cieszy. Sam bieg był popisem reprezentantki gospodarzy Laury Muir. Chociaż wydawało się, że tempo nie jest zabójczo szybkie, Muir popisała się piorunującą końcówką, pokonując ostatnie 300 m w 43 sekundy i to mimo zwalniania tuż przed metą. Jej potencjalny pojedynek z Sifan Hassan na mistrzostwach świata może być bardzo interesujący.

Rywalizacja na 800 m kobiet w ostatnich tygodniach stała się bardziej nieprzewidywalna za sprawą przepisów IAAF, które wykluczyły Caster Semenyę i Francine Nyonsabę. Dzięki temu biegi stały się bardziej wyrównane, a rezultaty trudne do przewidzenia. W Londynie bardzo dobry wynik osiągnęła Brytyjka Lynsey Sharp, biegnąc 1:58:61. Swój udział miała w tym Polka Aneta Lemiesz, nadająca tempo przez pierwszą część dystansu.

Męski bieg na dystansie 1 mili okazał się najszybszym w tym sezonie. Wszystko za sprawą 2 głównych bohaterów, czyli Samuela Tefery i Filipa Ingebrigstena. Ten pierwszy od samego początku był na czele, pilnując tempa nadawanego przez zająców, Norweg zaś dołączył do Etiopczyka na ok. 500 m przed metą. Obaj biegacze skorzystali na tym ruchu Ingebrigstena, bowiem Tefera ukończył bieg z najlepszym w tym roku wynikiem na świecie (3:49,45), zaś Norweg ustanowił rekord kraju, dobiegając 0,15 s później. O tym, jak szybki był to bieg niech świadczy fakt, że pierwszych 6 zawodników na mecie pobiło swoje rekordy życiowe.

Zaczęliśmy od 5000 m i na 5000 m skończymy, tym razem w wydaniu pań. Chociaż bieg był najszybszym na tym dystansie w tym roku, to niestety z perspektywy kibica był nieco nudny. Dość szybko na czele uformowała się grupa 10 Afrykanek (8 Kenijek, 1 Etiopka i pochodząca z Etiopii, ale reprezentująca Holandię Sifan Hassan). To ta ostatnia była najaktywniejsza na ostatnich okrążeniach i ona spowodowała dalsze rozerwanie stawki. Na ostatnich 2 okrążeniach miała za sobą tylko Hellen Obiri i Agnes Jebet Tirop. Te 2 biegaczki okazały się mocniejsze na ostatnich 200 metrach. Wygrała Obiri, Hassan zajęła 3. miejsce. Ta pierwsza weszła na szczyt tegorocznych list światowych, Hassan poprawiła własny rekord Europy na 5000 m z czasem 14:22,12.

Chociaż wyniki niektórych biegowych konkurencji rozegranych w Londynie są na najwyższym światowym poziomie, nie wydaje się, żeby całe zawody mocno wpłynęły na odbiór tego sezonu. Z perspektywy kibica brakuje nieco emocji, niespodziewanego obrotu spraw i wyrównanej walki. To jednak może się jeszcze zmienić w kolejnych miesiącach. Następny mityng Diamentowej Ligi odbędzie się 18 sierpnia w Birmingham. Wszystkie 4 imprezy, które pozostały do rozegrania w ramach tego cyklu będą dobrą okazją do ostatnich sprawdzianów formy przed rozgrywanymi na przełomie września i października lekkoatletycznymi mistrzostwami świata w Dosze.

 NASZYCH TEKSTÓW SZUKAJ RÓWNIEŻ W APLIKACJI “MAGAZYN BIEGANIE”

e-tygodnik-4

mm
Jakub Karasek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Komfort, ochrona, prędkość i trakcja – te określenia butów do biegania stanowią o sile kolekcji marki ASICS na sezon jesień-zima 2020. Kultowe modele w nowej odsłonie zostały zaprezentowane w trakcie spotkania pod hasłem „Poczuj różnicę” […]

ASICS zaprezentował nową kolekcję biegową AW20’

U rekordzisty świata w biegu na 400 m Wayde’a Van Niekerka stwierdzono zakażenie koronawirusem. Reprezentant Republiki Południowej Afryki miał właśnie rozpocząć tegoroczny sezon, gdy dowiedział się o chorobie. To oznacza, że jego przerwa w starach […]

Aktualny rekordzista świata i mistrz olimpijski z COVID-19!

Pandemia koronawirusa spowodowała, że w naszym życiu zaszło wiele zmian. Nie ominęły one również środowiska biegowego, bo obostrzenia wprowadzone przez rząd zablokowały organizację zawodów. Nawet po ich zluzowaniu nie jest tak jak dawniej, a wiele […]

Czy warto bronić się przed biegami wirtualnymi?

Przeciążenie w połowie przygotowania do ważnego biegu to koszmar każdego biegacza i każdej biegaczki. Co wtedy robić, jak reagować na różne objawy bólowe?

Przeciążenia w treningu – jak reagować?

Rosnąca liczba odwołanych imprez oraz próby organizacji biegów wirtualnych sprawiła, że miałem ostatnio przerażającą senną wizję przeszłości. Przyszłości, w której bieganie miało zupełnie inny wymiar i w której stałem się jednym z tych, którzy opowiadali […]

Biegowe science-fiction, czyli kilka słów o tym, jak to się drzewiej startowało w zawodach… [Felieton]

Biegacze lubią wyzwania i chętnie je podejmują. Start w maratonie, czy biegu ultra kusi wielu, bo dystans… ma znaczenie. Jednak bywają zawody, w których liczba kilometrów stanowi zagadkę. Tak zdarza się podczas zawodów o określonym […]

Jak przygotować się do biegu 24-godzinnego? Radzi Patrycja Bereznowska

Uchwalono nowe przepisy dotyczące dozwolonych butów biegowych. Koniec z dowolnością producentów.

Nowe regulacje dotyczące butów dozwolonych na zawodach

Jak co roku, w środku lata wielu biegaczy zmaga się z upałem i wysokimi temperaturami. Jak przetrwać ten okres bez większego uszczerbku dla naszych treningów? Poznaj 5 podstawowych zasad trenowania w upalne dni! Chociaż każdy […]

5 podstawowych zasad treningów w upalne dni