fbpx

Dieta biegacza. Co dobrego siedzi w brokułach?

Autor: Marta Chmura • 02.10.2015

roasted garlic broccoli quinoa salad

Fot. Istockphoto.com

Brokuł rozpoczął karierę wśród ludzi dzięki swojemu dekoracyjnemu wyglądowi, dopiero później dostrzeżono i doceniono jego właściwości zdrowotne. Przy niskiej kaloryczności, kryją w sobie bogactwo składników odżywczych – witamin, pierwiastków czy substancji o działaniu przeciwrodnikowym. Dlaczego są dobre dla biegaczy?

Brokuły dostarczają zaledwie ok. 25 kcal na 100 g, mają przy tym bardzo wysoką zawartość witaminy C, za którą ceni się to warzywo najwyżej, kwasu foliowego, witamin z grupy B, potasu, magnezu, selenu, wapnia czy żelaza. Zawierają również sulforafan – substancję o bardzo silnym działaniu przeciwrodnikowym, czy indol – substancję wpływającą na nasz układ hormonalny.

Jak oddziałują na organizm substancje zawarte w brokułach?

• Unieszkodliwiają nadmierną ilość wolnych rodników, które w trakcie wysiłku fizycznego powstają w bardzo dużej ilości; powstają w wyniku przemian tlenu pochłanianego podczas treningu. Im intensywniejszy trening tym szybszy oddech i większa ilość tlenu dostarczana do organizmu. Temat ten był już poruszany wielokrotnie ale warto przypomnieć, że nadmierna ilość wolnych rodników działa szkodliwie na najintensywniej pracujące tkanki czyli w przypadku biegacza np. na mięśnie. Te same substancje, które wykazują działanie przeciwutleniające mają również bardzo silne działanie przeciwnowotworowe. Jego działanie dotyczy zarówno zapobiegania powstawaniu nowotworów poprzez modulowanie aktywności enzymów odpowiedzialnych za powstanie zmian nowotworowych, ale również zapobiegania ekspansji już powstałych komórek nowotworowych czy umiejętności przeciwprzerzutowych.

Obniżają poziom kortyzolu, hormonu wytwarzanego przez korę nadnerczy zwany również hormonem stresu. Wytwarzany jest nadmiernie u osób, które śpią za krótko, w trakcie stresu psychicznego oraz fizycznego czyli treningu. Znaczny wzrost poziomu kortyzolu odnotowuje się po dłuższych treningach. Jest to najsilniejszy hormon kataboliczny wytwarzany przez nasz organizm, jego działanie polega między innymi na nasilaniu rozpadu białek mięśniowych. Osoby z podwyższonym poziomem kortyzolu mogą być nieusatysfakcjonowane rezultatami swoich treningów, mogą mięć problem z nadmiernym gromadzeniem się tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha (wynika to z wpływu kortyzolu na gospodarkę glukozą), mogą mieć nasilone procesy zapalne w organizmie czy też problem z poziomem sodu (jeden z głównych elektrolitów).

• Uspokajają, działają kojąco na przeciążony układ nerwowy oraz zwiększają produkcję serotoniny – hormonu szczęścia. Przyczynia się również do powstawania noradrenaliny – hormonu pobudzającego, antagonistycznego dla serotoniny. Powoduje, że oba te hormony wydzielane są w odpowiednim czasie i ilości. Właściwości te przydatne będą zarówno dla osób, które na stres reagują pobudzeniem, jak i dla tych, u których w takich sytuacja metabolizm spowalnia.

Brokułowe mini tarty. Fot. Istockphoto.com

Brokułowe mini tarty. Fot. Istockphoto.com

Brokuły są do tego bardzo smaczne, ugotowane na parze, jako dodatek lub baza wszelkiego rodzaju sałatek czy zup. Niestety nie każdy może cieszyć się ich smakiem. Obecnie ilość osób z dysfunkcjami tarczycy rośnie, dotyczy to w większości kobiet ale nie w 100%. Brokuł, jak i pozostałe warzywa z rodziny kapustnych, to grupa na którą trzeba tu zwrócić szczególną uwagę. Goitrogeny zawarte w tej grupie warzyw utrudniają wchłanianie jodu, który jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy, a ta z kolei za prawidłowe funkcjonowanie całego naszego organizmu między innymi za metabolizm.

Trochę ciekawostek

Brokuł, zwany również nielicznym pod nazwą kapusta szparagowa, pojawiał się na stołach już za czasów Imperium Rzymskiego. W dalsze odległa zakamarki świata dotarł dzięki właśnie włoskim emigrantom. Obecnie brokuły uprawia się w dziesiątkach krajów na większości kontynentów, również w Polsce. Sezonem brokułowym jest u nas jesień. Gdy ten się kończy pojawiają się warzywa z Hiszpanii, Chin czy Francji, ale według smakoszy to nasz Polski brokuł jest najsmaczniejszy. Dodatkowo brokuł nasz nie musi do nas jechać dziesiątki tysięcy kilometrów, nie musi być długo przechowywany, więc starty jego wartości odżywczej są najmniejsze. Brokuł jest na liście tzw. “super food” czyli super żywności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger