fbpx

Dziś Leszek Wodzyński skończyłby 73 lata! [WSPOMNIENIA]

Autor: Łukasz Sikora • 16.02.2019
Mirosław i Leszek Wodzńscy. Fot: archiwum prywatne

Mirosław i Leszek Wodzyńscy. Fot: archiwum prywatne

16 lutego Leszek Wodzyński – wybitny polski płotkarz, medalista mistrzostw Europy, olimpijczyk – świętowałby 73. urodziny, niestety odszedł przedwcześnie w 1999 r. w wieku 53 lat. Z tej okazji postanowiliśmy zapytać znanych sportowców o to, jak wspominają pana Leszka.

Danuta Rosani – Gwardecka (dyskobolka , mistrzyni i rekordzistka Polski , olimpijka):

„Z Leszkiem poznaliśmy się na obozach i startach w reprezentacji Polski. Był bardzo koleżeński z dużym poczuciem humoru. Wspaniały płotkarz. Byli nierozłączni z również wspaniałymi płotkarzami, bratem Mirosławem i Markiem Jóźwikiem. Pamiętam ich trenujących zawsze razem.

Wspominam mile wspólne starty. Po prostu wspaniały kolega. Szkoda, że tak szybko nas opuścił. Został mi po nim tylko autograf i kilka zdjęć”.

Zdzisław Sobora ( trójskoczek, mistrz Polski, wielokrotny medalista Mistrzostw Polski):

„Obaj bracia byli bardzo koleżeńscy. Nigdy nie okazywali, że są dłużej w reprezentacji albo, że są lepsi. Każdy reprezentant kraju był równy. To bardzo budowało atmosferę w tej grupie. Wielkie poważanie i szacunek dla obu braci”

Marek Jóźwik (płotkarz, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski , olimpijczyk, dziennikarz):

„Byliśmy rywalami na bieżni i przyjaciółmi w życiu. Walczyliśmy zajadle , walczyliśmy do upadłego , ale to nas nie dzieliło. Po zawodach rozmawialiśmy o wszystkim tylko nie o sporcie. Leszek był ciepłym i życzliwym człowiekiem. I takim go zapamiętałem”

Andrzej Kupczyk (średniodystansowiec ,finalista olimpijski, medalista Halowych Mistrzostw Europy, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski , trener) :

„Bracia Leszek i Mirek byli nierozłączni . Wspólnie trenowali i spędzali czas po treningu. Zawsze pomagali innym i służyli radą .Byli świetnymi płotkarzami i kolegami. Stanowili ‘duszę reprezentacji ‘ . Byli jej swoistymi wodzirejami. Zawsze miło ich wspominam.

POLECAMY RÓWNIEŻ LEKTURĘ INSPIRUJĄCEGO WYWIADU Z BRATEM PANA LESZKA, MIROSŁAWEM WODZYŃSKIM. ZNAJDZIESZ GO W CYFROWYM TYGODNIKU BIEGANIE

baner_prenumerata_967x506-1

Najważniejsze sukcesy Leszka Wodzyńskiego:

Igrzyska Olimpijskie:

(Monachium 1972) – 6 miejsce (13,72 rekord Polski)

Mistrzostwa Europy:

(Helsinki 1971 ) – 5 miejsce (14,37)
(Rzym 1974) – brązowy medal (13,71)

Halowe Mistrzostwa Europy:

(Wiedeń 1970) – 9 miejsce
(Grenoble 1972) – 7 miejsce
(Rotterdam 1973) – 5 miejsce
(Göteborg 1974) – 4 miejsce
(Katowice 1975) – złoty medal

Mistrzostwa Polski:

(Zielona Góra 1968) – srebrny medal (14,1)
(Warszawa 1971) – srebrny medal (13,8)
(Warszawa 1972) – złoty medal (13,4 rekord Polski – pomiar ręczny)
(Warszawa 1973) – złoty medal (13,8)
(Warszawa 1974) – srebrny medal (13,4)
(Bydgoszcz 1975) – złoty medal (13,4)
(Bydgoszcz 1976) – złoty medal (13,83)

Halowe Mistrzostwa Polski:

(Zabrze 1973) – brązowy medal
(Katowice 1974) – srebrny medal
(Katowice 1975) – srebrny medal

Memoriał Janusza Kusocińskiego:

(Warszawa 1971) – 3 miejsce (13,7)
(Warszawa 1972) – 4 miejsce (13,8)
(Warszawa 1973) – 3 miejsce (13,7)
(Warszawa 1974) – 2 miejsce (13,7)
(Bydgoszcz 1976) – 3 miejsce (14,01)

Ranking Track & Fields News:

(1972) – 7 miejsce
(1974) – 4 miejsce

Rekordy Polski : 5

Rekord życiowy w biegu na 110 m p.p : 13,64 (Warszawa 18 lipca 1974)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger