fbpx

5 rzeczy, których nie warto robić w ostatnich dniach przed maratonem

Autor: Jakub Karasek • 25.09.2019

1) Nie warto trenować

Być może tytułowe zdanie brzmi, jak herezja, ale prawdą jest, że w ostatnich dniach przed startem w maratonie niczego już nie zbudujemy, a możemy wiele zrujnować. Zwłaszcza początkującym często do głowy przychodzi pomysł, by poprawić formę jeszcze jednym długim biegiem albo ciężkim treningiem tempowym. Przecież, jeśli damy radę na treningu, to na zawodach pójdzie jak z płatka.

Jest to błędne myślenie. Po ciężkim treningu organizm często potrzebuje nawet ok. 9-14 dni na regenerację, co oznacza, że po kilku dniach od treningu wciąż nie będziemy w najwyższej dyspozycji. Inaczej mówiąc, staniemy na starcie lekko zmęczeni, nawet jeśli będzie nam się wydawało, że wszystko gra. Wówczas ryzyko pojawienia się ściany maratońskiej wyraźnie wzrasta. Trzeba pamiętać, że maraton to ogromny wysiłek dla całego organizmu i warto stanąć na starcie naładowanym w 100, a nie np. 95 procentach. Dlatego w ostatnich dniach nie myślimy o treningu, a co najwyżej podtrzymujemy wypracowaną formę spokojnymi, krótkimi biegami.

Advertisment ad adsense adlogger