fbpx

Długi bieg – czy zawsze musi być długi i… nudny?

Autor: Jakub Karasek • 10.01.2018

Długo, ale nie nudno, czyli urozmaicenie długiego biegu

Fot. istockphoto.com

Dla wielu biegaczy długie biegi są na tyle nużące, że perspektywa beznamiętnego przebierania nogami przez ok. 2 godziny staje się wręcz odpychająca. Nawet potencjalne korzyści płynące z tej jednostki nie potrafią przesłonić jednostajności i poczucia nudy. Jednak wcale nie jesteśmy skazani na to, żeby każdy long run kojarzył nam się z prawdziwą męką – warto co jakiś czas wprowadzić urozmaicenie do tego rodzaju treningu, które nie tylko przełamie monotonię, ale także może przyczynić się do poprawy naszej formy.

Jakie korzyści płyną z zastosowania dodatkowych bodźców w ramach długiego wybiegania? Przede wszystkim mamy możliwość lepszej imitacji warunków wyścigu (np., kiedy przygotowujemy się do maratonu i jako trening zastosujemy bieg z narastającą prędkością), co pozwala optymalnie przygotować się na czekające nas wyzwanie. Inna korzyść wynika ze zmiany rodzaju bodźca. Dodanie zmian tempa podczas długiego biegu pozwala zaprząc do pracy inne włókna mięśniowe (zwłaszcza trudniejsze do zrekrutowania włókna szybkokurczliwe), jednocześnie trenując je do wykonywania wysiłku o charakterze wytrzymałościowym. Dzięki kilku drobnym zmianom nasz organizm otrzymuje nowe bodźce, przyczyniające się do dodatkowych adaptacji.

Advertisment ad adsense adlogger