fbpx

Triathlon > TRI: Trening > Triathlon

Idź na basen trochę poleżeć – równowaga w wodzie

Początkujący, którzy swoje pierwsze kroki w basenie mają jeszcze przed sobą, mogą zastanawiać się, od czego powinni zacząć naukę pływania. Może od kraula, a może od stylu klasycznego? Od pływania na samych nogach z deską? Odpowiedzi z pewnością jest tyle, ile szkół i trenerów, ale czy ktoś się spodziewa, że jedną z nich może być rada: „Naukę pływania zacznij od leżenia na wodzie”?

Idea jest zaczerpnięta z metody Total Immersion, co do której zdania są bardzo podzielone. Nikomu nie jest ona obojętna – jedni ją kochają i uważają za jedyną słuszną, drudzy nie chcą nawet o niej słyszeć. A ja, choć nie przepadam za metodyką proponowaną przez TI i jestem trenowana w zupełnie odmiennym stylu, nie chcę potępić w czambuł wszystkiego, co mówią jej zwolennicy. Jednym z elementów Total Immersion, nad którymi warto się zatrzymać i być może nawet przyznać im słuszność, jest nauka odnajdywania równowagi i „Słodkiego Punktu” w pływaniu.

swimming-with-grace-total-immersion

Fot. ironstruck.com

Według Terry’ego Laughina, twórcy Total Immersion, „Słodki Punkt” to takie ułożenie ciała, w którym pływający odnajduje prawdziwą równowagę. Wydaje się, że ćwiczenia mające na celu uzyskanie równowagi w wodzie, połączone z zyskiwaniem czucia wody i nauką rozluźniania i napinania odpowiednich mięśni, mogą być bardzo dobrym planem pierwszych lekcji pływackich. Jeśli pływanie zaczynamy od – cóż – pływania, w większości przypadków ucząc się samodzielnie, więcej energii generowanej w wodzie poświęcamy na utrzymywanie ciała blisko powierzchni wody niż na efektywne przesuwanie się naprzód. Aby zacząć płynąć swobodnie i skutecznie, musi (dosłownie) upłynąć wiele kilometrów (a my zdążymy w międzyczasie wypić połowę zawartości basenu). Przez te etapy i tak trzeba przejść, ale jeśli dopiero zaczynamy myśleć o podjęciu treningu pływackiego, a nie spieszy nam się, żeby gonić Phelpsa, być może warto poświęcić trochę czasu na ćwiczenia proponowane przez trenerów TI. A w każdym razie warto je poznać (choćby po to, aby je z czystym sumieniem krytykować).

Laughin w swojej książce „Kraul metodą Total Immersion” prezentuje ćwiczenia, które mają dać nam swobodę i stabilność. Pływak ma oprzeć się na wodzie i poczuć się rozluźniony. W tym celu należy po prostu położyć się na plecach na wodzie i bez korzystania z pomocy rąk próbować zachować równowagę.

BLOG-FLOATING-ON-WATER-IMAGE

Fot. amoils.com

Kiedy już „poczujemy, że na naszym czole można postawić lampkę szampana”, cel został osiągnięty i można przejść do kolejnego ćwiczenia. Dryfując na wodzie w pozycji na plecach i delikatnie pracując nogami, należy delikatnie odwrócić się na jeden, a potem na drugi bok (głowa pozostaje nieruchomo). W razie pojawienia się jakiegokolwiek dyskomfortu lub napięcia, powinno się odwrócić z powrotem na plecy i spróbować jeszcze raz.

Kolejnymi ćwiczeniami, które opisuje autor, są między innymi:

Pionowa praca nóg: świetne ćwiczenie na efektywne ruchy nóg i na koordynację. Dla osób zupełnie początkujących Laughin poleca wykonywać to ćwiczenie siedząc na brzegu basenu z nogami opuszczonymi do wody. Osobom, które radzą sobie na głębszej wodzie, aby uniknąć rozwlekłych opisów, wystarczy polecić zajrzenie do bloga Pawła Ruraka, który nie tylko opisał dokładnie to ćwiczenie, lecz także pokazał je na filmie. To jedno z ćwiczeń opisanych w książce, którego wykonywanie proponują także profesjonalni pływacy, dalecy od zachwytów nad TI.

Pozycja łyżwiarska  ćwiczenie to zaczyna się pozycją opisywaną powyżej (dryfowaniem na wodzie). Należy następnie odwrócić się na bok i niżej położoną rękę przesunąć do pełnego wyprostu ponad głowę. Docelowa pozycja przypomina fazę ruchu w stylu grzbietowym. W tym ćwiczeniu chodzi nadal o szukanie równowagi i rozluźnienie się w wodzie.

Pierwsze ćwiczenie naprzemienne: równowaga w pozycji łyżwiarskiej. Od poprzedniego różni się tym, że głowa obraca się w kierunku dna basenu, odwracając ciało na bok; jedna ręka wyprostowuje się pod wodą, a druga, wyciągnięta wzdłuż ciała, unosi się ponad powierzchnią. Zmiana boku następuje poprzez „Słodki Punkt”, czyli przez pozycję, w której pływający czuje się komfortowo rozluźniony.

Te i kolejne ćwiczenia proponuje „ojciec” metody Total Immersion – nie tylko dla osób zupełnie początkujących. Laughin twierdzi, że nawet pływacy olimpijscy mogą poprawić swoją równowagę w wodzie – dzięki temu zaczną pływać szybciej, a przede wszystkim bardziej ekonomicznie. Zgodnie z filozofią TI, w pływaniu najważniejsze są harmonia i komfort. Z pewnością patrząc na nagrania z wyścigów czołowych zawodników świata, takich jak Ian Thorpe, Michael Phelps czy Sun Yang, można odnieść wrażenie, że ich ciała są częścią środowiska wodnego. Być może o tego rodzaju harmonii mówi Laughin. Trudno jednak uwierzyć w to, jakoby podczas bicia kolejnych rekordów nie przekraczali oni swojej strefy komfortu. Tak czy inaczej, będąc na początku swojej przygody z pływaniem, warto poznać różne metody – być może okaże się, że z każdej wybierzemy coś dla siebie.

mm
Joanna Skutkiewicz

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Przy pewnym poziomie wysiłku. Przy pewnym poziomie zmęczenia. Przy pewnym dystansie. Twoja głowa, serce i duch stają się znacznie ważniejsze niż nogi. Albo przynajmniej tak samo ważne. Czytając wspomnienia ultrawyczynowców nie raz spotkałem się z […]

Po co biegaczowi bieganie? Bo jest jak DOM z czterema pokojami

Od początku października We Włoszech trwa druga fala zakażenia koronawirusem. Niektóre regiony kraju maja status tzw. ,,czerwonej strefy”. Oznacza to, że mieszkańcy nie mogą przemieszczać się między obszarami. Tak też jest w północnym regionie Italii, […]

Wezwał pomoc po śmiertelnym wypadku biegacza. Dostał mandat za złamanie obostrzeń

Na przełomie października i listopada na Azorach odbyły się nieoficjalne mistrzostwa świata w biegach górskich. Pięciodniową imprezę Golden Trail Championships wygrał Polak, Bartłomiej Przedwojewski. Zawodnik opowiedział nam o starcie w zawodach, przygotowaniach w dobie pandemii […]

Bartłomiej Przedwojewski: „Staram się zachowywać równowagę pomiędzy bieganiem a pracą”

„Sport to zdrowie”! Jednak, aby tak było musimy mocno o siebie zadbać, nie tylko na treningu, ale także przed i po nim. Stawy to jedne z ważniejszych ruchomych elementów układu kostno-stawowego u biegaczy, dzięki którym […]

Co jeść, by dbać o stawy? 8 wskazówek, które pomogą ci biegać bez kontuzji

Czym charakteryzuje się odzież marki Brubeck? Czy warto zainwestować w ubrania polskiego producenta? A co najważniejsze – jak poszczególne elementy biegowej garderoby od Brubeck sprawdzają się w praktyce? Pierwszy raz o marce Brubeck usłyszałem kilka […]

Brubeck – jak się biega w ubraniach polskiej marki? – [test+KONKURS]

Czasy mamy niepewne, a może być jeszcze gorzej. Na ulicach coraz częściej można spotkać bandytów z pałkami teleskopowymi. Dlatego, w trosce o naszych czytelników, przedstawiamy poradnik taktyczny: ucieczka przed pościgiem oraz sposoby przygotowania.

Jak uciec przed pościgiem. Poradnik taktyczny

Unikalny design, zwrot energii, lekkość i poczucie komfortu. Tym charakteryzuje się najnowszy model w kolekcji marki ASICS – NOVABLAST. Buty są przeznaczone szczególnie dla tych osób, które chcą czerpać z biegania jeszcze więcej radości. Odważna […]

Nowość dla nowej generacji biegaczy. ASICS NOVABLAST – lekkość, wydajność i satysfakcja po kolejnych kilometrach

Od 1979 r. wiedział, co będzie robił w każdą ostatnią (z małymi wyjątkami) niedzielę września. Zawsze stawiał się w pełni gotowy na starcie Maratonu Warszawskiego. Jednak w kolejnych latach już go z nami zabraknie. Franciszek […]

Nie żyje Franciszek Sojka – jedna z legend Maratonu Warszawskiego