fbpx

Sprzęt > Sprzęt > Ubrania

Jaką kupić kurtkę na ultra?

Chudy Wawrzyniec 2013

Fot. Piotr Dymus

Mówi się, że nie ma złej pogody, lecz tylko nieodpowiedni strój. Jest w tym sporo prawdy, ale mimo najnowocześniejszych technologii komfort, jaki zapewnia odzież chroniąca przed ciężkimi warunkami, jest nieporównywalnie niższy niż w odzieży na słoneczną aurę.

Kurtka to jeden z podstawowych elementów wyposażenia biegacza ultra. Na najdłuższych dystansach jest to często wyposażenie obowiązkowe, więc czy ktoś ma jej zamiar używać czy nie, musi ją mieć ze sobą. Skoro tak czy siak jest w plecaku, to warto, żeby była jednak nieco użyteczna.

pol_pl_Kurtka-przeciwdeszczowa-inov-8-race-elite-150-stormshell-niebiesko-limonkowa-1075_1

Inov-8 Race Elite 150 Stormshell waży 150 g, posiada wiele ściągaczy, a nawet kieszeń, ale zamek nie jest pełny. Fot. Inov-8

Liczy się waga

Jaka więc powinna być kurtka do biegania? Przede wszystkim lekka. Najlżejsze obecnie modele ważą około 150 g, ale okolice 200 gramów w dalszym ciągu są całkowicie akceptowalne. Jest waga absolutnie piórkowa i w większości przypadków nawet nie poczujemy, że w plecaku jest taki sprzęt. Niestety dążenie do uzyskania możliwie najniższej masy wiąże się także z pewnymi problemami, czasami bardzo istotnymi, o których można zapomnieć w pogoni za ograniczeniem gramów.

Lekkie kurtki są delikatne, czasem delikatne do bólu. Niektóre modele bywają cienkie jak bibułka, co ogranicza ich trwałość. Nie nadają się do codziennego użytku, pójścia w góry czy pod nieco cięższy plecak, bo zniszczą się w moment. Są to produkty przeznaczone do leżenia w plecaku i czekania, aż pogoda załamie się na tyle, że wyjęcie kurtki będzie konieczne. W czasie biegu założenie kurtki od deszczu to ostateczność i najlżejsze modele są właśnie na taką ostateczność.

Niska masa wymusza także pewne ograniczenia w konstrukcji kurtki. Aby producent mógł się pochwalić niską masą, trzeba zrezygnować z niektórych elementów – samo odchudzenie materiału nie wystarczy. W związku z tym bardzo często zamek nie jest pełny, lecz tylko do połowy długości, liczba ściągaczy ograniczona jest do minimum, a w niektórych przypadkach nie ma ich wcale, co jest szczególnie kłopotliwe w przypadku kaptura, który może być zwiewany na wietrze. O kieszeniach często też można zapomnieć, a jeśli już jakaś jest, to niewielka piersiowa. Są to może elementy z pozoru mało ważne, ale w praktyce mogą mieć znaczenie, np. brak głupiego ściągacza w pasie może powodować podwiewanie.

tnf-storm-stow

The North Face Storm Stow waży 140 g mimo pełnego zamka oraz ściągaczy. Fot. The North Face

Niska waga = mniejsza funkcjonalność

Największa słabością lekkich biegowych modeli jest jednak brak wywietrzników pod pachami. To fakt, że dwa zamki zwiększą masę, ale też znacznie wzrosłaby funkcjonalność. Producenci oczywiście zapewniają o najwyższych parametrach kurtki, o niesamowitej wodoodporności i oddychalności, ale szczególnie ten drugi parametr jest zawsze za mały. Nie ma takiej kurtki przeciwdeszczowej, w której biegacz by się nie zapocił i wtedy wywietrzniki są jedynym rozwiązaniem, aby uniknąć sauny. Dziwne, że w modelach trekingowych czy wspinaczkowych suwaki pod pachami są powszechne, a modele biegowe zazwyczaj są tego rozwiązania pozbawione. Dla wielu osób wybór cięższego modelu, ale wyposażonego w to udogodnienie może być znacznie lepsze niż odchudzony ciuch, w którym od potu będzie tak samo mokro jak od deszczu.

Wielkość ma znaczenie

Drugą bardzo ważną cechą kurtki do biegów ultra jest objętość. Plecaczki biegowe czy kamizelki nie są mistrzami pakowności, więc sprzęt powinien zajmować możliwie jak najmniej miejsca. Oczywiście najlżejsze modele są zazwyczaj bardzo pakowne, ale co ciekawe czasem cięższy model okazuje się łatwiejszy do upchnięcia, dlatego przed zakupem warto zwinąć kurtkę i sprawdzić, ile zajmuje miejsca. Lepiej wybrać nawet cięższy model, jeśli zajmuje mniej przestrzeni.

pulse_pullon_apple

Rab Puls Pull-On waży około 200g, ale zajmuje bardzo mało miejsca, a kaptur jest znakomicie dopasowany. Fot. Rab

Jak najwyższa oddychalność

Wodoodporność i oddychalność – na te parametry zapewne większość spogląda jako pierwsze. Są one ważne, ale tylko do pewnego stopnia. Owszem wodoodporność jest istotna, im wyższa, tym lepsza, bowiem dłużej ochroni przed deszczem, ale po pewnym czasie schodzi to na nieco dalszy plan. Jeśli pogoda jest tak fatalna, że kurtka jest konieczna przez dłuższy czas, to nawet jeśli nie puści wody z deszczu, to i tak zapewne pod spodem zrobi się bagienko od potu. Mimo że membrany pozwalają na odparowanie potu, to oddychalność nie podoła takiej intensywności, tym bardziej, że w czasie deszczu jest ona ograniczona do minimum. Po jakimś czasie może się okazać, że będziemy mokrzy od własnego sosu, dlatego najwyższe parametry wodoodporności nie są konieczne, ale też nie należy wybierać drugiej skrajności, bowiem taka kurtka może przemoknąć po kilkunastu minutach mocniejszego deszczu. Oddychalność powinna być możliwe najwyższa, jej nigdy dosyć, jeśli tylko jest taka możliwość, to lepiej wybrać model o nieco niższej odporności na wodę, a z większą zdolnością odparowania potu, ale pamiętajmy, że nawet topowe membrany nie dadzą rady odciągnąć takiej ilości potu.

Niestety niska waga kosztuje. To nic, że takie kurtki nie są uniwersalne, że są to rozwiązania tylko awaryjne, a ich użycie będzie bardzo sporadyczne. Ceny lekkich modeli wykonanych na przyzwoitej membranie przekraczają 500 zł, a czasem niebezpiecznie zbliżają się do 1000 zł.

mm
Jarosław Sekuła

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wszędzie chodzi boso. Biega też. Przede wszystkim parkruny, ale ma na koncie również 4 maratony. Bez obuwia biega przez cały rok, nawet zimą. Po zatrzymaniu krążenia podczas Maratonu Solidarności został uratowany dzięki błyskawicznej reakcji przypadkowej […]

Pan Andrzej ma 71 lat, jest astronomem i… biega boso. Także zimą

Na łamach naszego portalu zdecydowanie dominują tematy skierowane do biegaczy startujących na dłuższych dystansach. Nic zatem dziwnego, że w przypadku tekstów treningowych nie brakuje artykułów na temat budowania wytrzymałości, treningów interwałowych, długich wybiegań, kilometrażu, itp. […]

Sprintem przez okres “ogórkowy”!

Światowa Lekkoatletyka (dawniej Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych IAAF) odznaczyła Cracovia Maraton certyfikatem World Athletics Silver Label, potwierdzając tym samym wysokie standardy organizacyjne i sportowe krakowskiej imprezy. Tegoroczny, 19. Cracovia Maraton odbędzie się już w randze […]

Cracovia Maraton z certyfikatem World Athletics Silver Label Road Races

Nie masz czasu na gotowanie zdrowych posiłków? Mylisz się! Przyrządzenie spaghetti z domowym, pietruszkowym pesto zajmie ci maksymalnie 20 minut. Spaghetti z pesto z natki pietruszki – składniki ½ paczki makaronu Pęczek natki pietruszki Niewielka […]

Spaghetti z pesto z natki pietruszki – pomysł na szybki obiad

Wspólny apel organizatorów biegów Drodzy biegacze, to jak będzie wyglądał świat imprez biegowych w przyszłości w dużej mierze zależy dziś od Was. Jednym głosem z organizatorami imprez z całej Polski zwracamy się do Was z […]

WSPIERAM IMPREZY #wystartujępóźniej

Epidemia koronawirusa mocno wpłynęła na nasze nastroje. Wielotygodniowe przygotowania do wiosennego sezonu startowego zostały bowiem brutalnie przerwane. Większe niepokoje przeżywają jednak organizatorzy, którzy obecnie borykają się z ogromnym kryzysem finansowym. Czy będą w stanie go […]

Czy polskie biegi są skazane na upadek?

Obecny sezon stawia przed biegaczami duże wyzwanie. Odwołanie zawodów biegowych powoduje, że trening odbywa się bez kontrolnych i docelowych startów. W związku z tym osoby poważnie podchodzące do procesu przygotowania mają poważny dylemat: jak trenować […]

Sezon niestartowy. Jak teraz trenować?

Doceń najwybitniejszych biegaczy wszechczasów w Wielkim Plebiscycie Maratonu i włącz się do gry na hasło promocyjne 42. Maratonu Warszawskiego. W ramach Wielkiego Plebiscytu Maratonu uhonorujemy znakomite osobowości, które w znaczący sposób zapisały się w historii […]

Magia królewskiego dystansu – rusza Wielki Plebiscyt Maratonu!