fbpx
Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Wydarzenia > Aktualności > Wydarzenia > Biegi zagraniczne > Wydarzenia

Maraton w Tokio: wygrana Kipsanga i kontrowersyjne zwycięstwo Kenijki

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Wilson Kipsang – zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Pierwszy tegoroczny maraton z serii Majors zakończył się planowym zwycięstwem byłego rekordzisty świata, Wilsona Kipsanga (2:03:58) oraz kompletnie szokującym triumfem bliżej nieznanej Kenijki z rewelacyjnym wynikiem 2:19:47.

35-letni Wilson Kipsang, który zaledwie kilka miesięcy temu, w Berlinie, pobiegł życiówkę 2:03:13, zapowiadał w Tokio atak na rekord świata. W tym roku Nike i Adidas ścigają się marketingowo, zapowiadając złamanie przez ich zawodników bariery 2:00 w maratonie. Kipsang biegł w specjalnie projektowanych butach Adidasa oraz korzystając z nowego, podobno rewolucyjnego izotoniku. W tym kontekście wynik lekko poniżej 2:04 jest porażką i pokazuje, jak daleko jest do 2:00, mimo bardzo dobrej pogody w Tokio. Z drugiej strony – nikt do tej pory nie biegał w Japonii tak szybko. Pierwsze 5 km zostało pokonane nie tylko w tempie na 2:02, ale i szybciej – 5 km w 14:14 to międzyczas na wynik 2:00:06, ale był to odcinek prowadzący w dół. Do połówki (61:21) rekord wydawał się realny, a na prowadzeniu utrzymywała się piątka zawodników: czterech Kenijczyków i Etiopczyk. Kilkanaście metrów z tyłu, także w rekordowym tempie, trzymało się jeszcze trzech Kenijczyków.

Po 30 kilometrach, gdy z trasy zszedł ostatni “zając”, na prowadzeniu pozostało dwóch biegaczy: Wilson Kipsang oraz dwukrotny zwycięzca Tokio, jego rodak Dickson Chumba, który wkrótce także odpadł. Tempo spadało coraz bardziej i na mecie padł wynik 2:03:58. Nadal znakomity, ale daleki od oczekiwań i zapowiedzi. Wilson Kipsang tworzy jednak historię – jako jedyny w historii pobiegł czterokrotnie poniżej bariery 2:04. Następni w kolejności, Emmanuel Mutai oraz aktualny rekordzista świata, Dennis Kimetto, mają na koncie tylko po dwa biegi na tym poziomie. 2:03:58 to także najlepszy w historii czas uzyskany w Japonii i w Azji w ogóle.

Maraton w Tokio pokazał, jaką potęgą w maratonie są Afrykanie, w szczególności Kenijczycy. Japonia uchodzi za trzecią maratońską potęgę świata (po Kenii i Etiopii), a mimo to w swoim najważniejszym maratonie nie była w stanie uplasować żadnego biegacza w pierwszej siódemce. Pierwsze sześć miejsc zajęli Kenijczycy, Japończyk Hitoro Inoue (2:08:22) był dopiero ósmy, Hiroyuki Yamamoto (2:09:12) dziesiąty, Yuta Shitara (2:09:27) jedenasty, a Yuma Hattori (2:09:46) trzynasty. Warto jednak zwrócić uwagę na liczną czołówkę – czas 2:13:58 dał dopiero 26. miejsce.

Wygrana budząca wątpliwości

Do szokującej niespodzianki doszło natomiast w biegu kobiet. Nieznana, 32-letnia Kenijka Sarah Chepchirchir pobiegła 2:19:47, pokonując wyżej notowane rywalki. Między 30 a 35 kilometrem zanotowała międzyczas 15:47, czyli z tempa na 2:21-2:22 przyspieszyła do tempa na 2:13 w maratonie (gdyby utrzymała je przez cały dystans). Pierwszą połowę pokonała w 1:10:31, drugą – w 1:09:16. Tymczasem do zeszłego roku tylko dwukrotnie pobiegła taki wynik chociażby w samym półmaratonie. W 2016 poprawiła życiówkę z 1:08:07 na 1:07:52, co nadal nie bardzo tłumaczy wynik 2:19 i przyspieszenie tego typu. Dla Kenijki był to trzeci maraton w karierze – w pierwszym osiągnęła wynik 2:30:08, w drugim 2:24:13, teraz 2:19:47. Do tej pory nie wygrała też żadnego znaczącego biegu na żadnym dystansie.

Uzyskać taki progres po 30-tce nie jest łatwo. Dodajmy do tego nieciekawe okoliczności dodatkowe – podobny skok w zaawansowanym wieku uzyskała kilka lat temu Rita Jeptoo, później przyłapana na stosowaniu EPO. Co łączy obie biegaczki? Grupa treningowa i osoba trenera – Federico Rosy, a także fakt, że z tej grupy złapano na dopingu już kilka zawodniczek. Jest możliwe, że Kenijka jest uczciwą biegaczką, ale jednak cuda w bieganiu zdarzają się względnie rzadko i historia jej grupy, a także niedawne dopingowe raporty na temat Kenii każą pozostać odrobinę sceptycznym wobec tego wyniku.

Wszystkie miejsca na podium zajęły Afrykanki. Druga była Etiopka Birhane Dibaba (2:21:19), trzecia jej rodaczka Amane Gobena (2:23:09). Na czwartym miejscu reprezentantka gospodarzy, Japonka Ayaka Fujimoto – 2:27:08. Szóste miejsce zajęła Amerykanka Sara Hall, żona słynnego Ryana Halla, maratończyka, który już zakończył karierę. Sara uzyskała czas 2:28:26, który jest jej życiówką.

mm
Marcin Nagórek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

WIELKI TEST BUTÓW DO BIEGANIA – dla biegaczy o wyższej wadze

Biegowy plan odchudzający poziomu 2 – dla biegaczy o poziomie zaawansowania pozwalającym na 30-40 minut biegu. Jest oparty o interwały.

Plan odchudzający, odchudzanie poziom 2

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca