fbpx

Miejski zimowy piknik biegowy – IV Bieg od Metra

Bieg od metra. Fot. Materiały organizatora


Nie ma rywalizacji, nie ma pomiaru czasu, nie ma napinania się, nie ma nagród pieniężnych, nie ma rekordów. Co jest? Mobilna impreza w biegu, coś pomiędzy spotkaniem towarzyskim a wycieczką biegową. A wszystko to w grudniową noc w Warszawie. Już w najbliższą sobotę, 14 grudnia, IV Bieg od Metra.

Trasa biegu liczy ok. 23 kilometrów i wiedzie nad trasą pierwszej linii metra. Formalnych zapisów nie ma, ale warto zgłosić swój udział na stronie wydarzenia na Facebooku. Organizatorzy nie wykluczają jednak wprowadzenia limitu uczestników. Start o 22.00. przy stacji Metro Młociny. Kierunek – Kabaty. Będą nawet pacemakerzy. Założenia są takie, żeby najszybsza grupa biegła w tempie ok. 5:15/km, a grupa najbardziej towarzyska – ok. 7:00/km.

Na stronie biegu na FB swój udział potwierdziło już prawie 200 osób. To prawie 20 razy więcej niż tych kilkanaście osób, które pobiegły od metra w pierwszej edycji biegu przy kilkunastostopniowym mrozie. Tym razem pogoda szykuje się wyjątkowo łaskawa dla amatorów nocnego biegania po Warszawie. Grupy biegaczy, którzy nocą opanują ulice na trasą warszawskiego metra mogą się okazać nie lada atrakcją dla zbłąkanych turystów.

Opłat startowych nie ma, ale będzie kapelusz – na pokrycie kosztów organizacyjnych, które jednak nawet przy tak spontanicznym biegu są – jak to przy każdej imprezie towarzyskiej.  Dwa lata temu na biegaczy na mecie czekały pierogi, barszczyk czerwony, herbata z prądem, winko grzane i szarlotka. W tym roku też atrakcji nie powinno zabraknąć.

Co jeszcze warto wiedzieć? Przy okazji biegu organizatorzy zbierają książki dla dzieci (także używane). A biegaczom towarzyszy też mobilna szatnia, w której warto zostawić rzeczy na przebranie się po biegu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger