fbpx

Slider > Sprzęt

Buty do biegania New Balance Fresh Foam Tempo – połączenie komfortu z nieprzeciętną dynamiką [TEST]

Jeśli masz pozytywne doświadczenia z pierwszymi edycjami New Balance Zante, to NB Fresh Foam Tempo prawdopodobnie również pokochasz. Konstrukcyjnie jest to bowiem jego młodszy brat. Równie doskonały, acz nieco się od niego różni.

New Balance Fresh Foam Tempo to według opisu na stronie producenta, buty treningowe na asfalt. Jednak ich waga (215 g w wersji damskiej) oraz stosunkowo niski drop (6 mm) mogą sugerować, że przez niektórych model ten może być potraktowany jako startowy lub startowo-treningowy. Zatem jak jest w rzeczywistości? Wyjaśnię to w dalszej części artykułu. Teraz czas na…

New Balance Fresh Foam Tempo teraz z 25 % rabatem! Wejdź na stronę sklepu i skorzystaj z oferty, jaką przygotował dla Ciebie New Balance – oficjalny sponsor techniczny Półmaratonu i Maratonu Warszawskiego.

Buty biegowe New Balance Fresh Foam Tempo – pierwsze wrażenie

Jak wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. Jednak nie da się ukryć, że w tym bucie jest energia i gracja. Wykonany bardzo estetycznie, z dbałością o szczegóły. Podeszwa, oparta na technologii Fresh Foam X, jest bardzo elastyczna i lekka. Składa się jedynie z pianki i 3 rodzajów gumy. Pozbawiona jest jakichkolwiek zbędnych, dodatkowych elementów. Są to więc buty z amortyzacją, ale Tempo obiecują też dynamikę podczas biegu.

Bezszwowa cholewka wykonana została z cienkiej siateczki oraz wzmocniona dodatkowo kawałkiem materiału. Zapiętek – dość sztywny. Ten niebieski element, który widzicie na zdjęciu, to coś w rodzaju plastiku, który ma stabilizować lekko piętę. To różni go od Zante, którego zapiętek był bardziej minimalistyczny.

Wnętrze buta, wraz z językiem, bardzo przyjemne w dotyku. Kolorowe wzory wokół „enki”, dopełniają stylistycznie ten model.

New Balance Fresh Foam Tempo w akcji

Podobnie jak Zante, New Balance Fresh Foam Tempo okazały się bardzo dynamiczne. Jednak oba te modele nieco się różnią. Zante były bardziej elastyczne i wymagające dla pracy stóp. Tempo dają więcej stabilizacji, podeszwa jest trochę sztywniejsza. Sztywny zapiętek również ma tutaj spore znaczenie, jednak jego budowa jest tak skonstruowana, że nie wpływa negatywnie na komfort użytkowania buta.

Na plus jest również to, jak zbudowana jest cholewka w tym modelu. Otóż but doskonale opina stopę, trzyma ją, a jednocześnie dosyć szeroki przód daje jej 100 proc. wygody. Stopa podczas zetknięcia się z podłożem, ma szansę swobodnie się rozpłaszczyć. To dla mnie bardzo ważny element, szczególnie podczas biegania na długie dystanse.

Nie miałam okazji testować butów podczas upałów, a przy maksymalnie 18 stopniach C. W tej temperaturze siateczka zdała egzamin mimo, że otwory wentylacyjne nie są szczególnie duże. Splot siateczki ma jeszcze jedną zaletę: do buta nie wpadają nawet drobne kamyczki.

Zaskoczona jestem wytrzymałością tego buta. Pokonałam w nich ok. 300 km i właściwie nie ma śladów użytkowania, prócz lekko przetartej gumy. Osoby o dużej wadze mogą jednak szybko odczuć ubicie pianki i co za tym idzie, szybkiej utraty właściwości amortyzujących tego buta.

Idealne treningi dla New Balance Fresh Foam Tempo

New Balance Fresh Foam Tempo świetnie sprawdzają się podczas szybszych, dynamicznych treningów, z racji na swoją lekkość i dynamikę.

Dzięki dobremu trzymaniu, względnej stabilizacji i komfortowej wyściółce, są w stanie sprostać także długim wybieganiom. Pod jednym warunkiem: że regularnie pracujesz nad ćwiczeniami stabilizacyjnymi, opcjonalnie także trzymasz wagę w ryzach. Otóż jest to but o niewielkiej amortyzacji oraz stabilizacji. Jeśli masz słabe mięśnie głębokie oraz nadwagę, na wycieczki biegowe wybierz coś bardziej miękkiego.

New Balance Fresh Foam Tempo – dla kogo?

To model dla każdego, kto ceni sobie w butach biegowych lekkość i dynamikę. Nie spodobają się fanom opasłych butów treningowych, przekraczających 300 g. Tempo to bowiem but dość wymagający na codzienne treningi. Waży niewiele, jest elastyczny, umiarkowanie amortyzowany, więc wolne człapanie, to nie jest ich świat (z resztą zgodnie z tym, co sugeruje ich nazwa).

New Balance Tempo

Osoby, które na co dzień trenują w cięższych butach, mogą wziąć pod uwagę NB Tempo jako opcję na treningi szybkościowe. Model ten moim zdaniem idealnie się sprawdzi także jako but startowy na półmaraton i maraton.

Podsumowanie

New Balance Fresh Foam Tempo spełnił moje oczekiwania. Producentowi udało się połączyć potrzebę komfortu i dynamiki. Lżejszym, sprawnym biegaczom posłuży więc jako but na co dzień. Tym, którzy lubią grubą podeszwę i bardzo dużą stabilizację, powinny się spodobać jako startówka bądź but treningowo- startowy.

But New Balance Tempo kusi również ceną. Obecnie wynosi ona tylko 299 zł (upewnij się TUTAJ). To kwota nie dyskontowa, ale w dobie modeli za 600-700 zł, bardzo przyzwoita.

mm
Magazyn Bieganie

Podoba ci się ten artykuł?

5 / 5. 1

Przeczytaj też

W ostatni weekend września Warszawa zamieni się w stolicę biegania. 1000 zawodników zmierzy się na legendarnym dystansie 42km 195m. PZU ORLEN Maraton Warszawski startuje nieprzerwanie od 1979 roku i jest symbolem niezłomności, odbywał się bowiem […]

Weekend pod znakiem 42. PZU ORLEN Maratonu Warszawskiego

Gdy nadchodzi czas jesieni, wiele osób zastanawia się, jak zadbać o odporność organizmu. Tak naprawdę budujemy ją na co dzień – poprzez to, co jemy i jaki styl życia prowadzimy. Natomiast każdy moment jest dobry […]

6 produktów żywnościowych wspomagających odporność

Fizjologii nie da się oszukać – jesteśmy w dużym procencie zbudowani z wody i potrzebujemy jej do przeprowadzania procesów życiowych. Czy jednak na przestrzeni zmieniających się pór roku, a tym samym warunków pogodowych, powinniśmy zmieniać […]

Czym i jak nawadniać się biegając przez cały rok?

Chcesz rozpocząć swoją przygodę z bieganiem? To fantastyczny pomysł. Jednak wiele rzeczy może pójść nie po Twojej myśli. Jeśli będziesz je stosować, zamiast stać się biegaczem, będziesz ciągle stawać. A to różnica. Wielu osobom wydaje […]

Jak nie stawać się biegaczem? [FELIETON]

Starty w zawodach tracą na popularności, a i samo bieganie nie wydaje się tak atrakcyjne i świeże jak kilka lat temu. Czy wszyscy mamy przerzucać się na skoki ze spadochronem albo jogging w Apallachach? Czy nadeszła biegowa jesień średniowiecza?

Biegowa jesień średniowiecza

Koronawirus SARS-CoV-2 nie zatrzymał biegaczy. Alternatywa dla poznańskiego Półmaratonu i Maratonu rusza już dziś. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zapraszają na PKO POZNAŃ VIRTUAL RUN. Bieg, który odbędzie się w dniu 18 października 2020r. w […]

PKO POZNAŃ VIRTUAL RUN czyli czas na bieganie w Poznaniu!

Jeszcze nie jest za późno, by rozpocząć treningi przed biegami wirtualnymi w ramach 42. PZU ORLEN Maratonu Warszawskiego. Szczególnie na tych najkrótszych dystansach. Poznaj rady dla początkujących biegaczy. PORADNIK WERONIKI Weronika Zielińska, trenerka lekkiej atletyki, […]

Pięć rad na „piątkę” – ostatni tydzień do startu na 5 kilometrów

Już w najbliższą sobotę uczestnicy pobiegną na kultowej trasie, na której narodziła się M LIGA (ex Mała Liga). Jesteśmy pewni, że tak jak dla kolarzy, również dla biegaczy ta trasa stanie się jedną z ich […]

M LIGA CROSS RUN po raz pierwszy na otwockim MERANIE!!!