fbpx

Buty do biegania Nike Air Zoom Terra Kiger – terenowa startówka

Fot. Nike

Marka Nike kojarzy się głównie z miastem, ewentualnie z bieżnią. Bieganie w terenie czy górskie to nie jest środowisko naturalne dla butów z fajką, ale model Air Zoom Terra Kigger w trzeciej już odsłonie pokazuje, że terenu się nie boją.

Model Air Terra Kigger to pierwsze buty terenowe Nike, które miałem okazję przetestować. Pierwszy kontakt z nimi nie wywołał euforii. Buty wyglądają niepozornie i od razu widać, że mamy do czynienia z firmą z ulicznym rodowodem. Air Terra Kigger wyglądają nieco jak szosowy model delikatnie dostosowany do terenowych potrzeb, zupełnie inaczej niż np. w przypadku butów marki inov-8 czy Dynafit gdzie od raz widać, że mamy styczność ze sprzętem do ciężkich robót terenowych.

NIKE-AIR-ZOOM-TERRA-KIGER-3-749334_300_D_PREM

Fot. Nike

Cholewka

Cholewka Kiggerów wygląda jak w typowych modelach szosowych. Mnóstwo w niej siatki, która zapewnia kapitalną wentylację oraz charakterystyczny dla Nike system sznurowania z przelotami wykonanymi ze sznurka. Tym, co odróżnia cholewkę terenową od modeli szosowych, są delikatne wzmocnienia w okolicach palców i po bokach. Nie są to jednak pancerne wstawki z plastiku czy innego tworzywa, które zniosą targanie po skałach, lecz delikatne, wręcz symboliczne „ogumowanie”, które nieco przedłuży żywotność materiału w trudniejszym terenie, ale ganiania po Tatrach nie przetrwa. Kolejnym wyróżnikiem jest brak klasycznego języka, zamiast niego dwie części cholewki po prostu na siebie nachodzą, tak jak to miało miejsce w butach Nike przeznaczonych do gry w piłkę nożną. Ciężko jednak dostrzec jakieś znaczące korzyści z takiego rozwiązania, ot taki smaczek stylistyczny. Co ciekawe Kigery posiadają miękki, pozbawiony usztywnień zapiętek, co zazwyczaj można spotkać w butach minimalistycznych, a nie w całkiem klasycznym bucie do biegania w terenie. Jak w takie połączenie spisuje się w praktyce? Okazuje się , że rewelacyjnie. Cholewka leży na stopie niczym skarpeta, a przecież nie jest elastyczna. Butów nie trzeba mocno sznurować. Trzymanie? Świetne, nawet w stromym terenie stopa się nie przesuwa. Nawet w najdziwniej postawionej pozycji cały czas jest na swoim miejscu, co jest o tyle zaskakujące, że przecież cholewka nie posiada usztywnień, które jak wiadomo ułatwiają utrzymanie stopy w ryzach. Cholewka leży jak skarpeta, ale daje wystarczająco dużo miejsca dla palców. Specjalistom z Nike idealnie udało się połączyć swobodę dla palców i znakomite trzymanie środkowej części stopy. Amerykańskiej marce kolejny raz należą się słowa pochwały za cholewkę. Od lat ta część butów Nike jest na najwyższym poziomie, świetnie trzyma stopę, jest znakomicie wentylowana i jednocześnie daje dużą swobodę, a tym samym komfort dla palców.

Fot. Nike

Podeszwa

Można powiedzieć, że cholewka Nike Air Terra Kigerów jest minimalistyczna, ale dolna część buta już taka nie jest. Podeszwa środkowa jest z gatunku średnio sztywnych. Nie jest to co prawda trep jak Dynafit Pantera, ale do elastyczności modeli inov-8 im dość daleko. Taka średnia półka. Podeszwa jednak dość szybko się rozbiła, co sprawiło, że stała się znacznie bardziej podatna na wyginanie. W czasie biegu jednak ciężko wyczuć tę sztywność i zaskakująco dobrze dostosowują się do podłoża i zapewniają jego naprawdę dobre czucie, co np. na ostrych skałach nie zawsze jest przyjemne. Za amortyzację, oprócz pianki, odpowiadają także poduszki gazowe. Poduszki sprawiają, że but jest dość twardy i dopiero mocniejsze uderzenie sprawia, że czuć amortyzację, ale jest to inne doznanie niż w przypadku klasycznej pianki EVA. Nie jest to zapadanie się i miękkie wybieranie wstrząsów, a raczej twarde sprężynowanie, trochę jak w samochodzie sportowym. Połączenie umiarkowanej sztywności i twardej charakterystyki oraz rewelacyjnie niskiej masy sprawia, że but zachowuje się niemal jak szosowa startówka. Wysokie tempo, długi krok i dynamika to środowisko, w którym Terra Kiger czują się jak ryba w wodzie. Im szybszy bieg tym większa frajda i tym lepiej but się sprawuje, a amortyzacja lepiej pokazuje swoje działanie. Nie ma mowy o marnowaniu energii, czuć dynamikę w każdym ruchu, każde wybicie jest sprężyste, pozbawione grzęźnięcia stopy w bucie.

Skarpeciasta cholewka i dynamiczna podeszwa tworzą piorunujący zestaw, istny dynamit do szybkiego biegania. Terra Kigger to model startowy z krwi i kości, w którym dynamika jest na pierwszym planie. Można go zabrać na długie wybieganie, czy katować codziennymi treningami i w tej roli spisują się bardzo dobrze. Ale dopiero gdy obroty wchodzą na czerwone pole buty zaczynają być w swoim żywiole. Podeszwa zewnętrzna jest umiarkowanie urzeźbiona, posiada co prawda wiele sześciennych klocków, ale nie są one bardzo wysokie, na dodatek są rozstawione blisko siebie. Bieżnik w związku z tym znakomicie nadaje się na ziemne czy szutrowe drogi leśne, górskie ścieżki ale w suchych warunkach. Podeszwa daje znakomitą trakcję, bardzo mocne wybicie, a zbiegi nawet w stromym ziemnym terenie są bardzo pewne. Kłopoty zaczynają się w błocie, gdzie bieżnik po prostu szybko się zapycha i zaczyna się jazda figurowa. Co gorsza, podeszwa nie jest chętna do pozbywania się błota, co dodatkowo utrudnia sprawę. Na suchej skale trzymanie jest poprawne, choć tarciowe chodzenie po płytach wymaga jednak uwagi. Na mokrej skale, nawet gdy nie jest ona przesadnie wyślizgana buty zaczynają żyć własnym życiem i chcą podążać własną drogą, która niekoniecznie musi się pokrywać z wizją właściciela. Nie jest to przyczepność jaką zapewniają Adidasy Terrex Boost czy Dynafit X7 Feline, ale też charakter Kigerów jest inny. Terrex Boost czy X7 Feline to modele stworzone do poskramiania gór, biegania po Alpach i terenie skalistym. W butach Nike od razu czuć szosowy rodowód, to model przeznaczony w łatwiejszy teren, na suche warunki, szutry czy ziemną nawierzchnię. Świetnie się spisuje do biegania po lesie, do startów w biegach terenowych lub w niższych górach gdy jest sucho.

Podsumowanie

Nike Terra Kiger to znakomite buty do biegania w łatwym terenie, suchą porą. Świetnie trzymają stopę, są bardzo wygodne i niebywale dynamiczne, istna petarda. Cholewka pozbawiona wzmocnień, w terenie skalnym szybko ulegnie zniszczeniu, a w błocie podeszwa szybko się zapcha. Tak gdzie nie spodziewamy się armagedonu i gdzie chcemy szybko biegać Kigery spiszą się wybornie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger