fbpx

Wydarzenia > Wydarzenia > Zapowiedzi imprez

Parkrun – sobotnie poranki na biegowo w 10 miastach Polski

Parkrun - biegi co sobotę

5 kilometrów w przyjaznych biegaczom, parkowych sceneriach, pomiar czasu i dobra zabawa w samym środku miasta. Zaczynasz weekend aktywnie, od biegu o godzinie 9 rano, i masz poczucie dobrze wykonanej roboty na cały dzień. Idea przyszła do nas z Wielkiej Brytanii, do akcji przyłączyło się już 10 miast w Polsce. Biegi są bezpłatne.

Co sobotę o godzinie 9 rano w 10 miastach w Polsce można przyjść i spędzić aktywnie poranek. Kto chce może się ścigać (jest pomiar czasu), kto woli – może potraktować poranne biegi jako wydarzenie czysto towarzyskie. Biegi odbywają się w przyjaznej, kameralnej atmosferze, w miejscach, w które łatwo dojechać.

W Łodzi można pobiegać w Parku J. Poniatowskiego, tuż obok dworca Łódź Kaliska, w Poznaniu – w Parku Cytadela, na Bulwarze Nadmorskim im. Feliksa Nowowiejskiego w Gdyni i w parku Ronalda Reagana w Gdańsku, na Krakowskich Błoniach (okolice przystanku Cracovia), w Parku Skaryszewskim w Warszawie oraz w w Parku Biskupińskim we Wrocławiu. Biegi odbywają się również w Lesznie (teren Nadlećnictwa, Karczna Borowa), w Szczecinku (Park Miejski przy Jeziorze Trzesiecko) i Żarach (Zielony Las).

Aby wziąć udział w biegu nie trzeba dokonywać żadnej opłaty. Trzeba się jednak zarejestrować na stronie internetowej organizatora, wydrukować kartę startową (kod kreskowy z imieniem i nazwiskiem uczestnika) i przyjść. Dzięki rejestracji będziemy mieć zmierzony czas, a wyniki ze wszystkich biegów będą dostępne w systemie.

Trasy biegów prowadzą po parkowych alejkach w 10 miastach Polski i wynoszą 5 km.

W trosce o środowisko organizatorzy zachęcają aby na miejsce startu docierać spacerem, na rowerze, biegnąc lub korzystając ze środków komunikacji miejskiej. Użytkowników samochodów proszą również o odpowiedzialne parkowanie w wyznaczonych do tego miejscach.

Park Run w praktyce

Warto przyjść i aktywnie zacząć weekend. Ma się wówczas poczucie “odrobionych lekcji”. To bardzo dobra okazja do zmobilizowania się do mocnego treningu. Można się pościgać, można po prostu się przebiec, nie ma parcia. Nikt nie będzie nad Tobą stał i pilnował czy na pewno odpowiednio mocno się pocisz. W Warszawie Park Run odbywa się w Parku Skaryszewskim, jednym z najbardziej urokliwych zielonych miejsc w stolicy, pełnym wiewiórek, alejek, na których o poranku można spotkać wielu biegaczy. Park Skaryszewski jest zabytkowym parkiem krajobrazowym. Został założony na terenach skaryszewskiego pastwiska miejskiego w latach 1905-1922. Biegając po alejkach, przystosowanych do ówczesnego ruchu pojazdów konnych, trafiamy na jeziorka, usypane wzgórza, sztuczny wodospad i rozarium. Podczas biegu na 5 km trudno podziwiać uroki parku, ale można tu zostać chwilę dłużej, lub pobiegać ścieżkami w ramach rozgrzewki. Na bieg przychodzisz z wydrukowanym kodem kreskowym. Wszyscy ustawiają się na starcie – w kameralnej atmosferze słyszą: Do biegu, gotowi, start! Piątka to dla większości amatorów trudny dystans. Nie robią bowiem zbyt wielu treningów szybkościowych, które mają tu duże znaczenie. To dystans bardzo męczący, gdy ktoś ściga się na maksimum swoich możliwości. Ciężko jest już od początku, a że trudno rozłożyć siły widać po tym jak stawka biegaczy nagle zaczyna zwalniać po pierwszym kilometrze. Mimo to – warto przychodzić i próbować się pościgać. To bardzo mocny trening, mnóstwo dobrej zabawy, rywalizacji, a człowiek nie czuje się bardzo wymęczony już krótko po wyścigu. W Parku Skaryszewskim 5 km to dwa i pół okrążenia z dobiegiem na ostatniej prostej. Metę widać już z 200-300 ostatnich metrów. Gdy przebiega się przez jej linię mierzą nam czas i dają numerek z miejscem, na jakim przybiegliśmy. Później skanowany jest nasz kod, przypisywane miejsce i wyniki bardzo szybko trafiają na stronę. Właściwie po powrocie do domu już dostajemy maila z informacją ile czasu zajął nam wyścig i którzy byliśmy. Jedyną rzeczą trudną po pogodzenia jest kolizja ze spacerowiczami. W sobotę o 9 rano nie ma jeszcze tłumów, ale sama popędziłam jak lokomotywa wskakując pomiędzy dwoje starszych państwa i karmioną przez nich wiewiórkę, co nie spotkało się z ich entuzjazmem. Mi było głupio, ale przecież się ścigałam, więc nie zatrzymałam się żeby przeprosić. Mam nadzieję, że spacerowicze wybaczą. Wiewiórki również.

Park Run to świetna inicjatywa. Warto spróbować. Naprawdę polecamy.

 Więcej informacji i rejestracja na stronie parkrun.pl

mm
Magda Ostrowska-Dołęgowska

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wielu biegaczom Kenia kojarzy się z mekką biegania. Pomimo biegowego “sezonu ogórkowego”, w tym państwie przebywa obecnie wielu światowej klasy zawodników. Jeden z nich udostępnił szczegóły wykonanego niedawno treningu. Liczby robią wrażenie! Przeciętny kibic czy […]

Norweg, co przemierza Kenię w tempie 3:12/km

triathlon

Paweł i Sebastian Najmowiczowie plasują się na top liście polskich triathlonistów. Być może nigdy by się tam nie znaleźli, gdyby nie ich mama, która do dziś gorąco im kibicuje. „To cudowne, że mam takich wspaniałych […]

Mama zawodowych triathlonistów: „Dla mnie synowie zawsze są zwycięzcami”

Chcesz skorzystać z poprawiającej się pogody i rozpocząć swoją biegową przygodę? A może od dłuższego czasu deklarujesz, że będziesz biegać, ale nie wiesz, jak się za to zabrać? Sprawdź, co zrobić, by nie dołączyć do […]

Jak zacząć biegać? (częściej niż raz na pół roku)

Najnowsze badania pokazują, że witamina D ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o ryzyko zarażenia oraz przebieg choroby COVID-19, spowodowanej koronawirusem.

Witamina D a koronawirus powodujący COVID-19

Tego nie udało się jeszcze zrealizować żadnemu Polakowi, a tym bardziej w tak niecodziennych warunkach. Robert Wilkowiecki, najszybszy polski zawodnik elity, zaatakuje w warunkach domowych wynik trzykrotnego Mistrza Świata Jana Frodeno. Robert chce osiągnąć jeszcze […]

Robert Wilkowiecki szykuje się na złamanie 8 godzin na dystansie Ironman

43-letnia Sinead Diver z Australii nie szuka wymówek, dlaczego miałaby nie biegać szybko. Pracująca matka dwójki dzieci w zeszłym roku w Londynie przebiegła maraton w 2 godziny 24 minuty i 11 sekund, a przez pierwszą […]

Sinead Diver – biegowa supermama

W najbliższą sobotę 23 maja ulicami stolicy miał pobiec 15. Półmaraton Warszawski. Choć obecna sytuacja nie pozwala na to, abyśmy wzięli udział w tym wydarzeniu razem, zapraszamy biegaczy z całej Polski do spędzenia weekendu z […]

Przed nami wyjątkowy Weekend z Półmaratonem Warszawskim

Oficjalnie ponad pół roku trwały 2. nowożytne igrzyska olimpijskie. Zawody rozegrano 120 lat temu w Paryżu. Niewielu ówczesnych wiedziało wówczas jednak, że mają do czynienia z igrzyskami. Zapraszamy do zapoznania się z ciekawostkami (nie tylko […]

Sprinter zostaje medalistą olimpijskim w biegu na 5000 m, choć nie pokonał całego dystansu. Tak wyglądały igrzyska 120 lat temu!