fbpx

Wydarzenia > Aktualności > Wydarzenia > Relacje z biegów > Wydarzenia

Polacy na Lavaredo, Western States i Marathon du Mont Blanc

Lavaredo Ultra Trail Fot Marco Colleselli

Lavaredo Ultra Trail. Fot. Marco Colleselli

Iwona Turosz zajęła 4. miejsce wśród kobiet na 170-kilometrowym biegu Ronda dels Cims w ramach Andorra Ultra Trail, najszybszym Polakiem na 119-kilometrowym Lavaredo Ultra Trail był Łukasz Belowski, czwarty na mecie stumilowca Western States zameldował się Litwin mieszkający w Polsce – Gediminas Grinius, to samo miejsce zajął w 80 km du Mont Blanc Marcin Świerc.

Miniony weekend był absolutnym szaleństwem dla amatorów ultra i kibiców tej dyscypliny. Ci, którzy zostali w Polsce, co chwilę odświeżali strony internetowe biegów, sprawdzając postępy swoich znajomych, faworytów, śledząc rywalizację czołówki. Za oceanem, w górach Sierra Nevada w Kalifornii odbył się bieg bodaj najbardziej znany polskiemu kibicowi ultra – Western States Endurance Run – stumilowiec rozpoczynający się w Squaw Valley i wiodący po liniowej trasie do Auburn. Pod górę trzeba pokonać 5500 metrów, w dół aż 7000 m, wyniki zwycięzców (poniżej 15 godzin!) pokazują, że trasa jest piekielnie szybka, w zdecydowanej większości do przebiegnięcia. Historia wyścigu sięga 1955 roku, choć u samych początków był wyścigiem konnym – Western States Trail Ride (Tevis Cup). Historia biegania na tej trasie rozpoczęła się w 1974 roku, a pierwszym człowiekiem, który stanął na starcie wśród koni był Gordy Ainsleigh, który w 1971 i 1972 przejechał ją na grzbiecie wierzchowca. Pokonując trasę w 23 godziny i 42 minuty Gordy udowodnił sobie i innym, że sto mil da się zrobić w jeden dzień na własnych nogach. Pierwszy oficjalny bieg Western States dla dwunożnych zawodników odbył się w 1977 roku i wzięło w nim udział 16 osób. Trzynaście nie skończyło. Wyścigi dla koni i ludzi rozdzielono w roku 1978, a na starcie stanęło już 63 biegaczy, z czego trzydziestu udało się ukończyć cały dystans. Impreza nie rozrosła się jednak niczym nasze europejskie UTMB, ze względu na surowy limit uczestników narzucony na organizatorów odgórnie. Co roku w biegu może wziąć udział nie więcej niż 400 uczestników, obowiązuje losowanie.

Męski rekord pochodzi z 2012 roku i należy do Timothy’ego Olsona – 14:46:44, kobiecy – Ellie Greenwood, z tego samego roku – 16:47:19. Scott Jurek wygrywał z Western States siedem razy z rzędu, Ann Trason wygrywała wśród kobiet aż 14 razy.

W tym roku na starcie stanął Polak Bartłomiej Trela, pokonał dystans w 26 godzin 34 minuty i 55 sekund. Czwartym zawodnikiem na mecie był Litwin mieszkający w SzczecinieGediminas Grinius. Przebiegł 100 mil w czasie 15:40:55.

Więcej informacji w Western States na www.wser.org.

W piątek o godzinie 23 we włoskiej miejscowości Cortina d’Ampezzo w Dolomitach wystartowało blisko 750 uczestników w 9. edycji Lavaredo Ultra Trail. W tym roku na liście startowej znalazło się aż 98 Polaków, co stanowi 8,7% wszystkich uczestników! Na 119-kilometrowej trasie trzeba było pokonać 5850 metrów podejść. Pierwszy wśród Polaków był Łukasz Belowski, 47. w klasyfikacji generalnej. Uporał się z trasą w 16 godzin i 27 minut. Najszybsza wśród Polek była Lucyna Sroka, pokonała trasę w 22 godziny i 14 minut. Cortina nazywana jest “Królową Włoskich Dolomitów”, leży w samym sercu tych gór. Dystans rósł wraz z biegiem lat. Zaledwie czterdzieści sześć kilometrów trzeba było przebiec w roku 2007, powyżej stu kilometrów trasa liczyła po raz pierwszy dopiero w 2012. Nie jest stała, stąd nie ma ustalonych rekordów. Można porównywać wyniki z 2015 do tych z 2014 roku (119 km), wówczas pierwszym zawodnikiem na mecie był Anton Krupicka – ikona minimalizmu, a wśród kobiet jego rodaczka – Rory Bosio, znana z UTMB. Dziewiątą edycję wygrał Norweg Didrik Hermansen z czasem 12:34, wśród kobiet pierwsza była Francuzka Caroline Chaverot – dystans pokonała w 13:40, o 49 minut szybciej niż Rory Bosio.

Zobacz film z Lavaredo Ultra Trail 2015:

Więcej na temat Lavaredo Ultra Trail znajdziesz na: www.ultratrail.it

Iwona Turosz na Ronda dels Cims

170 kilometrów w Pirenejach w jednym z najmniejszych państw świata – Andorze – pokonała w weekend Polka Iwona Turosz, zajmując 4. miejsce wśród kobiet. Na tym piekielnym dystansie uzbierało się aż 13 500 metrów przewyższeń. Poza samym dystansem i sumą podejść zatrważające są także wysokości, aż 16 szczytów na trasie znajduje się powyżej 2400 m, a średnia wysokość to 2085 metrów. Pokonanie trasy zajęło Iwonie ponad 50 godzin, zameldowała się na mecie w niedzielę o 9:22 rano, start był o 7 rano 26 czerwca.

Więcej na temat Andorra Ultra Trail znajdziesz na stronie: www.andorraultratrail.com

Marcin Swierc na Marathon du Mont Blanc Fot Twitter Salomon

Marcin Świerc na Marathon du Mont Blanc – 80 km. Fot. Twitter.com/SalomonRunning

Wisienką na torcie weekendowych startów był udział Marcina Świerca w biegu na 82 km w ramach imprezy Marathon du Mont-Blanc, na trasie Mont-Blanc 80 km z 6000 metrów pod górę. Zajął rewelacyjne czwarte miejsce pokonując dystans w 11 godzin, 23 minuty i 57 sekund. Miał 52:57 straty do zwycięzcy Alexa Nicholsa (10:31). Trasa wyścigu jest oszałamiająca, pięć razy uczestnicy wbiegali na wysokość ponad 2000 metrów n.p.m., ciesząc oczy widokami na poszarpane górskie granie, jeziora u stóp i potężne jęzory lodowcowe. W ramach imprezy odbyły się również biegi na 42 km, 23 km, 10 km i Vertical Kilometer.

Więcej na temat tej imprezy znajdziesz na stronie organizatora: www.montblancmarathon.net

mm
Magda Ostrowska-Dołęgowska

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca

Ruszyły zapisy na Wirtualną 1MILĘ! Rywalizacja jest wirtualna, ale bieganie, nagrody, a przede wszystkim pomoc, jaka za tym bieganiem idzie, są jak najbardziej realne! Każda zarejestrowana w zabawie mila to złotówka przeznaczana na cele charytatywne. […]

Rusza Wirtualna 1MILA. Biegaj, wygrywaj i pomagaj!

21 kilometrów i 285 metrów – tyle wynosi aktualny rekord świata w biegu godzinnym. Wynik ustanowiony w 2007 r. może zostać pobity z powodu… koronawirusa! Tegoroczny sezon sportowy, storpedowany przez koronawirusa, jest wyjątkowy. Jednym z […]

Mo Farah spróbuje pobić rekord świata w biegu godzinnym!