fbpx

Sprzęt > Buty do biegania > Sprzęt

Salomon S-lab speed 2 – buty do biegania w terenie [TEST]

salomon-slab-speed2-1

Fot. materiały producenta

Salomon ma niezwykle szeroką ofertę butów. S-lab Speed jest jednak jedynym modelem, który jest przeznaczony na najpodlejsze i najbardziej grząskie i błotne trasy.

salomon-slab-speed2

Fot. Magdalena Grzelak

Cholewka

Jest nietypowa, materiał z którego ją wykonano jest zupełnie inny, niż w jakichkolwiek butach jakie dotąd miałem. Pierwsza wersja przypominała pod względem materiał plecak, z materiału typu ripstop. Był on gruby, mocny, wręcz pancerny. Tutaj materiał wygląda jak element skafandra kosmicznego. Podobnie jak w poprzedniej wersji, but nie jest wodoszczelny, ale tworzywo chroni nieco przed wilgocią.Przypadkowe wdepnięcie w kałużę, przebiegnięcie przez błoto, czy mniejszy deszcz nie robią na tym modelu specjalnego wrażenia. Niestety ma to też złe strony. Już poprzednik słabo oddychał i było w nim gorąco, w tym jest jeszcze gorzej. Powyżej 20 stopni na krótkim dystansie jest to do wytrzymania, ale na długim już niekoniecznie.

Za to gdy jest chłodno i mokro, cholewka spisuje się bardzo dobrze. Trzeba mieć zatem świadomość, że nie są to buty letnie. 

salomon-slab-speed2-2

Fot. Magdalena Grzelak

To co najlepsze jednak w tej cholewce, to jej dopasowanie. Buty są wręcz jak skarpeta. Trzymanie stopy nawet przy najbardziej karkołomnych zbiegach czy innych ekwilibrystycznych sztukach jest po prostu doskonałe, stopa nie przesuwa się ani na milimetr. To m.in. dzięki wąskiej budowie oraz zapiętkom, które zapobiegają ślizganiu się pięty.

Mimo, że nie lubię ściągaczy w miejsce sznurowadeł, to w tym przypadku w najmniejszym nawet stopniu to nie przeszkadza. Buty leżą tak znakomicie, że nawet nie trzeba ich zbyt mocno ściągać.

 Bardzo dokładne dopasowanie ma też słabsze strony. Palce mają mniej miejsca. Ja co prawda lubię wąskie buty, które trzymają stopę, ale dla wielu osób mogą być za wąskie. Osoby przyzwyczajone do szerokich wygodnych modeli mogą przeżyć szok zakładając s-lab speed. Powiem szczerze, że nawet dla mnie na długie dystanse mogłoby być ciut mało miejsca szczególnie, że w środku zrobiłoby się gorąco.

salomon-slab-speed2-2

Fot. materiały producenta

Podeszwa

Amortyzacji jest niewiele, czasami można wręcz odnieś wrażenie, że to wkładka bardziej amortyzuje niż sama podeszwa. Nie jest to typ minimalistyczny (wszak drop wynosi 4 mm), buty zapewniają poprawną ochronę, ale jeśli mocniej nadepniemy na korzeń czy kamień, to go odczujemy.

Podeszwa jest dość mocno elastyczna, stopa w nich pracuje intensywnie, wymusza też wzmożony wysiłek dla całego aparatu ruchu. salomon-slab-speed2-4

Fot. Magdalena Grzelak

Trakcja jest znakomita. Tam gdzie jest grząsko, mokro czy sypko, tam podeszwa wgryza się w podłoże jak wściekła. Podeszwa również bardzo dobrze samoistnie oczyszcza się z błota. Na kamieniach czy skale podeszwa radzi sobie zaskakująco dobrze. Idealna na większość naszych gór, sprawdza się w zasadzie od Bieszczad po Sudety, jedynie w Tatrach Wysokich czy na kamienistych szlakach w Karkonoszach buty mniej agresywne będą miały przewagę.

Agresywny bieżnik, niewielka ilość amortyzacji oraz mocno dopasowana cholewka sprawiają, że buty są bardzo dynamiczne. Im szybciej biegniemy, tym lepiej, a najlepiej szybko i w miękkim terenie. Wolne truchtanie, czy spokojny bieg, to próba utrzymania butów w ryzach.

salomon-slab-speed2-3

Fot. Magdalena Grzelak

Podsumowanie

Czytając test można odnieść wrażenie, że buty są po prostu rewelacyjne. Tak jest, jeśli takich butów potrzebujemy. To nie jest model dla każdego. Trzeba mieć świadomość, że nie nadają się na lato i na cieplejsze dni, są wąskie i mocno dopasowane, mają raczej niewiele amortyzacji, a podeszwa to niemal glebogryzarka. Mi to bardzo pasuje, choć nie ukrywam, że wolałbym większą przewiewność kosztem odporności na wodę (jest to dla mnie największa wada).  Mimo wszystko uważam, że te buty są świetne, mam jednak świadomość, że nie każdemu przypasują.

mm
Jarosław Sekuła

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca

Ruszyły zapisy na Wirtualną 1MILĘ! Rywalizacja jest wirtualna, ale bieganie, nagrody, a przede wszystkim pomoc, jaka za tym bieganiem idzie, są jak najbardziej realne! Każda zarejestrowana w zabawie mila to złotówka przeznaczana na cele charytatywne. […]

Rusza Wirtualna 1MILA. Biegaj, wygrywaj i pomagaj!

21 kilometrów i 285 metrów – tyle wynosi aktualny rekord świata w biegu godzinnym. Wynik ustanowiony w 2007 r. może zostać pobity z powodu… koronawirusa! Tegoroczny sezon sportowy, storpedowany przez koronawirusa, jest wyjątkowy. Jednym z […]

Mo Farah spróbuje pobić rekord świata w biegu godzinnym!