fbpx

Sprzęt > Sprzęt > Ubrania

The North Face Hyperair Gtx Trail Jacket czyli kurtka wymyślona na nowo

the-north-face-hyperair

Jakie są kurtki biegowe, każdy widzi. Różne są kolory, materiał, ale ich konstrukcja jest zawsze niemal taka sama. Od pewnego jednak czasu nastały potężne zmiany i kurtka TNF pokazuje, jak może się zmienić konstrukcja kurtki.

Przez kilkanaście ostatnich lat kurtki przeciwdeszczowe były wytwarzane według schematu: membrana plus materiał wierzchni oraz ewentualnie warstwa chroniąca membranę od wewnątrz. Rozwiązanie takie zapewniało ochronę delikatnej membranie, jednak mankamentem było to, że materiał wierzchni nasiąkał wodą, co zwiększało masę i ograniczało i tak słabą zdolność do pozbywania się pary wodnej.

Jako pierwsi na pomysł złamania tego schematu wpadli projektanci z marki Columbia. Stworzyli kurtkę, w której to membrana jest na wierzchu, a materiał od środka. Minęło trochę czasu, a marka gore zaprezentowała swój laminat, o takiej samej budowie, z którego uszyto kurtę Hyperair. Myli się jednak ten kto sądzi, że produkty obu marek mimo tego samego przeznaczenia są podobne.

Wieszając obok siebie kurtkę TNF i Columbii mało kto zgadnie, że obie służą do biegania. Kurtki Columbii są dość sztywne i toporne oraz przypominają ceratę. Produkt z północnej ściany to zupełnie coś innego. Materiał jest niesamowicie cienki, dosłownie jak bibułka, a kurtka bardzo mało waży (około 140 g, a po zwinięciu jest minimalnie większa od pięści).

The North Face Hyperair GTX Trail Jacket jest kurtką tylko i wyłącznie biegową lub rowerową, w każdym razie nie należy jej używać pod ciężkim plecakiem. Membrana na zewnątrz by tego po prostu nie wytrzymała. Produkty Columbii nie mają takich obostrzeń odnośnie użytkowania, są bardziej uniwersalne. Pytanie tylko, czy do biegania naprawdę potrzebujemy kurtki ważącej grubo ponad 300 g. Moim zdaniem nie.

Produkt TNF jest specjalistyczny, do konkretnego użytkowania, co wiąże się się z pewnymi ograniczeniami. Krój kurtki jest całkiem dobrze dopasowany. Materiał leży jak trzeba, nie ciągnie, ale jest dopasowana. Konstrukcja laminatu jest bardzo nowatorska, ale kurtka generalnie ma bardzo prosta budowę: rękawy bez ściągaczy (tylko niewielka gumka), jedna niewielka kieszonka na plecach w której zmieści się żel, baton, albo telefon czy portfel. Minimalistyczne ściągacze zamontowano w kapturze oraz pasie i to koniec wyposażenia. Mało imponujące jak na produkt za 1200 zł. To co jednak w tej kurtce najważniejsze, to materiał, który rzeczywiście spisuje bardzo dobrze. Bez dwóch zdań jednak oddychalność nie jest wystarczająca na intensywny bieg przy dużej wilgotności, ale przy spokojniejszym tempie całkiem znośnie można się przemieszczać. Wywietrzniki pod pachami byłyby mile widziane. Pomijając jednak ten fakt, TNF Hyper Air wydaje się dla mnie najlepiej oddychającą kurtką od deszczu w jakiej miałem okazję biegać.

Membrana na zewnątrz sprawia, że kurtka nie nasiąka. Woda po prostu ścieka jak po szybie samochodowej, wystarczy strzepnąć i w zasadzie nie ma po niej śladu.

Kurtka znakomicie spisuje się na rowerze, jest dobrze dopasowana, nie zachowuje się jak żagiel i w czasie zimnych dni stanowi znakomite rozwiązanie. Może kolor nie należy do najbezpieczniejszych, bo czarny nie wyróżnia się na drodze, ale komfort jaki zapewnia w czasie jazdy, jest doprawdy imponujący. Tym bardziej, że posiada przedłużany tył, który bardzo się przydaje podczas jazdy.

Czy kurtka posiada jakieś wady? Cenę trudno zaliczyć do atrakcyjnych, ale to do czego można się jeszcze przyczepić, to brak kieszonki z przodu. Niby w kurtce biegowej nie jest to niezbędne, ale jednak czasem się przydaje. Brakuje też wieszaka.

Słów kilka na koniec

Hyperair to kurtka bardzo prosta jeśli chodzi o wyposażenie, ale o nowatorskiej konstrukcji materiału. Braki wyposażenia nie są w czasie biegu odczuwalne, a niska masa i objętość wydają się być ważniejsze. Najważniejszy w tym wypadku jest jednak materiał, który jest bez dwóch zdań jednym z najlepszych na rynku. Porównałbym go do Polartecu neoshell, który jednak jest laminowany z cięższymi materiałami i kurtki z niego wykonane rzadko schodzą poniżej 300 g. Tutaj jednak producent osiągnął wagę piórkową.

mm
Jarosław Sekuła

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wielu biegaczom Kenia kojarzy się z mekką biegania. Pomimo biegowego “sezonu ogórkowego”, w tym państwie przebywa obecnie wielu światowej klasy zawodników. Jeden z nich udostępnił szczegóły wykonanego niedawno treningu. Liczby robią wrażenie! Przeciętny kibic czy […]

Norweg, co przemierza Kenię w tempie 3:12/km

triathlon

Paweł i Sebastian Najmowiczowie plasują się na top liście polskich triathlonistów. Być może nigdy by się tam nie znaleźli, gdyby nie ich mama, która do dziś gorąco im kibicuje. „To cudowne, że mam takich wspaniałych […]

Mama zawodowych triathlonistów: „Dla mnie synowie zawsze są zwycięzcami”

Chcesz skorzystać z poprawiającej się pogody i rozpocząć swoją biegową przygodę? A może od dłuższego czasu deklarujesz, że będziesz biegać, ale nie wiesz, jak się za to zabrać? Sprawdź, co zrobić, by nie dołączyć do […]

Jak zacząć biegać? (częściej niż raz na pół roku)

Najnowsze badania pokazują, że witamina D ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o ryzyko zarażenia oraz przebieg choroby COVID-19, spowodowanej koronawirusem.

Witamina D a koronawirus powodujący COVID-19

Tego nie udało się jeszcze zrealizować żadnemu Polakowi, a tym bardziej w tak niecodziennych warunkach. Robert Wilkowiecki, najszybszy polski zawodnik elity, zaatakuje w warunkach domowych wynik trzykrotnego Mistrza Świata Jana Frodeno. Robert chce osiągnąć jeszcze […]

Robert Wilkowiecki szykuje się na złamanie 8 godzin na dystansie Ironman

43-letnia Sinead Diver z Australii nie szuka wymówek, dlaczego miałaby nie biegać szybko. Pracująca matka dwójki dzieci w zeszłym roku w Londynie przebiegła maraton w 2 godziny 24 minuty i 11 sekund, a przez pierwszą […]

Sinead Diver – biegowa supermama

W najbliższą sobotę 23 maja ulicami stolicy miał pobiec 15. Półmaraton Warszawski. Choć obecna sytuacja nie pozwala na to, abyśmy wzięli udział w tym wydarzeniu razem, zapraszamy biegaczy z całej Polski do spędzenia weekendu z […]

Przed nami wyjątkowy Weekend z Półmaratonem Warszawskim

Oficjalnie ponad pół roku trwały 2. nowożytne igrzyska olimpijskie. Zawody rozegrano 120 lat temu w Paryżu. Niewielu ówczesnych wiedziało wówczas jednak, że mają do czynienia z igrzyskami. Zapraszamy do zapoznania się z ciekawostkami (nie tylko […]

Sprinter zostaje medalistą olimpijskim w biegu na 5000 m, choć nie pokonał całego dystansu. Tak wyglądały igrzyska 120 lat temu!