fbpx

Sprzęt > Sprzęt > Ubrania

The North Face Storm Stow, czyli specjalny zestaw na UTMB

tnf-storm-stow-jacket

Fot. The North Face

UTMB 2015 zbliża się wielkimi krokami. Dla startujących to ostatni dzwonek, aby uzupełnić braki sprzętowe, a trzeba pamiętać, że lista obowiązkowego sprzętu jest naprawdę długa. Do “must have” należą między innymi kurtka i spodnie przeciwdeszczowe. Właśnie taki zestaw firmy North Face o nazwie Storm Strow trafił na w moje ręce.

tnf-storm-stow-trousers

Fot. The North Face

Storm Stow został zaprojektowany specjalnie pod kątem startów w tym trudnym, górskim biegu. Co prawda The North Face od tego roku nie jest już sponsorem tytularnym Ultra Trail du Mont Blanc, ale nie przeszkadza to im w projektowaniu sprzętu właśnie na tę imprezę.

Zarówno kurtka jak i spodnie posiadają konstrukcję 2,5L. Składają się one z materiału wierzchniego, przytwierdzonej do niego membrany HyVent oraz cienkiej, wręcz symbolicznej warstwy ochronnej w środku. Dzięki użyciu tego typu materiałów, waga kurtki i spodni została zredukowana do absolutnego minimum. Już na pierwszy rzut oka widać, że materiał jest cieniutki jak bibuła i może się podrzeć od samego patrzenia. Okazało się, że obawa była złudna, ale i tak przytrafiła mi się drobna usterka.

tnfstormstow

Waga zestawu zgadza się z tą podawaną przez producenta – jest niska do granic możliwości. Fot. Jarosław Sekuła

Pakowność i waga Storm Strow

Te dwie cechy są bardzo ważne dla biegaczy ultra. Wiele można wybaczyć ciuchom, ale jeśli są duże i ciężkie, to po prostu w długodystansowym biegu nie mają racji bytu. Pod tym względem komplet Storm Strow The North Face to produkt z najwyższej półki. Waga iście piórkowa, bo w rozmiarze M spodnie ważą około 100 g, a kurtka 140g. To daje niezwykle niską sumę 240 gramów! Trzeba sobie powiedzieć, że tyle waży niejedna lekka kurtka dostępna na rynku.

Objętość po spakowaniu jest równie niewielka jak masa. Kurtkę kompresujemy, zawijając ją w rękaw. Spodnie zawijamy w nogawkę. Zajmują trochę więcej miejsca niż górna część odzieży. Nie wydaje się to być jednak większym kłopotem, bo mówimy tu o wielkościach rzędu pięści dorosłego mężczyzny. Widać, że sprawa ta była dla producenta kluczowa i należy się za nią duży plus.

Krój Storm Strow

The North Face to marka amerykańska, a jak wiadomo mieszkańcy tego kraju mają nieco większe gabaryty. Dlatego też mimo że krój zestawu jest sportowy, to dla mnie kurtka była luźna w okolicy brzucha. Osoby szczupłe oraz z bardziej rozbudowanymi barkami mogą mieć kłopoty z dobraniem rozmiaru.

Spodnie mają całkiem poprawny krój. Jeśli idzie o obwód w pasie i długość nogawki, były ok, ale już w udach przydałoby się nieco więcej luzu. Może po prostu mam nie proporcjonalnie duże uda. Kto wie?

Spodnie posiadają rozpinane na nogawki zapinane na rzepy. Dzięki temu można je założyć w kryzysowym momemncie i nie ściągać butów.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Rozpinane nogawki, są koniecznością w przypadku awaryjnych spodni. Fot. Jarosław Sekuła

Ochrona przed deszczem i wiatrem w Storm Strow

Zarówno kurtka jak i spodnie dzielnie znoszą fatalne warunki atmosferyczne. Potrafią przetrzymać nawet kilka godzin deszczu. Co prawda po takim czasie będziemy mokrzy od wewnątrz, ale od własnego potu. Do wodoodporności nie można się przyczepić.

Niska masa i bardzo cienki materiał, które są atutem zestawu Storm Strow, nieco utrudniają zakładanie go na wietrze. Nie potrzeba huraganu, aby kurtka chciała odlecieć. Potrzeba cierplowści, żeby w takich warunkach trafić w rękaw.

Dodatkowo kurtka nie posiada ściągaczy w pasie i rękawach, więc trzeba się liczyć z tym, że pewne podmuchy mogą przedostawać się do środka. Dla mnie to akurat plus, bo dzięki temu zachodzi naturalna wentylacja. W skrajnych przypadkach może jednak zawiewać chłodem.

Natomiast kaptur jest całkiem dobrze dopasowany, wyposażony w ściągacz, dzięki czemu nie zwiewa go z głowy. Można go też zwinąć i schować. Dlatego kiedy nie pada, na wietrze nie służy za żagiel.

Wentylacha Strom Strow

Cudów nie ma. Materiał jest co prawda cienki jak papier, ale to nie wiatrówka tylko kurtka przeciwdeszczowa. Podczas mocnego napierania trzeba liczyć się z przysłowiową sauną. Dużo lepiej jest, kiedy zbiegamy lub biegniemy granią. Aby zredukować wagę do minimum, producent zrezygnował z wywietrzników pod pachą. Coś za coś. Cienki materiał za to w bardzo minimalnym stopniu izoluje, co pozwala oddać nadmiar ciepła. Różnica w tej kwestii jest wyczuwalna w stosunku do znacznie cięższych kurtek.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Obydwa końce ściągacza powinny być w środku, tymczasem jeden się wyrwał i dynda sobie radośnie. Fot. Jarosław Sekuła

Wytrzymałość Storm Strow

Zestaw dzielnie zniosił ostre traktowanie. Przetrwał kontakt z gałęziami w niskich górach i kontakt ze skałami na trudniejszych tatrzańskich szlakach. W żadnym miejscu nie porwał się. W instrukcji obsługi pojawia się słowo emergency Trzeba mieć świadomość, że jest to rzeczywiście strój do używania właśnie w takich warunkach, czyli w sytuacjach awaryjnych. Storm Strow to odzież specjalnego zastosowania. Noszenie jej na co dzień niestety niechybnie skróci jej żywot.

Pisałem wcześniej o awarii. Oto ona. Podczas pakowania wyrwała się gumka w kurtce. Nie ma to co prawda wpływu na noszenie kurtki, ale już przy kompresowaniu trochę przeszkadza. Po zwinięciu kurtki pakunek nie jest już tak sztywny jak wcześniej i nieco się rozłazi.

Ocena końcowa Storm Strow

Czy poleciłbym ten zestaw na górskie biegi? Bez dwóch zdań tak. Jest kosmicznie lekki, zajmuje symboliczną ilość miejsca i zapewnia solidna ochronę przed złymi warunkami. Czego więcej chieć?

Może oddychalność nie jest wybitna i problematyczny może być brak ścigacza w pasie, ale to w dalszym ciągu znakomity zestaw awaryjny. Miało być lekko i mało i to The North Face się udało.

Problemem może być natomiast cena. Nie odbiega ona od cen konkurencji typu Salomon czy Inov-8, ale wciąż 600 złotych za kurtkę i 500 za spodnie to kupa pieniędzy.

mm
Jarosław Sekuła

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Usain Bolt to najszybszy człowiek świata i rekordzista globu na 100 oraz 200 metrów, umięśniona maszyna do biegania. Wombat to sympatyczne, roślinożerne stworzonko, zamieszkujące Australię. Wydawać by się mogło, że wyścig Bolta i Wombata byłby […]

Kto jest szybszy? Usain Bolt czy… to zwierzątko?

Słyszeliście już o Under Armour HOVR Machina? Pierwszy kontakt z nowym modelem butów od amerykańskiego producenta za nami. Czy od razu podbiły nasze serca? Czy jest to but, jakiego świat jeszcze nie widział? Przekonajcie się, jakie pierwsze wrażenie wywarła na nas nowość amerykańskiej marki.

Under Armour HOVR Machina – jak prezentują się na pierwszy rzut oka?

Wszędzie chodzi boso. Biega też. Przede wszystkim parkruny, ale ma na koncie również 4 maratony. Bez obuwia biega przez cały rok, nawet zimą. Po zatrzymaniu krążenia podczas Maratonu Solidarności został uratowany dzięki błyskawicznej reakcji przypadkowej […]

Pan Andrzej ma 71 lat, jest astronomem i… biega boso. Także zimą

Na łamach naszego portalu zdecydowanie dominują tematy skierowane do biegaczy startujących na dłuższych dystansach. Nic zatem dziwnego, że w przypadku tekstów treningowych nie brakuje artykułów na temat budowania wytrzymałości, treningów interwałowych, długich wybiegań, kilometrażu, itp. […]

Sprintem przez okres “ogórkowy”!

Światowa Lekkoatletyka (dawniej Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych IAAF) odznaczyła Cracovia Maraton certyfikatem World Athletics Silver Label, potwierdzając tym samym wysokie standardy organizacyjne i sportowe krakowskiej imprezy. Tegoroczny, 19. Cracovia Maraton odbędzie się już w randze […]

Cracovia Maraton z certyfikatem World Athletics Silver Label Road Races

Nie masz czasu na gotowanie zdrowych posiłków? Mylisz się! Przyrządzenie spaghetti z domowym, pietruszkowym pesto zajmie ci maksymalnie 20 minut. Spaghetti z pesto z natki pietruszki – składniki ½ paczki makaronu Pęczek natki pietruszki Niewielka […]

Spaghetti z pesto z natki pietruszki – pomysł na szybki obiad

Wspólny apel organizatorów biegów Drodzy biegacze, to jak będzie wyglądał świat imprez biegowych w przyszłości w dużej mierze zależy dziś od Was. Jednym głosem z organizatorami imprez z całej Polski zwracamy się do Was z […]

WSPIERAM IMPREZY #wystartujępóźniej

Epidemia koronawirusa mocno wpłynęła na nasze nastroje. Wielotygodniowe przygotowania do wiosennego sezonu startowego zostały bowiem brutalnie przerwane. Większe niepokoje przeżywają jednak organizatorzy, którzy obecnie borykają się z ogromnym kryzysem finansowym. Czy będą w stanie go […]

Czy polskie biegi są skazane na upadek?