fbpx

Ludzie > Historie biegaczy > Ludzie > Trening > Teoria treningu > Trening

Trening sprzed 100 lat – czy z tego można szybko biegać?

Dorando Pietri, Londyn 1908. Fot. The Print Collector/Print Collector/Getty Images

Fot. Getty Images

Na przestrzeni ostatnich 100 lat trening biegowy przeszedł wielkie zmiany. Niektóre z zaleceń treningowych sprzed 10 dekad dziś brzmią wręcz infantylnie. Warto jednak czasem zagłębić się w odmęty historii i dowiedzieć, jak kiedyś szlifowali formę najlepsi biegacze.

W historii biegania wypróbowaliśmy już chyba wszystkie możliwe podejścia. Mieliśmy zawodników, którzy ograniczali objętość treningową do minimum, stawiając na jakość wykonywanych jednostek. Nie brakowało i wciąż nie brakuje takich, którzy tygodniowo są w stanie pokonywać regularnie ponad 150 czy nawet 200 kilometrów. Podejścia opierające się na różnych miksach intensywności i jakości? Były. Trudno wymyślić coś nowego. Jednak 100 lat temu sprawy miały się zupełnie inaczej.

Na przełomie XIX i XX w. biegacze nie tylko byli ubożsi o doświadczenia tysięcy innych zawodników i trenerów, które dostarczyły kolejne dziesięciolecia, ale także przepływ informacji był zdecydowanie wolniejszy i bardziej utrudniony niż współcześnie. Dlatego jako polecane środki treningowe z tamtych lat można znaleźć np. spacery, leżenie pod kocami i picie ciepłych napojów pomiędzy treningami czy wstrzymywanie oddechu.

Tym, co wśród współczesnych biegaczy, nawet amatorów, może wzbudzać kolejne zdziwienie, jest objętość treningu wielu czołowych biegaczy sprzed 100 lat, która była bardzo mała. Trenerzy i zawodnicy obawiali się bowiem przede wszystkim przetrenowania i nadmiernego zmęczenia, dlatego pokonywane dystanse nie były długie.

Przykładem takiego podejścia może być np. Keene Fitzpatrick, autor rozdziału poświęconego treningowi biegów długich w książce Paula Withingtona “The Book of Athletics” z 1914 r. Fitzpatrick zalecał zawodnikom trenowanie 2-3 razy w tygodniu, wydłużając stopniowo dystans tak, by byli w stanie komfortowo przebiec dystans, jaki mają pokonać na zawodach lub minimalnie dłuższy, a następnie skupić się na treningu szybkości. Cały cykl treningowy powinien trwać nie dłużej niż 8-10 tygodni. Nawet dla osób trenujących pod 5 czy 10 km (maraton był wówczas w powijakach) takie zalecenia dzisiaj wydają się bardzo zachowawcze.

Pomimo tego można znaleźć w historii naprawdę dobrych biegaczy, którzy osiągali swoje wyniki przy jeszcze mniejszej dawce biegania. Jednym z nich jest np. były rekordzista Wielkiej Brytanii w biegu na 1 milę Joe Binks. Więcej na temat tej postaci i jego treningu przeczytacie w najnowszym numerze e-tygodnika Magazyn Bieganie. Zapraszamy do lektury!

000-okladka_probna2

mm
Jakub Karasek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Najbliższa edycja „Żyrardów w Biegu” zbliża się wielkimi krokami. Zmagania na dystansie 5 i 10 kilometrów odbędą się w dniu 30 sierpnia (niedziela). Organizator zapewni niezbędne środki bezpieczeństwa oraz zapowiada udział jednej z najlepszych polskich […]

Rywalizacja nad Zalewem Żyrardowskim już wkrótce!

Wprowadzenie do biegania treningu siły zależy od zrozumienia, jak to działa. Przedstawiamy prawdziwą encyklopedię, przegląd biegowego treningu siły od kuchni. Co, jak i dlaczego działa.

Siła w bieganiu – kompendium wiedzy

Dave Wottle kończy dziś 70 lat. Prawdopodobnie nie kojarzycie tego nazwiska. Ale jest również bardzo prawdopodobne, że widzieliście flimik z jego fenomenalnym wyczynem z 1972 r. Wyczynem, który dał mu mistrzostwo olimpijskie i wprawił cały […]

Dave Wottle – bohater jednego z najbardziej emocjonujących biegów kończy 70 lat!

Komfort, ochrona, prędkość i trakcja – te określenia butów do biegania stanowią o sile kolekcji marki ASICS na sezon jesień-zima 2020. Kultowe modele w nowej odsłonie zostały zaprezentowane w trakcie spotkania pod hasłem „Poczuj różnicę” […]

ASICS zaprezentował nową kolekcję biegową AW20’

U rekordzisty świata w biegu na 400 m Wayde’a Van Niekerka stwierdzono zakażenie koronawirusem. Reprezentant Republiki Południowej Afryki miał właśnie rozpocząć tegoroczny sezon, gdy dowiedział się o chorobie. To oznacza, że jego przerwa w starach […]

Aktualny rekordzista świata i mistrz olimpijski z COVID-19!

Pandemia koronawirusa spowodowała, że w naszym życiu zaszło wiele zmian. Nie ominęły one również środowiska biegowego, bo obostrzenia wprowadzone przez rząd zablokowały organizację zawodów. Nawet po ich zluzowaniu nie jest tak jak dawniej, a wiele […]

Czy warto bronić się przed biegami wirtualnymi?

Przeciążenie w połowie przygotowania do ważnego biegu to koszmar każdego biegacza i każdej biegaczki. Co wtedy robić, jak reagować na różne objawy bólowe?

Przeciążenia w treningu – jak reagować?

Rosnąca liczba odwołanych imprez oraz próby organizacji biegów wirtualnych sprawiła, że miałem ostatnio przerażającą senną wizję przeszłości. Przyszłości, w której bieganie miało zupełnie inny wymiar i w której stałem się jednym z tych, którzy opowiadali […]

Biegowe science-fiction, czyli kilka słów o tym, jak to się drzewiej startowało w zawodach… [Felieton]