fbpx

Jak ubrać się na zimowy start?

Fot: Piotr Dymus

Fot: Piotr Dymus

Sezon startowy powoli się rozkręca, za to zima nie odpuszcza i co więcej, może jeszcze trochę potrzymać. Warto wiedzieć zatem, jak ubrać się zimowe zawody. Wbrew pozorom sprawa nie jest prosta, a błąd może nas sporo kosztować.

Yared Shegumo na 8. Półmaratonie Warszawskim. Fot. PAP

Yared Shegumo na 8. Półmaratonie Warszawskim. Fot. PAP

Dobranie stroju na zawody niektórym wydaje się bardzo trudne, ale jeśli nie startujemy w ultramaratonie, tylko dystansach krótszych, to dobór warstw nie powinien być bardzo skomplikowany. Pierwsza i najważniejsza zasada zimowych treningów mówi, że wychodząc z domu musi nam być po prostu chłodno. Jeśli na tym etapie jest komfortowo to znaczy, że źle się ubraliśmy i po chwili biegu spłyniemy potem. Z kolei na zawodach będzie nam jeszcze cieplej.

Nie należy jednak przesadzać, bo wychodząc w krótkim rękawku i krótkich spodenkach przy -20 z całą pewnością będzie chłodno i to się raczej nie zmieni nawet w czasie intensywnego biegu. W zasadzie na tym można by zakończyć tekst, ale jest jeszcze kilka praktycznych porad, które mogą ułatwić życie. Przed zawodami najlepiej ubrać się w strój startowy, a na to założyć luźne ubrania, które można łatwo i szybko zdjąć najlepiej tuż przed samym startem. Tu bardzo istotna jest możliwość zdjęcia spodni bez konieczności ściągania butów.

GP_Bydgoszcz_CITY_TRAIL_8_02_2015_7

Startując w zawodach lepiej unikać zakładania kurtki. W czasie bardzo intensywnego wysiłku wydzielamy olbrzymie ilości ciepła i potu, więc im sprawniej odparuje, tym lepiej. Można zastosować odzież, która z przodu chroni przed wiatrem, a reszta materiału jest przewiewna. Jest to szczególnie przydatne na wietrznej trasie. Można rozważyć również założenie cienkiej, wiatroszczelnej kamizelki.

Należy pamiętać o czapce i rękawiczkach nawet, jeśli panuje niewielki mróz. Można jeszcze nawet pokusić się o chustę wielofunkcyjną czy komin, ogrzejemy wtedy szyję. To co jednak najważniejsze, to jednak pierwsze chwile po zawodach. Często w emocjach dzielimy się wrażeniami ze znajomymi, a organizm bardzo szybko się wychładza i łatwo się rozchorować. Po wysiłku ubranie zamienia się w zimny kompres, dlatego konieczna jest sucha odzież na zmianę. Najlepiej przygotować na przebranie każdy element odzieży, czyli skarpetki, buty, koszulkę, bluzę, czapkę i rękawiczki. Można zostać w leginsach, które zazwyczaj nie są aż tak przepocone. Chyba, że występował opad. Warto również pomyśleć także o termosie z ciepłym napojem. Nic tak dobrze nie robi po biegu, jak kubek gorącej herbaty czy innego napoju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger