fbpx

Co wziąć na półmaraton?

Półmaraton Warszawski 2014. Fot. Sportografia

Fot. Sportografia.pl

Start w półmaratonie, zwłaszcza pierwszym, to powód do całkiem solidnego stresu. Zdenerwowanie pogłębia złe przygotowanie. Z treningiem już niewiele się zrobi, ale można przynajmniej dobrze się spakować na bieg! Zobacz, co warto wziąć ze sobą.

 Numer startowy 

Rzecz podstawowa i obowiązkowa. Bez numeru startowego nie masz prawa uczestniczyć w biegu, a wiesz dobrze, że szkoda i przygotowań, i wpisowego. Numer najczęściej przypina się agrafkami do koszulki (z przodu). Agrafki prawdopodobnie dostałeś lub dostaniesz w pakiecie startowym. Jeśli nie – najlepsze będą te małe. Dobrym i wygodnym rozwiązaniem jest też pasek na numer startowy. Jeśli planujesz więcej startować, warto w taki gadżet zainwestować. Jego zalety odczuwa się zwłaszcza wtedy, gdy ze względu na zmienną pogodę trzeba ciągle zdejmować z siebie lub zakładać jakieś warstwy, a numer powinien być zawsze na wierzchu.

 Odpowiednie ciuchy 

Przygotuj sobie zestaw sprawdzonych (!) i wygodnych ubrań biegowych. A potem spójrz na niego i poszukaj w szafie czegoś lżejszego. Zbyt ciepłe ciuchy to jeden z najczęstszych błędów na biegach, zwłaszcza wiosennych. Półmaraton to wystarczający dystans, podczas którego zdążysz się porządnie rozgrzać. Tuż przed startem powinno być ci trochę chłodno. Jeśli będzie ci ciepło – najpewniej podczas biegu się zagotujesz. Pamiętaj też o ciepłych ubraniach do założenia na mecie, gdy już ochłoniesz i zaczniesz się trząść. Wszystko możesz oddać do depozytu.

 Buty i skarpetki na zmianę 

Nie jest to rzecz niezbędna, ale lepiej dmuchać na zimne i… dbać o obtarte. Jeśli jeszcze nigdy nie stawiłeś czoła połówce, może się okazać, że 21 km zniszczy twoje stopy. Buty okażą się nagle potwornie niewygodne, a skarpetki się niespodziewanie podziurawią. Zapasowe buty (takie sprawdzone, wygodne, niekoniecznie biegowe) mogą być zbawieniem umożliwiającym powrót do domu po biegu. Warto też zabrać jakieś plastry na obtarcia.

Półmaraton Warszawski 2014. Fot. Sportografia 1

Fot. Sportografia.pl

 Jedzenie i picie 

Półmaraton to dystans, na który na pewno nie warto zabierać ze sobą na trasę własnego jedzenia i picia. Na zdecydowanej większości biegów będą czekać na ciebie punkty odżywcze z napojami i drobnymi przekąskami. Warto przed zawodami dowiedzieć się (zwykle jest to zapisane w regulaminie), co organizator przygotuje do jedzenia i picia. Być może dostaniesz też napoje i posiłek regeneracyjny na mecie. Mimo to warto zabrać ze sobą jakąś przekąskę i butelkę z piciem i zostawić je w depozycie. Nie ma pewności, jak dużo energii stracisz. Lepiej, żebyś miał czym ją uzupełnić po pokonaniu całego dystansu.

 Zegarek 

Warto w jakikolwiek sposób kontrolować czas w trakcie biegu. Zegarek z GPS-em może zawieść, więc nie należy polegać na jego odczytach w 100% (więcej na ten temat: „Bieganie z GPS. Od czego zależy dokładność pomiarów?”, „GPS – błędy niezależne od zegarka”). W zasadzie powinien wystarczyć stoper.

 Opaska z międzyczasami 

Przydatny gadżet dla tych, którzy walczą o konkretny wynik. Opaska z rozpisanymi międzyczasami pozwoli kontrolować tempo i ewentualną stratę do zakładanego planu. Powinna być czytelna – podczas biegu trudno się patrzy na małe cyferki, zwłaszcza przy dużej intensywności i narastającym zmęczeniu. Przeczytaj też: „Jak kontrolować tempo podczas zawodów?”.

Półmaraton Warszawski 2014. Fot. Sportografia 2

Fot. Sportografia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger