fbpx

Bieganie minimalistyczne nie takie bezpieczne?

kontuzja kolana

Fani obuwia minimalistycznego często uważają, że ich wybór jest najlepszy z możliwych. Buty minimalistyczne mają być bardziej efektywne, minimalizować ryzyko kontuzji i generalnie są dobre na wszystko. Jak się okazuje, nie do końca tak jest.

Buty minimalistyczne z całą pewnością nie są bardziej efektywne od klasycznych butów, co już zostało potwierdzone w wielu badaniach. Po prostu jeśli amortyzacji jest mało,ciało przejmuje tą funkcję. Do jej wykonania potrzebuje dodatkowej energii i nawet niższa masa nie zrekompensuje tych strat. Okazuje się także, że cudowne właściwości zdrowotne, a konkretnie zmniejszenie ryzyka kontuzji też nie jest takie oczywiste. Pan Jonathan Sinclair (Centre for Applied Sport and Exercise Sciences, School of Sport and Wellbeing, College of Health & Wellbeing, University of Central Lancashire, United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland) przeprowadził badanie którego celem było sprawdzenie jakie siły działają w czasie biegania boso, w butach minimalistycznych oraz w normalnych butach. Badanie odbywało się na bieżni i zostało wykonane na grupie 15 mężczyzn którzy biegali w tempie 4m/s. Zostały zmierzone obciążenia, jakie powstają na w kolanie, konkretnie na łączeniu kości piszczelowej i udowej. Wyniki wypadły następująco:

  • Buty klasyczne 106.63 BW/s
  • Bieganie boso 173.87 BW/s
  • Vibram five fingers  160.17 BW/s
  • Merrell 155.32 BW/s
  • Inov-8 167.79 BW/s
  • Nike free 144.72 BW/s

Jak widać największe chwilowe obciążenia powstały w czasie biegu boso oraz w butach minimalistycznych. W Nike Free, które tylko są utrzymane w tym nurcie, obciążenia były znacznie mniejsze, natomiast w butach klasycznych – najmniejsze. Jak twierdzi autor badania, te dane pokazują, że osoby używające butów minimalistycznych lub biegające boso mogą być bardziej narażone na kontuzje kolan niż użytkownicy zwyczajnych, amortyzowanych butów.

2 przemyślenia nt. „Bieganie minimalistyczne nie takie bezpieczne?

  1. Nie zgadzam się z tym artykułem co z tego ze siła jest większa jak nie ma żadnej mowy o tym jak pracują mięśnie w butach amortyzowanych klasycznych i jak upośledza to układ ruchu i jak działa w dłuższym okresie ich używania, niestety nie na korzyść. Głównie znaczenie ma tu drop , najciekawsze jak ludzie kiedyś dawali sobie radę bez tych wszystkich “cudnych wspomagań”. Badanie nic nie udowadnia poza siłą działającą przy lądowaniu a ogólnie już go nie ma. Czy jest jakiś dowód że ktoś tą kontuzje przez to złapał ? Za to są udowodnione przykłady osób które miały straszne problemy z nogami w butach a po przejściu na buty naturalne pozbyli się tych dolegliwości. Oczywiście ma na to wpływ wiele czynników i ze względu na to iż upośledzamy nasze nogi przez buty od lat , przejście na nie nie może odbyć się z dnia na dzień to logiczne. Sam biegam w minimalach i nie pamietam kiedy miałem jakąś kontuzje a 1 trening w starych amortyzowanych butach dla testu sprawił u mnie ból kolan po 16km czy nie jest to nic dziwnego ?

  2. Ten artykuł to jakiś “dramat”. Już samo przeprowadzenie testu na bieżni mechanicznej to pomyłka. To jest najlepsze: “Buty minimalistyczne z całą pewnością nie są bardziej efektywne od klasycznych butów, co już zostało potwierdzone w wielu badaniach.” W jakich badaniach? Poproszę o listę. I drugi rarytas: “Po prostu jeśli amortyzacji jest mało,ciało przejmuje tą funkcję.” Sęk w tym, że amortyzacja to złudna ochrona. Biegnie się fajnie, miękko, a potem mamy “kolano biegacza” i wszystkie inne kontuzje, które są obce “minimalistom”. Zachęcam autora do przebiegnięcia się boso, ale w Merrell Vapour Glove, niech spróbuje w tych butach obciążyć kolana… Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger