fbpx

Blogi

“Najważniejszy chyba jest rozsądek. Zwalczanie fałszywego, niczym nieuzasadnionego [przekonania], że istnieją w górach bezpieczne drogi, że istnieją w ogóle całkowicie bezpieczne góry (…) Góry dają radość. Ale pod jednym warunkiem, że się je szanuje, że […]

Biegaj mądrze w górach

„Jedyny minus to dopuszczenie do startu dwóch obcokrajowców, co trochę zepsuło widowisko, takie jest moje zdanie i kolegów, ale tak ogólnie impreza wyszła super!”. Zacząłem ten tekst od cytatu, ale to konieczne. Słowa nowokreowanego wicemistrza Polski na dystansie 5 km, są bowiem tak symptomatyczne dla tego, co dzieje się od mniej więcej dwóch lat w polskim środowisku biegowym, że nie sposób pominąć ich milczeniem.

Marek Tronina: Nie zazdrośćmy innym tego, że są lepsi tylko dlatego, że my jesteśmy gorsi

W środku wszystko jest pastelowe. Jasne, kremowe, różowawe. Na ekranie monitora zdaje się być tak wielkie. Dłuto wygląda jakby na jego końcu znajdował się robotnik w umorusanych pyłem portkach, a wiertłem można by narobić dziur do mocowania ściennych wieszaków na rowery. A przecież to wszystko dzieje się we wnętrzu kolana.

Z cyklu przychodzi kontuzja do biegacza. #6 Operacja łąkotka czyli – podróż do wnętrza kolana

– Jedenaście tysięcy dziewięćset, proszę pani – usłyszałam, i gdybym nie stała akurat przy ladzie przytwierdzając buty do ziemi całym ciężarem swojego ciała, na pewno były by mi z nóg pospadały. – A jeśli chciałabym zrobić tę operację na NFZ to ile musiałabym czekać? – zapytałam zrezygnowana. – Nie mamy umowy z enefzetem, proszę pani. – To nie była wesoła wiadomość.

Z cyklu przychodzi kontuzja do biegacza. #5 W drodze do białej sali

“Współczuję! To strasznie boli” – powiedziała dziewczyna przechadzająca się o kulach po korytarzu w Ortopedice, gdzie właśnie czekałam na podanie czynników wzrostu. Z jej kolana wystawała rurka prowadząca do woreczka z krwią. Zrobiło mi się słabo.

Z cyklu przychodzi kontuzja do biegacza. #4 Strzał w kolano czyli czynniki wzrostu

– No dobra, a gdzie my ją zamontujemy? – zapytał Krzysiek pewnego dnia, gdy powiedziałam mu, że zamówiłam rurę do naszego M2. Nie taką do grzejnika. Najprawdziwszą, statyczno-obrotową rurę do pole dance. – Słuchaj, skoro od dziesięciu lat śpimy z rowerami w pokoju gościnnym to chyba rura też się zmieści – odpowiedziałam trzeźwo.

Z cyklu: Przychodzi kontuzja do biegacza. #3 Pasja niejedno ma imię

Jak wygląda świat wewnątrz tuby, w której robią Ci rezonans magnetyczny? Jakie nietypowe pytania usłysysz zanim znajdziesz się w jej wnętrzu? Czy łąkotka może wyleczyć się sama? I czym właściwie jest ta łąkotka?

Z cyklu: Przychodzi kontuzja do biegacza. #2 Może ona się wyleczy sama?

Pięć miesięcy starałam się o wyleczenie łąkotki bezoperacyjnie. Nie pomogło niebieganie, nie pomogły czynniki wzrostu i chodzenie o kulach przez 3 tygodnie. Musiałam spojrzeć prawdzie w oczy. Nie ma co chodzić z dziurą w kolanie. Trzeba brać igłę i nitkę i szyć. Jak do tego doszło? I czego się przez ten czas nauczyłam?

Z cyklu: Przychodzi kontuzja do biegacza. #1 Łąkotka sucks

Trening siłowy w bieganiu amatorskim to temat bardzo aktualny i budzący wiele emocji. Na szczęście nie ma już większej dyskusji, czy jest on potrzebny. Pozostaje jednak pytanie, jaki trening siłowy jest dla biegacza najlepszy? Trenerzy – Agnieszka Kruszewska-Senk i Olek Senk przedstawiają zestaw ćwiczeń, z którym warto zaprzyjaźnić się zimą.

Trening siłowy dla biegaczy w okresie przygotowawczym [ZDJĘCIA]

Dieta biegacza jest tematem gorącym jak świeżo zaparzona herbata. Zwolennicy różnych teorii są gotowi toczyć słowne batalie przez długie godziny, sypiąc argumentami często całkiem sprzecznymi. Mimo wszystko wśród zwycięzców znajdziemy ludzi, którzy żywią się zarówno dziczyzną jak i włoszczyzną. Jak się okazuje – znajdą się i tacy, którzy uważają, że czują się lepiej jeśli w żołądku mają absolutne minimum.

Dieta biegacza czyli walka na bakłażany i sarnie udźce [Felieton]