fbpx

Polecane > Promocje > Slider > Sprzęt > Sprzęt > Ubrania

Co założyć na zimowe bieganie? Testujemy odzież marki Nessi Sportswear

Zima po raz drugi z rzędu zaskoczyła biegaczy. Jeśli więc jeszcze nie udało Wam się skompletować ciepłej odzieży, chcecie uzupełnić swoją szafę lub zrobić prezent najbliższym – to jest tekst dla Was. Znajdziecie tu recenzję odzieży Nessi – od fig, przez czapkę i rękawiczki, po bluzy i legginsy.

Nessi to polska marka odzieży sportowej, która od początku swojego istnienia wyróżnia się niebanalnym wzornictwem i odważnymi kolorami. Dziś w jej ofercie można znaleźć również ubrania w bardziej stonowanych barwach. Nasze testerki otrzymały zestawy odzieży na zimę. Przeczytajcie, co mają o niej do powiedzenia!

Ania: Było to moje pierwsze spotkanie z marką Nessi. Już na starcie wielkie, pozytywne zaskoczenie. Estetycznie zapakowana odzież. Ubrania poukładane, fajnie opisane. Czytelne informacje o rozmiarze. Moje odczucia: ubrania bardzo miękkie, przyjemne. Nie znalazłam nic, co by mogło uwierać w trakcie użytkowania, a zawsze dokładnie dotykam odzieży. Kolorystyka stonowana, trafiła w moje serce. Mój styl. Delikatne, a jednocześnie widoczne, logo jest dużym atutem firmy.

Nina: Unboxing zawsze jest dla mnie okazją do nawiązania pierwszej, pozytywnej relacji z marką. Estetycznie i stylowo zapakowana odzież Nessi na starcie zrobiła obiecujące wrażenie, a umieszczona na opakowaniu naklejka z hasłem „Kolor doda Ci energii” była świetną zapowiedzią tego, co znajdowało się w środku – wyjątkowo unikalna kolorystyka odzieży plus inspirowany Japonią wzór TORI stymulujący do działania. A to nie wszystko! Jakość materiałów, solidne wykończenia i dbałość o najdrobniejsze szczegóły w projektowaniu odzieży zapowiadały, że z marką Nessi z pewnością się polubię.

Nessi to polski producent odzieży dedykowanej aktywnym kobietom / fot. Maciej Krüger

Bluza do biegania Nessi WBKZ Vetur Guard

Ania: To jest miłość od pierwszego dotyku. Lekka, delikatna, ciepła, wykończona od środka meszkiem. Rękawy – moja bolączka (większość bluz ma je za krótkie) są świetne! Sięgają do dłoni, a więc w połączeniu z rękawiczkami dają pełną ochronę przed chłodem. Dodatkowo posiadają elastyczne mankiety. Stójka bluzy nie podrażnia okolic twarzy. Zamek jest zabezpieczony i nie drapie. Bluza Nessi WBKZ posiada bardzo pojemna kieszonkę (telefon, klucze i chusteczki spokojnie mi się zmieściły). Bluza nie ogranicza ruchów, nie zwija się. Ładnie pracuje z ciałem podczas wykonywania aktywności. Bardzo podoba mi się struktura zewnętrznej warstwy bluzy, uszytej z materiału Vetur Guard. Bluza jest taliowana, dzięki czemu można czuć się kobieco nawet w sportowym wydaniu.

Bluza do biegania Nessi HRDK Shiny Royal Navy

Nina: Jako typowy “zmarzluch” doszłam do wniosku, że bluza z kapturem Nessi Shiny HRDK została zaprojektowana specjalnie dla mnie. Zacznijmy od tego, że jest ona wykonana z materiału Cubic Guard o innowacyjnej strukturze mikrokosteczek, inspirowanych budową falochronu. Co to znaczy?

Materiał ten dosłownie odbija podmuchy wiatru i chroni przed niską temperaturą. Ochronę przed chłodem stanowi również głęboki i regulowany kaptur, którym można się “otulić”, a całości dopełniają ściągacze w dole bluzy, długie rękawy i mankiety z rozciągliwego materiału Resi Slim, które skutecznie chronią przed zimnem również moje nadgarstki i dłonie. Ponadto wspomniana dzianina Cubic Guard sprawnie odprowadza wilgoć na zewnątrz, zapobiegając wychłodzeniu organizmu. Stawiam na tę bluzę podczas jesienno-zimowych treningów biegowych gdy temperatura oscyluje w okolicach od 0 do -5°C.

Dużym zaskoczeniem była dla mnie liczba kieszeni (aż trzy!). Poza kluczami i telefonem znalazłam więc miejsce na przysmaki dla mojego psiaka, z którym biegam. Coś dla fanek dobrej stylówki – gładka, lśniąca struktura ze wzorem w estetyczne romby i głęboki granat nadają bluzie sportowo-eleganckiego stylu, z którym się polubicie.

Bluza do biegania Karbon Nessi Zip

Nina: Przy moim pierwszym kontakcie z bluzą treningową Nessi Karbon Zip zaskoczyła mnie jej lekkość, a zarazem wrażenie wytrzymałości i solidności. Ten longsleeve jest wykonany głównie z dzianiny z włóknami Karbon, która ma właściwości antystatyczne i bakteriobójcze. Dodatkowo, podczas intensywnych treningów, w odprowadzaniu wilgoci pomagają specjalne strefy oddychające; są wykonane z dzianiny Brisk 3D Ultra i umieszczone w odcinku od pach po mankiety, i od karku po pośladki.

Na bluzie znajdują się aż trzy odblaski – na lewej piersi, prawej łopatce i z tyłu, co daje Ci ekstra widoczność. Ja testowałam longsleeve w mega optymistycznym i dodającym energii żółtym kolorze. Jako bluzę treningową zalecałabym ją na jesienną pogodę lub – przy niższych temperaturach – jako pierwszą warstwę.

Bielizna do biegania longsleeve Thermo Nessi

Ania: Jako osoba zimnolubna, byłam sceptycznie nastawiona do koszulki longsleeve Termo Nessi. Ale dałam jej szansę. Pierwsze wrażenie? Jak ona idealnie przylega! Od samych nadgarstków po pas. Nie odstaje nigdzie.

Na testy wybrałam dzień z minusową temperaturą (odczuwalna -7°C). Mogę szczerze powiedzieć, że wystarczyła mi tylko ona. Było mi ciepło, wilgoć odprowadzona idealnie. Koszulka nie zwinęła się, nie krępuje ruchów. Spokojnie można jej używać nie tylko podczas aktywności, ale także na co dzień. Idealna druga skóra dla „zmarzluchów”.

Legginsy do biegania Nessi WSLZ Vetur Guard

Ania: Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłam uwagę, jest materiał. Jak na odzież zimową, legginsy są cienkie, ale posiadają od środka bardzo przyjemny meszek. Dla mnie to duży plus, bo nie krępują ruchów podczas bardzo mocnego biegu. To zasługa wspomnianego już przy bluzie materiału Vetur Guard.

Zauważyłam, że model Nessi WSLZ świetnie odprowadza wilgoć. Ani w trakcie, ani po zakończonym treningu nie czułam mokrego materiału na skórze, co jest bardzo komfortowe w chłodne dni. Drugi plus to wysoki stan. Dobrze zakryty odcinek lędźwiowy chroniony jest przed zimnem.

Sam pas idealnie dopasowuje się do talii, podkreślając ją i nie zsuwając się. Dwa zamki (z prawej i lewej strony) łączą bardzo pojemną kieszonkę, w której zmieściłam telefon i klucze. I nogawki – nie za długie, nie za krótkie. Dobrze przylegające.

Nina: Pierwszą rzeczą na którą zwróciłam uwagę w testowanych legginsach WSLZ Nessi, był ich kolor i krój. Wzór Tori to zimowe barwy magicznego jeziora; rzeczywiście zachwyca magią i wyjątkowością.

Tori to tylko jedna z kolorowych propozycji Nessi na zimę, wzorów jest więcej. Kolejnym odkryciem był krój legginsów z ich wysokim pasem zakrywającym lędźwie i chroniącym przed chłodem i wiatrem – dla mnie funkcja niezmiernie ważna. W pasie znajdują się dodatkowe skośne kieszonki, połączone wnęką z przodu – co daje dużo przestrzeni do przechowywania drobiazgów.

Same legginsy wykonane są z innowacyjnej, dwuwarstwowej dzianiny Vetur Guard, zapewniającej balans pomiędzy niską gramaturą (legginsy są stosunkowo cienkie, jak na zimowe) a doskonałą termoaktywnością, pozwalającą na trening w niskich temperaturach.

Połączenie idealnego kroju i struktury materiału sprawiło, że legginsy idealnie dopasowały się do mojej sylwetki, nie krępując ruchów podczas biegania czy rozciągania. Delikatny meszek od wewnątrz dodatkowo ociepla i sprawia, że legginsy przyjemnie się zakłada. To jedne z najsolidniej wykonanych legginsów jakie nosiłam, więc zainteresowało mnie, jak są uszyte. Okazuje się, że do ich wykonania zostały użyte wytrzymałe nici, używane m.in. do szycia spadochronów. Jestem pewna, że będą mi służyć przynajmniej kilka sezonów.

Termoaktywna koszulka do biegania Ultra Light Navy

Ania: Koszulka termoaktywna Ultra Nessi jest bardzo lekka i miękka. Naprawdę sprawia wrażenie „second skin”. Rękaw sięga do połowy ramienia, dzięki czemu fajnie przylega i nie podwija się podczas biegu. Sama koszulka ładnie leży w miejscu. Nie zwija się podczas mocnych ruchów.

Ogromną zaletą są szwy, a właściwie to, że… ich nie czuć. Dzięki temu nie miałam żadnych otarć czy dyskomfortu podczas biegu. Koszulki używałam w zestawie z bluzą przy minusowej temperaturze i było mi ciepło. Nie czułam wilgoci, dzięki czemu organizm się nie wychładzał. Bardzo elastyczna, bez problemu można szybko się w nią przebrać.

Nina: Bardzo solidna koszulka termoaktywna typu “second skin”. Ultra Light Navy jest elastyczna i wytrzymała, a jednocześnie ultracienka. W przeciwieństwie do innych, bardziej “sztywnych” koszulek termicznych, koszulkę Nessi łatwo się zakłada i zdejmuje.

Ciekawa jest technologia materiału Amet Fibra, z którego wykonana jest koszulka. Jej innowacyjna budowa sprawia, że włókna zbierają wilgoć ze skóry i odprowadzają ją na zewnątrz. Sama koszulka przy tym szybko wysycha. Zdejmowana 15-20 minut po intensywnym treningu jest już praktycznie sucha. To oznacza, że nie wychładza dodatkowo organizmu podczas ćwiczeń, ani po nich. Podobała mi się długość koszulki, która mimo mojego rozmiaru S/M, zakrywała szczelnie okolice nerek.

Zakładam tę koszulkę na treningi, ale również na spacery pod zwykłe ubranie – jako dodatkową ochronę przed chłodem. Jej intymny krój pozwala ją ukryć pod większością ubrań

Czapka Krótka ACSI

Ania: Czapka ACSI nie spada! Podczas podskoków czy biegu zostaje na swoim miejscu. Co za tym idzie, idealnie zakrywa uszy i czoło (dla mnie to bardzo ważne). Materiał przyjemny, szwy niewyczuwalne. Stonowane kolory w połączeniu z oryginalną grafiką przykuwają uwagę.

Czapka z daszkiem CMB

Nina: Czapka z daszkiem CMB stworzona jest z materiału Wind Tex, którego membrana nie przepuści 10000 mm wody na m2 przez 24 godziny! Z drugiej strony posiada funkcję maksymalnej oddychalności – odprowadza wilgoć ze skóry na zewnątrz. Jak dla mnie są to dwie mega zalety czapki, przeznaczonej na surowe warunki atmosferyczne polskiej jesieni i zimy.

Rękawiczki Nessi Pro Vetur Guard

Ania: Jako maniaczka rękawiczek nie czekałam na wyjście, ale przymierzyłam je już w domu. Bardzo lekkie, cienkie, a jednocześnie – trzymające ciepło. Bardzo fajna struktura materiału zewnętrznego i miłe wykończenie meszkiem w środku. Rękawiczki dobrze współgrają z telefonem, więc nie mamy tu ograniczenia przy korzystaniu z urządzenia. Bardzo fajna wysokość rękawiczki, dzięki czemu nadgarstki są dobrze zakryte i nie tracimy ciepła.

Nina: Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie rękawiczki Nessi PRO Vetur Guard– wykonane ze wspomnianego wyżej cienkiego i miękkiego materiału z przyjemnym meszkiem w środku. Mimo swojej niskiej gramatury, skutecznie chronią dłonie przed chłodem. Wysokie mankiety osłaniają również nadgarstki. Dodatkowo dwa palce zaopatrzone są w łatki Smart Touch, umożliwiające obsługę smartfona (choć jak przy większości takich łatek, potrzebna jest tu odrobina wprawy). Poza tym rękawiczki idealnie przylegają do dłoni, ułatwiając korzystanie z kluczy czy innych przedmiotów.

Komin Nessi

Ania: Duży plus za długość! Po nasunięciu go na twarz, szyja i kark nadal były dobrze okryte. Początkowo, po wyjęciu z pudełka, wydawał się sztywny, jednak nie odczuwa się tego podczas użytkowania. Bardzo fajnie, że szwy nie są wyczuwalne. Nie podrażniają więc twarzy ani szyi.

Nina: Poza tym, że komin Nessi ponownie ujął mnie wzorem Tori, został on jednym z moich ulubionych akcesoriów biegowych. Porządnie otula szyję i twarz (może służyć jako maseczka), chroniąc nawet od mocnego mrozu. Co go wyróżnia wśród innych kominów? Przede wszystkim wspomniany już wcześniej materiał Cubic Guard odbijający wiatr i chłód, a także mięciutki meszek w środku, ocieplający skórę. Zdecydowanie będę po niego sięgać podczas wszelkich aktywności sportowych na zewnątrz (rower, bieganie, narty). Myślę również, że mógłby być świetnym kompanem dla zwolenników naszego nowego, narodowego hobby – morsowania.

Wielofunkcyjny komin Nessi sprawdzi się do okrycia szyi i twarzy w zimowe dni / fot. Maciej Küger

Termoaktywne skarpety Nessi Trail U Ultrarun Pro

Nina: Dzięki teormaktywnym skarpetom Nessi znacząco spada uczucie chłodu nawet w letnich butach biegowych. Stopa nie poci się, a przyjemny materiał skutecznie odprowadza wilgoć, dzięki czemu stopy są suche nawet po długim treningu.

Ania: Przyjemny i delikatny materiał oraz idealne spasowanie szwów pozwalają zapomnieć, że mamy je na stopie. Gdy temperatura spada poniżej zera stopni Celsjusza, skarpety Nessi to dla mnie najlepszy wybór.

Termoaktywne skarpety Nessi Trail U Ultrarun Pro / fot. Maciej Krüger

Figi oddychające Normal

Nina: Testowałam FIGI Oddychające Nessi Normal w słodkim, cukierkowym kolorze PINK. Wrażenia? Bielizna bardzo lekka, gładka (szwy klejone) i oddychająca – szybko odprowadza wilgoć na zewnątrz dzięki specjalnym kanalikom w dzianinie Amet Fibra. Idealnie dopasowują się do powierzchni ciała i przylegają do skóry, nie przesuwając ani nie rolując się podczas ruchu. Zaciekawił mnie zastosowany tutaj system Hygiene Flow, który ma zapobiegać rozwojowi bakterii – przydatna funkcja. Figi zdecydowanie mogę polecić na treningi, ale i także do użytku codziennego.

Figi oddychające Nessi Normal

Ania: „Second skin” – to chyba najlepsze określenie. Dopasowują się do ciała, nie uwierają, nie podrażniają. Leżą tak, jak powinny. Bez zwijania, rolowania. Świetnie odprowadzają wilgoć.

Podsumowanie

Ania: Zestaw, który otrzymałam od Nessi, wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jestem biegaczką trailową, startuję także na dystansach ultra o każdej porze roku. Dlatego bardzo ważna dla mnie jest jakość wykończenia i brak dyskomfortu podczas startów, jak i zwykłych treningów. I tu to otrzymałam. Ubrania zdały test w niskich temperaturach, okrywają bardzo dobrze newralgiczne punkty ciała. Kolorystyka mojego zestawu była strzałem w 10. Stonowane barwy, a jednocześnie oryginalne wzory oraz dopasowanie do ciała, zadowolą każdą stylową miłośniczkę aktywności. W tych ubraniach można czuć się kobieco podczas treningu i na co dzień.

Nina: Zestaw, jaki otrzymałam od Nessi, zdecydowanie sprawdza się w warunkach sezonu zimowego podczas różnego rodzaju aktywności fizycznych, jak i w codziennym użytkowaniu. Trenując dyscypliny triathlonu będę mogła wykorzystać poszczególne elementy stroju podczas treningów biegowych, rowerowych, czy zabezpieczając się przed zimnem po wyjściu z treningu pływackiego. Zarówno stylówka ubrań sportowych Nessi, jak i ich funkcjonalność, pozwalają też na użytkowanie ich na co dzień: podczas spacerów i jako dodatkowego zabezpieczenia przed zimnem i wiatrem.

Odzież Nessi Sportwear testowały: Anna Misiak oraz Nina Król.

mm
Magazyn Bieganie

Podoba ci się ten artykuł?

4 / 5. 2

Przeczytaj też

Klasycznie okrągłe, ale z wplecionymi ażurami i elementami podkreślającymi charakter imprezy – 7. Nocny adidas Półmaraton Praski zaprezentował medale, jakie będą czekać na finiszerów biegu głównego oraz towarzyszącej im adidas Runners Piątki Praskiej. Rozgrywane wieczorową […]

Nocny adidas Półmaraton Praski zaprezentował medale

Mikołaj Raczyński to główny trener Speed Squad – nowej inicjatywy adidas Runners w Warszawie. Są to wspólne, grupowe treningi ambitnych biegaczy, odbywające się co tydzień na stadionie „Skry”. Z Mikołajem rozmawiam o zaletach treningu w […]

Czy warto trenować w grupie? Wywiad Marcina Nagórka z Mikołajem Raczyńskim, trenerem grupy Speed Squad

Położone w województwie łódzkim miasto Żychlin po raz drugi z rzędu stanie się areną zmagań biegaczy na dystansach 5 i 10 km. Impreza odbędzie się 12 czerwca (niedziela). Dla najlepszych przewidziano nagrody finansowe. Miasteczko biegowe […]

„Żychlin W BIEGU” po raz drugi! 12 czerwca wystartują biegi na 5 i 10 km

Ostroga piętowa

Gdy podczas biegania wydaje ci się, że coś uciska stopę, jakbyś miał siniaka na podeszwie, lepiej zawczasu wybierz się do lekarza. Wkrótce ból rozcięgna podeszwowego może uniemożliwić bieganie. Ból pięty i wewnętrznej części podeszwy to jedne z najczęstszych dolegliwości biegaczy.

Ból w stopie? Rozcięgno podeszwowe

9 maja ruszyła piąta edycja adidas Run For The Oceans. Jest to globalna akcja, której głównym celem jest zmniejszenie ilości plastiku w morzach i oceanach. Ruszaj z nami w drogę i od 23 maja zbieraj […]

10 minut aktywności to 1 plastikowa butelka mniej. Rusza akcja adidas Run For The Oceans!

Kolejny niezapomniany weekend biegowy w Białymstoku przeszedł do historii. W 9. PKO Białystok Półmaratonie najlepsi okazali się Mateusz Kaczor (1:04:51) i Lilia Fisikovici (1:13:58). We wszystkich organizowanych w trakcie weekendu biegach udział wzięło 3,5 tysiąca […]

Mateusz Kaczor i Lilia Fisikovici wygrywają 9. PKO Białystok Półmaraton!

Od strony biologii wygląda to następująco: cykl menstruacyjny trwa około 28 dni. Dzieli się on na dwie fazy: folikularną i lutealną. Granicą pomiędzy nimi jest owulacja, inaczej jajeczkowanie, czyli początek wędrówki komórki jajowej z „nadzieją” […]

Kobieca strona biegania, czyli o cyklu miesiączkowym słów kilka

Na rynku biegowym zadebiutowała nowa generacja butów ASICS GEL-CUMULUS 24. Wszechstronny model zapewnia biegaczom najwyższy komfort na różnych dystansach. Za zaawansowaną trwałość odpowiada autorska technologia amortyzacji FF BLAST. Nowatorskie rozwiązanie ASICS sprawia, że but jest […]

Legendarny ASICS GEL-CUMULUS doczekał się 24. edycji. Co nowego?