fbpx

Sprzęt > Akcesoria

Słuchawki sportowe Creative Outlier Sports [TEST]

Creative słuchawki sportowe

Wybór słuchawek do biegania wydaje się sprawą banalną. Należy wejść do sklepu, wybrać coś z półki „Sport” i po temacie. Dlaczego więc tak wiele z nich ląduje zapomnianych w szufladzie?

W większości przypadków jest to efekt uproszczonego myślenia, gdzie nie zastanawiamy się nad realnymi potrzebami, a pozwalamy innym decydować za nas. Zastanówmy się więc, czego nam trzeba, na przykładzie sportowego modelu Creative Outlier Sport.

Dopasowanie

Parametr pierwszy i najważniejszy, jeżeli w twoich słuchawkach szwankuje, nawet nie ma co zastanawiać się nad kolejnymi. Outliery są modelem dousznym, co nie wzbudza zwykle mojego entuzjazmu, ponieważ mam notoryczne problemy z dopasowaniem tego typu rozwiązania. Tym razem Creative wpadło na pomysł trzech wersji wielkości elementu, który wkładamy do ucha i tego, który ma za zadanie zaczepić się od wewnątrz, dzięki gumowym „wąsom”. To nie tylko umożliwia dziewięć standardowych kombinacji, ale również pozwala mieszać dopasowanie dla ucha prawego i lewego. Przydaje się to nie tylko gdy mamy drobne asymetrie w naszej budowie, ale również gdy chcemy zróżnicować dźwięk między prawym a lewym uchem (wrócimy do tego). Po kilku eksperymentach udało mi się dopasować Outliery tak, że nie wypadały w trakcie biegu. Co ważne, udało mi się znaleźć dwa takie dopasowania. Także wtedy, gdy miały nieco luzu nie było większych problemów.

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

Dźwięk

Zwykle w słuchawkach jesteśmy w stanie uzyskać porównywalną jakość do znacznie droższych głośników. W przypadku modeli sportowych nie wpływa to na moją ocenę. Jeżeli szukasz audiofilskich doznań, rozglądaj się raczej gdzie indziej. Dotyczy to generalnie segmentu sprzętu, nie tylko opisywanego modelu. Idąc na trening potrzebuję dopływu dźwięków z zewnątrz, odgłosów samochodów, sygnalizatorów. Właśnie dlatego tak ważne było dla mnie, że lekko niedopasowane słuchawki wciąż trzymały się w uszach. Douszne modele mają tendencję do odcinania świata zewnętrznego, co w przypadku biegania czy jazdy na rowerze może być niebezpieczne. Jest w nich zwykle też dość dużo „dołu”, co powoduje, że lektor w audiobooku czy prowadzący podcast brzmią nieco bełkotliwie i męcząco na dłuższą metę. Kiedy to dopasowanie nie będzie aż tak ścisłe i precyzyjne uzyskamy wrażenie większej przestrzeni, więcej średnich i wysokich dźwięków (a więc wyraźny głos), szum nadjeżdżających samochodów czy rowerów. Oczywiście „Ruda tańczy jak szalona” czy hity Sławomira nie wypadną tu najlepiej bez solidnego podkładu basu, ale jakoś z tym będę musiał żyć.

Żywotność baterii

Większość z nas będzie zmuszona ładować te słuchawki raz w tygodniu. Nieco żartobliwie określam tak długi czas działania jako wadę. Po prostu zapominam, kiedy ostatnio podłączałem sprzęt do ładowarki. Na „oparach” wytrzymają spokojnie około godziny, ale z dłuższym wybieganiem może być kłopot. Aż niewiarygodne, jak przyzwyczailiśmy się do urządzeń wymagających dostępu do prądu każdego wieczora i potrafimy zaliczyć wpadkę, gdy działa kilkukrotnie dłużej. Zupełnie serio, to kabel wpinałem w nie raz w tygodniu, nie dlatego, że się rozładowywały, a raczej dla stworzenia jakiegoś schematu, który pozwoli mi zapomnieć o poziomie baterii.

fot: materiały prasowe

fot: materiały prasowe

Waga i rozmiar

Różnych słuchawek używam bardzo często w pracy do odbierania telefonu. Nie lubię ich mieć przy tym cały czas w uchu, bo po kilku godzinach cisną. Modele na pałąku można powiesić na szyi, ale te też z czasem będą uwierać. Tak źle i tak niedobrze, proza życia. Outliery przyczepiałem do tyłu kołnierza koszulki dołączonym klipsem. Nieużywane wisiały na szyi, w razie potrzeby wkładałem (zwykle jedną) słuchawkę do ucha. Po powrocie do domu, zdejmując koszulkę przed kąpielą zahaczyłem o kable. Zupełnie o nich zapomniałem! To powinno powiedzieć wszystko o wadze i komforcie użytkowania tego modelu. A uwierzcie mi, nie lubię wszelkiego rodzaju krawatów i wisiorków, pozbywam się takich rzeczy natychmiast.

Funkcje

Słuchawki w coraz większym stopniu stają się pośrednikiem między telefonem a użytkownikiem, nie tylko małymi głośniczkami w uszach. Nie znajdziemy tu aż tak zaawansowanej integracji, jak w applowskich AirPodsach, ale bez problemu odbierzemy rozmowę telefoniczną, wybierzemy piosenkę, wyregulujemy poziom głośności, włączymy i wyłączymy muzykę. Nie wiem, czy podczas treningu potrzebujemy czegokolwiek więcej. Ważniejsza jest moim zdaniem odporność na trudne warunki użytkowania. Pot, wilgoć, upychanie po kieszeniach, przypadkowe szarpnięcia czy upadki. Nawet jeżeli dbamy o treningowy sprzęt, takie rzeczy się zdarzają. W Outlier Sport zastosowano solidne, dobrze spasowane materiały i nie miałem z nimi żadnych problemów.

Podsumowanie

Outliery to bardzo udany sprzęt. Funkcjonalny, komfortowy, wytrzymały, z dobrym dźwiękiem. W swoich wyborach powinniśmy się jednak przede wszystkim kierować przynależnością do frakcji „dousznej” lub „otwartej”. Jeżeli lubisz te pierwsze lub jesteś gdzieś na granicy tych światów, będziesz zadowolony. Jeżeli tolerujesz tylko wersje na pałąkach, rzuć okiem na SoundBlaster Jam z tej samej firmy. Tańsze, brzydsze (rzecz gustu), niebrzmiące aż tak dobrze, ale nie wiedzieć czemu, zabójczo przyjazne użytkownikowi.

www.x-kom.pl

mm
Maciej Żywek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Mikołaj Raczyński to główny trener Speed Squad – nowej inicjatywy adidas Runners w Warszawie. Są to wspólne, grupowe treningi ambitnych biegaczy, odbywające się co tydzień na stadionie „Skry”. Z Mikołajem rozmawiam o zaletach treningu w […]

Czy warto trenować w grupie? Wywiad Marcina Nagórka z Mikołajem Raczyńskim, trenerem grupy Speed Squad

Położone w województwie łódzkim miasto Żychlin po raz drugi z rzędu stanie się areną zmagań biegaczy na dystansach 5 i 10 km. Impreza odbędzie się 12 czerwca (niedziela). Dla najlepszych przewidziano nagrody finansowe. Miasteczko biegowe […]

„Żychlin W BIEGU” po raz drugi! 12 czerwca wystartują biegi na 5 i 10 km

Ostroga piętowa

Gdy podczas biegania wydaje ci się, że coś uciska stopę, jakbyś miał siniaka na podeszwie, lepiej zawczasu wybierz się do lekarza. Wkrótce ból rozcięgna podeszwowego może uniemożliwić bieganie. Ból pięty i wewnętrznej części podeszwy to jedne z najczęstszych dolegliwości biegaczy.

Ból w stopie? Rozcięgno podeszwowe

9 maja ruszyła piąta edycja adidas Run For The Oceans. Jest to globalna akcja, której głównym celem jest zmniejszenie ilości plastiku w morzach i oceanach. Ruszaj z nami w drogę i od 23 maja zbieraj […]

10 minut aktywności to 1 plastikowa butelka mniej. Rusza akcja adidas Run For The Oceans!

Kolejny niezapomniany weekend biegowy w Białymstoku przeszedł do historii. W 9. PKO Białystok Półmaratonie najlepsi okazali się Mateusz Kaczor (1:04:51) i Lilia Fisikovici (1:13:58). We wszystkich organizowanych w trakcie weekendu biegach udział wzięło 3,5 tysiąca […]

Mateusz Kaczor i Lilia Fisikovici wygrywają 9. PKO Białystok Półmaraton!

Od strony biologii wygląda to następująco: cykl menstruacyjny trwa około 28 dni. Dzieli się on na dwie fazy: folikularną i lutealną. Granicą pomiędzy nimi jest owulacja, inaczej jajeczkowanie, czyli początek wędrówki komórki jajowej z „nadzieją” […]

Kobieca strona biegania, czyli o cyklu miesiączkowym słów kilka

Na rynku biegowym zadebiutowała nowa generacja butów ASICS GEL-CUMULUS 24. Wszechstronny model zapewnia biegaczom najwyższy komfort na różnych dystansach. Za zaawansowaną trwałość odpowiada autorska technologia amortyzacji FF BLAST. Nowatorskie rozwiązanie ASICS sprawia, że but jest […]

Legendarny ASICS GEL-CUMULUS doczekał się 24. edycji. Co nowego?

Nawet ponad 4 tysiące biegaczy może pobiec w najbliższy weekend ulicami Białegostoku w ramach 9. PKO Białystok Półmaratonu, PKO Biegu na 5 i innych biegów towarzyszących. Ostatnią szansą na start są zgłoszenia w Biurze Zawodów […]

9. PKO Białystok Półmaraton już w ten weekend!