fbpx

Triathlon > TRI: Wydarzenia > Triathlon

Maratony pływackie

Pływanie w wodach otwartych ma dużo dłuższe tradycje od triathlonu, w Polsce i na świecie. Mimo to bardzo rzadko może konkurować z zawodami triathlonowymi pod względem poziomu organizacji czy liczby uczestników. Może jednak doczekają się takiej popularności, na jaką zasługują?

Maratony były dla mnie odskocznią od żmudnych treningów „od ściany do ściany”, w dusznych, zamkniętych pomieszczeniach. Zwykle odbywały się w wakacje, poza głównym sezonem i były okazją do pościgania się ze znajomymi na nietypowych dystansach. Dodatkowo motywowały do aktywnego spędzania czasu poza sezonem – bo żeby wygrywać, trzeba było opływać się w zimnej wodzie. Temperatura nigdy nam jednak nie przeszkadzała, mimo że wyścigi trwały zwykle ponad godzinę. W lato jeziora są na tyle nagrzane, że nigdy nie spotkałem się z widokiem wyziębionego do granic zawodnika.

A czy maratony pływackie mogą mieć wartość dla triathlonisty? Zdecydowanie tak. Przede wszystkim motywują, by ścigać się w wodzie do samego końca, co nie zdarza się nigdy w wyścigu triathlonowym. Część wodną triathloniści traktują często po macoszemu, płyną tak, żeby zostawić sobie sporo rezerwy w walce na rowerze i bieganiu. Tutaj o oszczędzaniu sił myślą tylko maruderzy, a walka rozgrywa się aż do samego wybiegnięcia na plażę, czy uderzenia w tablicę. Nie ma lepszego treningu i jednocześnie świetnej zabawy. Żeby wyjść na czoło, trzeba kombinować z ustawieniem się w grupie – o umiejętności dobrej nawigacji już nie wspomnę. Wybór 2-3 takich imprez w roku to dobre uzupełnienie triathlonowego treningu. Oczywiście warunek jest jeden: mimo że nie są to zawody docelowe, maratonu pływackiego nie traktuje się jako treningu o średniej intensywności (co jest niestety częstą przypadłością wśród triathlonistów). Start oznacza maksymalny wysiłek i tylko taki przynosi oczekiwane rezultaty treningowe. W innym wypadku po prostu szkoda na to czasu. Triathlonistów może trochę odstraszać zakaz używania pianek, na które organizatorzy pozwalają bardzo rzadko, właściwie tylko w zawodach o charakterze lokalnym. Ponieważ oficjalnie obowiązują przepisy FINA, stroje startowe muszą być takie jak w normalnych zawodach basenowych (tekstylne oraz przed kolana). Według mnie możliwość wystartowania bez wsparcia sprzętu jest dla triathlonisty ogromną korzyścią treningową. Nie tylko pozwala zmierzyć się z innymi „na równych warunkach” (pływacy nigdy nie pływają w piankach), ale przede wszystkim motywuje do skupienia się na technice w treningu pływackim. To dla triathlonistów szansa na udowodnienie, że są w stanie pływać tak samo szybko jak pływacy. Jeśli chodzi o utrzymanie ciepła, warto się wcześniej zahartować, trenując w zimnej wodzie (bez pianki). Poza tym obecnie popularne są tłuste olejki do opalania czy wazelina. Kiedyś podobno smarowano się towotem, ale na szczęście te czasy odeszły w niepamięć. Bardzo dobrze, bo towot nie bardzo chciał schodzić z ciała i zostawał jeszcze kilka dni po wyścigu. Pozostałe zasady są takie same jak w wyścigach triathlonowych, choć każde zawody mają swoją lokalną specyfikę. Dobrą praktyką jest wcześniejszy przyjazd i upewnienie się co do zrozumienia trasy oraz zasad startu i finiszu.

Maratony pływackie odbywają się w całej Polsce, przede wszystkim na Mazurach, Pomorzu i Wielkopolsce. Najbardziej prestiżowym wyścigiem jest obecnie BCT Gdynia Marathon (reaktywowany morski klasyk), w którym można wystartować wyłącznie na zaproszenie organizatora. Powszechnie znany z dobrej organizacji i świetnych nagród jest cykl Grand Prix Wielkopolski, na który w tym roku składało się dziewięć imprez (mastersi docenią podział na kategorie wiekowe). Warto wziąć udział również w cyklu imprez dookoła mola w Sopocie czy maratonie w Olecku (z łódką wiosłową do wygrania). Typowy rozrzut dystansów to od 2 do 5 km, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Triathlon i pływanie długodystansowe zdecydowanie mogą iść ze sobą w parze, a maratony mogą być doskonałą okazją do startu na niestandardowym dystansie. I zapomniałbym o najważniejszym… bigos na mecie, po zakończonym wyścigu, smakuje po prostu nieziemsko!

Paweł Rurak, „Maratony pływackie”, Bieganie, styczeń-luty 2013

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Rewolucja sprzętowa w bieganiu ulicznym trwa nadal. W weekend padły dwa kolejne rekordy świata na asfalcie – w półmaratonie kobiet oraz na 5 km kobiet. W półmaratonie kobiety doszły już do kosmicznego poziomu 1:04:02.

Szaleńcze rekordy świata w biegach ulicznych

Stara się biegać oraz uprawiać jakiekolwiek sporty, kiedy tylko ma na to czas. Często podczas różnych aktywności ruchowych towarzyszy mu rodzina. Pracując w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego biegał w drodze do pracy, a nawet w godzinach […]

Generał Roman Polko. „Patrzono na mnie, jak na wariata”

Wiele wskazuje na to, że w 2021 roku w Polsce odbędą się tylko dwa uliczne maratony. Jednym z nich jest 43. Maraton Warszawski. O tym, jak będzie wyglądała jego formuła i na co mogą liczyć […]

Marek Tronina o 43. Maratonie Warszawskim: “Nie składamy broni”

Szybka sałatka z indykiem, jajkiem i olejem rzepakowym

Wielkanocna potrawa, który jest smaczna, zdrowa i szybka w przygotowaniu? To możliwe. Poznajcie przepis na sałatkę z indykiem i jajkiem. Jej przygotowanie zajmie maksymalnie 30 minut, a zatem bez problemu wyrobicie się z jej wykonaniem […]

#ZdrowieNaTalerzu: Szybka sałatka z indykiem, jajkiem i olejem rzepakowym

Najwięksi giganci z branży elektronicznej stawiają na bezprzewodowe rozwiązania, m.in. komputery, myszki, klawiatury lub słuchawki. Te ostatnie budzą wiele emocji, ponieważ to gadżet, którego używa niemal każdy z nas. Słuchawki bezprzewodowe bez wątpienia są bardzo […]

3 wskazówki, jak wybrać słuchawki bezprzewodowe

Maraton Warszawski to symbol niezłomności i wieloletniej sportowej tradycji. Maratończycy wybiegają na ulice stolicy nieprzerwanie od ponad 40 lat. Nie inaczej stanie się także nadchodzącej jesieni, a tegoroczna edycja Maratonu Warszawskiego zaplanowana została na 26 […]

Wystartowały zapisy na 43. Maraton Warszawski!

ASICS odsłonił kluczowe karty na ten sezon, prezentując nowe buty do biegania podczas wirtualnej premiery, która odbyła się w siedzibie firmy w japońskim Kobe. Wysokowydajne modele METASPEED Sky i METASPEED Edge są przeznaczone dla szybkich […]

METASPEED Sky i METASPEED Edge – ASICS zaprezentował biegowe nowości podczas wirtualnej premiery

W tym roku odbędzie się ostatnia edycja słynnego maratonu w Fukuoce, rozgrywanego od 75 lat. Padały w nim nieoficjalne rekordy świata. Żywot zakończył też inny japoński maraton, w którym Henryk Szost ustanowił aktualny rekord Polski: maraton Lake Biwa w Otsu

Koniec maratonu w Fukuoce…