fbpx
adidas 4dfwd

Wydarzenia > Aktualności > Sprzęt > Buty do biegania > Sprzęt

adidas zaskakuje! Poznaj 4DFWD [TEST]

Przetestowaliśmy najnowszy model buta biegowego adidas – 4DFWD, którego amortyzacja oparta jest nie o tradycyjną piankę EVA, ale polimer o siateczkowatej strukturze, drukowany w technologii 3D. To kolejna po Booście rewolucyjna technologia niemieckiej firmy, połączona z coraz bardziej ekologicznym podejściem. Spora część podeszwy pochodzi z recyklingowanych materiałów.

adidas reklamuje 4DFWD jako nowy rodzaj amortyzacji, który popycha stopę do przodu – stąd skrót FWD od angielskiego słowa “forward” – naprzód. Dodatkowe zalety buta to nieziemski wygląd oraz technologia produkcji, która jest coraz bardziej ekologiczna. adidas 4DFWD w 39% składa się z recyklingowanego materiału. Celem adidas jest stopniowe ograniczanie wykorzystania nowego plastiku i przejście na wykorzystanie tylko recyklingowanych materiałów. adidas 4DFWD to kolejny krok w tym kierunku.

adidas 4dfwd
adidas 4DFWD prezentuje się bardzo interesująco

Po wyjęciu z pudełka wrażenie robi absolutnie kosmiczny wygląd

Siateczkowata struktura w podeszwie nie przypomina żadnego innego rodzaju amortyzacji. Jednocześnie podeszwa i cały but wyglądają na dość duży, bo podeszwa wyraźnie wystaje poza obręb cholewki. Po założeniu na stopę odczuwa się efekt “wow!”. adidas 4DFWD jest niewiarygodnie wygodny. Gdybym miał podsumować go jednym słowem, użyłbym określenia “komfortowy”. Dodam przy tym, że mnie osobiście zawsze pasowało kopyto adidas, które niektórym biegaczom może wydawać się wąskie. Od lat prywatnie startuję i trenuję w dużej mierze w butach tej marki. Dlatego moim zadaniem stało się przetestowanie tego akurat modelu, jako eksperta od adidas.

adidas 4dfwd
adidas 4DFWD przyciąga uwagę wyjątkową podeszwą

Zacznijmy od sprawy oczywistej: 4DFWD to but treningowy.

Jest miękki, wygodny i dość ciężki – producent podaje 333 gramy dla rozmiaru 8,5 UK. W teorii wagę ma rekompensować specyficzna właściwość użytego polimeru, który przy nacisku ugina się lekko do przodu, popychając biegacza w tym kierunku. Na pierwszym spacerze w 4DFWD nie myślałem jednak o właściwościach sprężystych, ale o miękkości i amortyzacji. Wyobrażam sobie, że wolniejsi biegacze mogą używać 4DFWD jako startówki na maraton, ze względu na wysoką jakość amortyzacji, ale dla mnie jest to but na wolne treningi na zmęczonych mięśniach. Na co dzień biegam w twardych, szybkich i tylko lekko amortyzowanych modelach startowych i treningowo-startowych. Kiedy potrzebuję relaksu dla zmęczonych mięsni, wybieram but mocno amortyzowany w typie 4DFWD. I w tej kategorii jest to produkt niemal perfekcyjny. Mocno amortyzowanych butów biegowych używam regularnie także jako modeli spacerowych, dlatego wyobrażam sobie, że 4DFWD może być… spacerówką dla starszej osoby, potrzebującej miękkości i ochrony dla mięśni. Przy chodzeniu jest absolutnie komfortowy.

adidas 4dfwd
Miękkość i komfort to szczególne zalety adidas 4DFWD

Z wielką przyjemnością obserwuję nowy trend w projektowaniu dobrze amortyzowanych butów – ich giętkość, sprężystość i wygodę. Przez lata krytykowałem modele opakowywane w usztywniacze podeszwy i pięty oraz cudaczne, plastikowe wstawki. W 4DFWD nie znajdziecie niczego takiego. Podeszwa jest jednolita, bardzo miękka, ale jednocześnie giętka. Cholewka to czysta przyjemność – wytrzymała i wygodna plecionka PRIMEKNIT+ przypomina wygodą domowe kapcie. Tylko przy samym mocowaniu cholewki do podeszwy, na wysokości 1-2 centymetrów, wyczuwa się jakąkolwiek sztywność. Bardzo się cieszę, że firmy obuwnicze porzucają absurdalną strategię produkowania butów sztywnych, mających zmieniać naturalny ruch stopy. Zawsze uważałem to za błędną strategię. adidas 4DFWD robi to, co powinien robić – amortyzuje i chroni, ale niczego nie usztywnia. To jest wygodny but biegowy, nie narciarski.

adidas 4dfwd
adidas 4DFWD i jego niesamowita podeszwa

Jak wrażenia w czasie biegu?

Amortyzacja jest niesamowicie miękka, ale nowy polimer spełnia swoją rolę – nie czuć, żeby w adidas 4DFWD biegło się wolniej niż w tradycyjnych modelach. Trudno ocenić obiektywnie, na ile popychanie do przodu to rzeczywistość, ale prędkości treningowe na mojej trasie pozostały na stałym poziomie, mimo faktu, że 4DFWD jest butem relatywnie ciężkim. I wielka ciekawostka – doskonale biegło mi się pod górkę! Być może jest to fakt, którego nie przewidzieli inżynierowie i okaże się, że nowy adidas znakomicie nadaje się w góry. Podczas podbiegu czułem zaskakującą sprężystość, na zbiegu amortyzację na wysokim poziomie. Po założeniu następnego dnia innych butów byłem zaskoczony różnicą twardości. Stopa szybko przyzwyczaja się do miękkości.

adidas 4dfwd
adidas 4DFWD dopracowany jest w każdym detalu

adidas 4DFWD w oczach rekordzisty świata

Podobne wrażenia miał jeden z głównych ambasadorów projektu, rekordzista świata w biegu na dystansie 400 metrów, Wayde van Niekerk, z którym miałem okazję porozmawiać przy okazji prezentacji buta. Van Niekerk podkreślił przede wszystkim uniwersalność 4DFWD, która wynika z charakteru zastosowanego polimeru, nie zmieniającego naturalnego sposobu stawiania stopy.

“Mam wrażenie, że sprawdza się równie dobrze u amatorów, jak i u wyczynowców, długodystansowców oraz sprinterów” – powiedział rekordzista świata – “I trzeba przyznać, że ta podeszwa nieźle wygląda na nogach”.

Biegacz z RPA był zadowolony, bo projektanci adidas od pierwszego dnia uwzględniali jego uwagi oraz wykorzystywali treningi do zbierania danych potrzebnych do skonstruowania buta. A dla van Niekerka nie był to łatwy czas – dwa lata spędził na leczeniu kontuzji kolana, której nabawił się podczas amatorskiego meczu rugby. Miękki, neutralny but sprzyjał powrotowi do pełnego treningu i obecnie rekordzista świata jest gotowy do zaatakowania bariery 43 sekund na dystansie 400 metrów. Być może już podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

adidas 4dfwd
adidas 4DFWD doskonale sprawdza się na utwardzonych nawierzchniach, gdzie amortyzacja odgrywa niebagatelną rolę

adidas 4DFWD to but niemal idealny w swojej kategorii.

Co bym potencjalnie zmienił? Oczywiście wagę. Gdyby w siateczkowatej strukturze udało się połączyć atrakcyjny wygląd, miękkość, amortyzację oraz jeszcze niższą wagę, byłby to but doskonały i doskonale uniwersalny. Patrząc na rozwój technologii, wierzę, że to możliwe. Gdyby zestawić 4DFWD z jakimkolwiek mocno amortyzowanym modelem sprzed 20 lat, mielibyśmy wrażenie, że samochód z rodowodem z PRL stoi obok rakiety kosmicznej. Obserwuję zmiany butów biegowych od ponad 20 lat i ten model adidas jest wielkim krokiem we właściwym kierunku. Gdy przypomnę sobie ciężkie i sztywne cegłówki, którymi producenci katowali biegaczy przed laty, robi mi się słabo. 4DFWD łączy giętkość i sprężystość lekkiego buta startowego z niewiarygodnym poziomiem amortyzacji. Gdyby udało się go jeszcze odchudzić, uzyskalibyśmy but, który kilkanaście lat temu pod względem technologicznym wydawał się niemożliwy do wyprodukowania. Druk 3D robi jednak różnicę, a adidas rozwija tę technologię we współpracy z producentem drukarek 3D – Carbonem.

adidas 4DFWD dobrze wspomaga wybicie

Komu poleciłbym adidas 4DFWD?

Przede wszystkim tym, którzy szukają wysokiego poziomu amortyzacji, bo to główna cecha tego modelu. To, że nowy polimer, wybrany zresztą podobno z milionów przetestowanych, zapewnia ciąg do przodu, to tylko bonus. 4DFWD ma być przede wszystkim wygodny i miękki – i taki jest. Czy to asfalt czy las, but spełnia swoją rolę. Jest to bardzo udany produkt.

mm
Marcin Nagórek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Plan Przygoda zaczyna się teraz, zwłaszcza z nowym modelem od fińskiej marki Suunto. Właśnie zadebiutował Suunto 5 Peak, czyli lekki i wytrzymały multisportowy zegarek z GPS, z którym jeszcze łatwiej można osiągać wyznaczone cele. Nowy, […]

Premiera nowego modelu zegarka Suunto 5 Peak

adidas podsumowuje miniony rok, który był jednym z najbardziej wyjątkowych sezonów w historii w rywalizacji elity biegów ulicznych, a dla twórców kolekcji adidas ADIZERO okazją do świętowania najbardziej udanego sezonu w historii. W tym okresie […]

adidas Running wspomina rekordowy dla kolekcji adidas ADIZERO rok 2021

Ile tak naprawdę trzeba biegać, aby dobrze przygotować się do półmaratonu? Eksperci Magazynu Bieganie: Marcin Nagórek i Jakub Karasek, poruszyli ten istotny temat w ramach akcji “Trenuję do 16. Półmaratonu Warszawskiego”. Zapraszamy do obejrzenia:

Jak często i ile biegać? [VIDEO]

Przebieżki i podbiegi to jedne z podstawowych środków treningowych w arsenale każdego biegacza. Z powodzeniem mogą wykonywać je nie tylko zaawansowani, ale także osoby zupełnie początkujące. Czym dokładnie są i kiedy w trakcie treningu powinniśmy […]

Przebieżki i podbiegi w planie treningowym – jak realizować?

Sprawdź jak wypadł w naszych testach komplet odzieży Nessi Sportswear! To polska marka, która od początku swojego istnienia wyróżnia się niebanalnym wzornictwem, odważnymi kolorami oraz wysoką jakością. Oto produkty, które znajdziecie w naszej recenzji: Bluza […]

Recenzja video odzieży zimowej Nessi Sportswear

Wielka sensacja w USA – 37-letnia Keira D’Amato, łącząca sport z pracą oraz wychowaniem dwójki dzieci, bije w Houston rekord Ameryki w maratonie, osiągając znakomity czas 2:19:12. Bez obozów sportowych, wyjazdów w góry, pokazując cały swój trening w aplikacji Strava.

37-letnia amatorka bije rekord USA w maratonie wynikiem 2:19:12

Maraton i Półmaraton w Poznaniu to dwie imprezy, które najbardziej w Polsce zasłużyły się idei czystego sportu. Konsekwentnie prowadzone badania antydopingowe skutkują kolejnymi dyskwalifikacjami. Na dopingu wpadła właśnie zwyciężczyni ostatniej edycji półmaratonu – Kenijka Tabitha Gicha.

W Poznaniu znowu łapią na dopingu! Zwyciężczyni półmaratonu zdyskwalifikowana

Przed kontuzją, w trakcie i po kontuzji – tak nieco żartobliwie można określić cykl życia niektórych biegaczy. Czarny to humor, śmiech przez łzy. Ciągłe urazy skutecznie rozbijają nawet najlepiej skonstruowany i solidnie realizowany trening, który […]

Dieta a kontuzje. Co jeść, by biegać zdrowo?