fbpx

Sprzęt > Buty do biegania > Sprzęt > Buty do biegania > obuwie treningowe > Slider > Sprzęt

ASICS GEL-KAYANO 30 – najwyższy komfort i stabilizacja w japońskim wydaniu [TEST+VIDEO]

30. edycja flagowego modelu firmy ASICS już w dniu premiery odbiła się dużym echem w całej Europie. I to nie tylko za sprawą eventu z przedstawicielami firmy i społecznością ASICS FrontRunner pod koniec czerwca w Berlinie, ale przede wszystkim z powodu zastosowanych technologii, które w pewien sposób na nowo definiują komfort biegania w butach japońskiego producenta. Jak ASICS GEL-KAYANO 30 sprawdzają się na co dzień? Sprawdźmy to.

Pierwsze wrażenie: to zdecydowanie inny but od poprzednika. Choć czuć, że to stajnia ASICS z etykietą “stabilizacja”, wrażenia po pierwszych treningach były zdecydowanie inne od użytkowania GEL-KAYANO 29, z którym miałam do czynienia w poprzednim roku.

ASICS GEL-KAYANO 30
ASICS GEL-KAYANO 30 – niezwykle komfortowe obuwie ze stabilizacją

But jest świetnie amortyzowany, ale przy tym dość dynamiczny. Ani przez moment nie ma uczucia sztywności – wręcz przeciwnie, odczuwalna stabilizacja łączy się z bardzo naturalnym przetoczeniem stopy. I ten komfort: buty spełniają swoją rolę gdzieś w tle i pozwalając myślom odpłynąć niezależnie od tempa i kilometrażu w danym dniu.

Komfort ponad wszystko

Przede wszystkim, but pracuje na stopie także wraz z postępem treningu: im dłuższe wybieganie i większe zmęczenie, tym bardziej czuć wsparcie. A wszystko to za sprawą technologii 4D GUIDANCE SYSTEM, której główną rolą jest taka optymalizacja pracy buta na nodze, by jak najbardziej zniwelować zmęczenie i zapewnić stabilizację do końca trwania wysiłku. Myślę, że tę właściwość docenią zwłaszcza nadpronatorzy oraz biegacze o nieco wyższej wadze, niezależnie od stopnia zaawansowania.

O technologii słów kilka

Myślę, że pewna rewolucyjność tej technologii zasługuje na chwilę uwagi. Projektanci 4D GUIDANCE SYSTEM przynoszą nam bowiem coś, czego kiedyś nie było: do znanych nam trzech wymiarów, takich jak szerokość, długość i głębokość został dodany czwarty – czas. Jak to rozumieć? Będąca w ruchu stopa z każdym kolejnym kilometrem i z każdą następną minutą męczy się, to zrozumiałe. I tu do akcji wkracza nowość od ASICSA, dzięki której czas spędzony w nadmiernej pronacji ulega skróceniu. Czyli, mówiąc po ludzku, bieg staje się bardziej komfortowy, bo stopy dostają dodatkowe wsparcie, a Ty nadal możesz skupiać się na treningu zamiast odliczać minuty do jego zakończenia.

Czego chcielibyście dowiedzieć się o nadpronacji, ale wstydziliście się zapytać?

To właściwy moment, by powiedzieć, że – według danych zaprezentowanych przez firmę ASICS na premierze butów GEL-KAYANO30 – statystycznie pronatorzy i nadpronatorzy stanowią ok. 25% ogółu biegaczy. Czyli jedna czwarta populacji potrzebuje większej stabilizacji, gdyż ich stopa ucieka do środka. Sama pronacja nie jest niczym złym, ale w połączeniu z niedoskonałą techniką i nie zawsze wystarczającą siłą mięśni czy tzw. core może powodować pewne dysfunkcje w układzie ruchu, a w dalszej perspektywie – także kontuzje.

I tu właśnie do głosu dochodzą użyte w ASICS GEL-KAYANO 30 technologie, a wśród nich głównie 4D GUIDANCE System, Pure GEL i pianka FF Blast+. Pure GEL to zupełnie nowy materiał, który jeszcze lepiej zwraca energię – podobno nawet o 4% – i to się czuje na co dzień. Dzięki połączeniu z pianką o właściwych proporcjach twardości i elastyczności, bieganie jest bardzo komfortowe, co oznacza również, że but pozwala na przyspieszenia bez nadmiernego wysiłku, bez uczucia “zamulenia”.

Recenzja video ASICS GEL-KAYANO 30

ASICS GEL-KAYANO 30, uniwersalny but na co dzień

Dla mnie ta cecha GEL-KAYANO 30 była równie ważna: fakt, że but jest amortyzowany, ale przy tym dość dynamiczny. I tu należy wyraźnie podkreślić: to solidna treningówka a nie demon prędkości, ale użyte technologie powodują, że komfortowo biega się w nich zarówno spokojne wybiegania, jak i biegi z narastającą prędkością czy interwały – może nie od razu na prędkościach startowych na 5 km, ale na pewno da się je wykonać w komforcie i bez zamulenia.

Wszystko za sprawą profilu buta ułatwiającego przetaczanie stopy – łódkowatość, którą czuć zwłaszcza w przedniej części. Z kolei z tyłu mamy do czynienia z bardzo wyraźnym wsparciem dla pięty – i to też jest znak rozpoznawczy serii GEL-KAYANO, która ma na celowniku zwłaszcza biegaczy początkujących i tych o wyższej wadze, gdyż to właśnie oni statystycznie najczęściej „biegają z pięty”. To oczywiście również kwestia techniki, którą warto a wręcz trzeba udoskonalać dla własnego dobra, ale zanim do tego dojdziemy można wesprzeć się sprzętem, który pomoże biegać zdrowo i w komforcie.

ASICS GEL-KAYANO 30
ASICS GEL-KAYANO 30, synonim komfortu i stabilizacji

Raport z codzienności

W ASICS GEL-KAYANO30 przebiegłam w sumie prawie 100 kilometrów. Były to treningi na drodze asfaltowej i szutrowej, na chodniku i ścieżce pieszo-rowerowej. Biegałam dłużej (14-16 km) i krócej (6-8 km). Były to jednostki wolniejsze i szybsze, wykonywane przy różnych warunkach pogodowych: od upału po temperaturę ok. 18 stopni i lekki deszcz. But bardzo dobrze trzymał stopę, co doceniałam zwłaszcza na jednej z moich codziennych tras, gdzie pełno jest zakrętów i podłoże pozostawia trochę do życzenia.

To, co w pierwszej kolejności przychodzi mi do głowy, gdy myślę o bieganiu w ASICS GEL-KAYANO 30, to codzienna wygoda. Wkładam buty, które dobrze leżą na stopach i mogę skupić się na treningu. Miękki i bardzo wygodny zapiętek, do tego miękki, ale nie tak pluszowy jak w poprzedniej edycji język (co osobiście oceniam bardzo na plus), wygodne i nierozwiązujące się podczas różnych treningów sznurówki (uwierzcie, że to nie jest takie oczywiste!). I cholewka – przewiewna siatka, która sprawdzi się w bieganiu przez cały rok. Co ciekawe, została ona w dużej mierze wykonana z materiałów pochodzących z recyklingu, więc osoby, którym leży na sercu ochrona planety być może spojrzą na ten model bardziej przychylnym okiem.

Na styku z podłożem mamy już dość gładki – w końcu to model na wybiegania okołoasfaltowe, a nie trailowe – bieżnik z gumą Ahar+, która dba o to, byśmy się nadmiernie nie ślizgali nawet na zmoczonych deszczem chodnikach. I tu spełnia swoją rolę.

ASICS GEL-KAYANO 30
ASICS GEL-KAYANO 30 nie posiadają zbędnych plastikowych wstawek

ASICS GEL-KAYANO 30uniwersalne i… ładne

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę w ASICS GEL-KAYANO 30? But jest dość lekki i zgrabny. Stabilizacja przejawia się już w jego sylwetce: podeszwa zewnętrzna wyraźnie wystaje poza cholewkę (kłania się 4D GUIDANCE System!), pod piętą mamy do czynienia z podwójną ochroną stawów zwłaszcza w fazie lądowania. I świetne dla mnie jest to, że te wszystkie technologie są opakowane w po prostu ładnego buta – takiego, który dobrze wygląda do różnej odzieży, przez cały rok.

Podsumowując: GEL-KAYAN0 30 sprawdzi się dobrze jako uniwersalne obuwie treningowe nie tylko dla nadpronatorów. Owszem, to właśnie biegacze, których stopy nadmiernie uciekają do środka, będą najbardziej zadowoleni ze wsparcia, jakie oferuje ten model, ale biegacze neutralni, zwłaszcza o wyższej wadze, także docenią jego właściwości.

Ogólna ocena redakcji: 9.5/10

ASICS GEL-KAYANO 30 – ocena redakcji

Buty są dostępne na ASICS.com, SklepBiegacza.pl, Natural-Born-Runners.pl, eobuwie.pl, ButyJana.pl.

Recenzja obuwia została przygotowana na zlecenie ASICS. Redakcja zaznacza, że jej opinia jest rzetelna i zleceniodawca nie miał wpływu na jej treść.

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub nas na Facebooku. Codzienną dawkę motywacji znajdziesz także na naszym Instagramie!
Zachęcamy także do słuchania naszego podcastowego cyklu „Czy tu się biega?”.

Podoba ci się ten artykuł?

5 / 5. 2

Przeczytaj też

Zegama to Zegama – to powiedzenie znają wszyscy w trailowym świecie. Na czym polega fenomen wydarzenia, które w jeden majowy weekend zmienia małe, senne miasteczko w Kraju Basków w prawdziwe epicentrum trailrunningu? Przekonała się o […]

Baskijska gorączka w sennym mieście. Emocje z Zegamy po trailowym weekendzie

Rozgrzewka przed bieganiem jest często pomijanym, ale niezwykle ważnym elementem treningu. Odpowiednie przygotowanie ciała do wysiłku nie tylko zwiększa wydajność, ale również minimalizuje ryzyko kontuzji. Dlaczego rozgrzewka przed bieganiem jest ważna? Rozgrzewka przed bieganiem to […]

Rozgrzewka przed bieganiem – jak wykonać? Po co?

W ten wyjątkowy weekend z Dniem Matki oczy trailowego świata zwracają się w jednym kierunku, ale przecież biegamy także w Polsce – i to zdecydowanie w każdym jej krańcu. Rozpoczynający się weekend obfituje w imprezy […]

Zegama is Zegama, a w Polsce też gorąco! Krótki przegląd imprez ostatniego weekendu maja

Tegoroczny Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run zapowiada się jako niezwykłe wydarzenie. Dzięki opcji biegu wirtualnego, blisko 230 tysięcy osób z całej Polski dołączy do tej sportowej inicjatywy, a na ulicach Łodzi pojawi się 6 500 […]

Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run przyciąga tłumy! 230 tysięcy uczestników z aplikacją i ponad 6 tysięcy w Łodzi

24 maja przypada dzień urodzin Ireny Szewińskiej, najlepszej lekkoatletki w dziejach polskiego sportu z aż siedmioma medalami olimpijskimi zdobytymi w czasie długiej i pięknej kariery. Sportsmenka, która murem stała za kobietami i działała na ich […]

Irena Szewińska: zawsze murem za kobietami w sporcie

Czołowa polska sprinterka Ewa Swoboda ma swoją lalkę Barbie! W ten sposób dołączyła do grona uhonorowanych przez firmę Mattel sportsmenek z całego świata, które mają udowadniać dziewczynkom, że trzeba walczyć o marzenia. Wszystko w ramach […]

Ewa Barbie Swoboda: chcę, aby moja historia pokazywała, że zawsze warto być sobą

Wielkimi krokami zbliża się jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń sportowych w Gdyni – Nocny Bieg Świętojański. Zawody odbędą się w nocy z 21 na 22 czerwca, a na starcie spodziewamy się ponad 2000 uczestników. Biegacze […]

Nocny Bieg Świętojański w Gdyni już za miesiąc! Zapisy trwają

Niecały miesiąc temu ukończył wyzwanie Run Across Portugal pokonując 650 km, a dziś planuje już kolejne. Czy Artur Kujawiński to człowiek cyborg, czy rzeczywiście „maniak biegania”? Posłuchajcie ciekawej rozmowy z człowiekiem, który jest w ciągłym […]

Czuję się bohaterem w grze mojego życia. Artur „UltraManiac” Kujawiński nie tylko o bieganiu przez Portugalię