fbpx
Najnowsze wpisy
06-11-2013
Nasza koleżanka przebiegła pierwszy maraton. Przygotowywała się przez rok. Trenowała bardzo rzetelnie i solidnie, po drodze „zaliczyła” kilka startów (piątki, dychy, dwa półmaratony), aż wreszcie… Zrobiła to! Szczęśliwa przyszła do pracy i pochwaliła się wyczynem. Wtedy usłyszała: „Zwariowałaś? Macica ci wypadnie!” Zmartwiła się. „Wiesz Jagoda, nie wzięłam tego pod uwagę - powiedziała. A jakby mi wypadła... to gdzie ją schować? Do bidonu,...
Więcej »
04-11-2013

Ostatnio troszkę poczytałem doktora Romanova i jego teorii POSE na temat biegania (swoją drogą nazwa niezbyt adekwatna, bardziej przypomina lamerskie wygłupy Mo Faraha niż naturalne bieganie). Sporo w tym racji. Żeby zacząć grać w szachy, trzeba znać zasady, żeby grać w ping ponga też, ale ludziom się wydaje, że mogą po prostu wyjść z domu i pobiegać.

Więcej »
01-11-2013
Jesienne roztrenowanie, odpoczynek, regeneracja... Idealny moment na podsumowanie sezonu. Zwłaszcza tak nietypowego i... inspirującego. Pierwszego, w którym nie zrealizowałem najważniejszego dla mnie celu – poprawy wyniku w maratonie. Powinienem więc uznać go za nieudany. A jednak… wciąż mam radość z biegania. Bo znacząco połamałem 20 minut na 5 km, bo WRESZCIE pobiegłem dziesiątkę poniżej 40 minut (a już zaczynałem się wstydzić...
Więcej »
08-10-2013
Trochę musiałem to przetrawić… I przyznam, że nie doszedłem do żadnych rewolucyjnych wniosków. Bo o skretynieniu mediów (nie jest miło tak pisać będąc dziennikarzem) żądnych za wszelką cenę krwi i upieprzenia kogoś, choćby na siłę, wiem od dość dawna. A co do dbania o siebie w uprawianiu sportu… też nic nowego nie wymyśliłem, bo choć robię czasem coś nierozsądnego, to w...
Więcej »
03-10-2013

Niedziela rano, godzina 4:45, budzik dzwoni jak wściekły. To pobudka dla mojego syna. Przypomina Kubie, że o 6:45 musi być na Stadionie Narodowym. Maraton Warszawski zawładnie naszą rodziną przez cały dzień.

Więcej »
Advertisment ad adsense adlogger