Triathlon > TRI: Sprzęt > Triathlon
Kupujemy okulary na rower
Jeżeli okulary na rower mają dobrze spełniać swoją funkcję, musimy kryteria wyboru rozszerzyć poza wygląd i chęć naśladowania sportowców z reklam. Warto również poznać powody, dla których producenci wyceniają poszczególne modele na różnych poziomach.
Wymienne szkła – sposób na jedną parę okularów na wszystkie okazje
Ramka
Sportowe okulary od tych noszonych na co dzień różnią się przede wszystkim sposobem, w jaki trzymają się na swoim miejscu. Boczna ich część w znacznie mniejszym stopniu opiera się na uszach, w większym natomiast stopniu uciska głowę. Ucisk ten powinien wystarczać do tego, żeby nie spadały, nie może być jednak w żaden sposób dokuczliwy. To, co przeszkadza nam lekko w sklepie, po godzinie jazdy będzie wyraźnie odczuwalne, a pod koniec długiego treningu będzie źródłem nieprzyjemnego bólu.
„Noski” powinny być dostosowane do szerokości i wysokości nasady nosa lub mieć możliwość regulacji. Niedopasowane okulary będą się nieustannie przekręcać lub uwierać.
Oprawa szkieł powinna uwzględniać planowane zastosowanie. Widzę wiele osób w typowo kolarskich okularach, które gorzej sprawdzają się na rowerze czasowym. Różnica ta bierze się ze znacznie niższej pozycji głowy, kiedy ramka potrafi zasłaniać pole widzenia. Cechę tę potrafił dostrzec np. Oakley w modelu Radar. Triathlonistom proponuje się model XL ze znacznie wyższymi szkłami, pozwalającymi na bezproblemowe spoglądanie na drogę podczas ułożenia na kierownicy aero.
Oakley Radar XL i Radar. Wyższe szkła modelu XL pozwala na lepsze pole widzenia z niską pozycją głowy. Fot. oakley.com
Szkła
Przezroczyste szkła to dobre rozwiązanie na pochmurne i mroźne dni. Chronią przed zimnym wiatrem, nie ograniczając w żaden sposób widoczności. Żółte to pomysł na mgłę czy deszcz. Pamiętajmy jednak, że w pewnym momencie, kiedy zaczyna się ściemniać, zaczną działać jak okulary przeciwsłoneczne. Uważajmy więc na treningach, które mogą się mocno przeciągnąć. Przyciemniane szkła to idealne rozwiązanie na letnie jazdy. Filtr UV pomoże nam w ograniczeniu zmęczenia oczu słońcem. Ciekawostką jest to, że promienie UV docierają do naszych oczu nie tylko wraz ze światłem słonecznym. Odbijają się również od asfaltu, co powoduje efekt szybszego męczenia wzroku.
Technologia
Sprzęt sportowy ma swoje specyficzne wymagania. Szkła w takich okularach są bardziej elastyczne i odporne na pęknięcia ze względów bezpieczeństwa. Dużą wagę przykłada się do odporności na zarysowania, choć należy pamiętać, że nie zwalnia to nas z myślenia. Najbardziej pancerne szkła włożone do kieszeni z kluczami nie mają na dłuższą metę większych szans. Coraz częściej stosuje się również impregnaty hydrofobowe, pozwalające na jazdę w deszczu. Okulary kolarskie mają tu szczególne rozwiązania odporne również na oblepiającą wszystko mieszaninę wody i błota wyskakującą spod kół towarzyszy naszych treningów. Z doświadczenia mogę przestrzec przed zbytnią wiarą w obietnice z reklam. Nie spotkałem jeszcze takich impregnatów, które radziły sobie dłużej w deszczowym peletonie. Pomagają, ale cudów nie czynią.
Podczas jazdy na rowerze możemy się również spotkać z dość nietypową sytuacją odbijania się promieni słonecznych od wewnętrznej strony szkieł. Dzieje się tak wtedy, gdy są one niedokładnie dopasowane do kształtu twarzy, a słońce operuje z tyłu pod niewielkim kątem. Wielu producentów zaznacza to w opisach swoich modeli, czytajmy więc załączone ulotki.
Cena
Tysiąc złotych czy raczej dwadzieścia? Możemy znaleźć całkiem fajne oferty w całym zakresie cen. W modelach drogich płacimy za markę, materiały, wykonanie, ale także za działy badawcze. To właśnie firmy topowe wydają krocie na odkrycie kolejnego drobiazgu na drodze do doskonałości. Prawdą jest, że drobiazgi te dość szybko znajdują się w ofertach masowych. Sam używam droższych okularów latem, natomiast na wiosenno-jesienną szarugę wystarczają mi tanie, przezroczyste modele z „sieciówek”. A efekt męczenia wzroku słabymi szkłami? Prawdę mówiąc, nie zauważam. Wiem, że różnią się one poziomem, ale w realnych warunkach jest to często trudne do stwierdzenia. Ważniejsze wydaje się dbanie o czystość i brak zarysowań. Zdecydowana większość tak traktowanych okularów będzie nam długo i dobrze służyła, niezależnie od ceny.