fbpx

Wydarzenia > Aktualności > Wydarzenia

Mistrzostwa Świata w Półmaratonie – Gdynia 2020

Podczas rozgrywanych w Gdyni mistrzostw świata w półmaratonie padł rekord Polski mężczyzn oraz rekord świata kobiet. Biegi były pod wieloma względami najszybsze w historii, ale zostały rozegrane bez publiczności oraz biegu masowego. Co pokazała reprezentacja Polski?

Niecały rok temu wydawało się, że wszystko będzie inaczej. Mistrzostwa świata w półmaratonie, przyznane Gdyni, miały być najbardziej prestiżową uliczną imprezą w historii naszego kraju. Biegowi mistrzów miał towarzyszyć bieg masowy i zastanawialiśmy się, czy liczba startujących przekroczy 30 tysięcy. Niestety, wybuch pandemii spowodował straszliwe zamieszanie w świecie sportu. Zamiast wielkiego święta od miesięcy mamy wokół mistrzostw w Gdyni awanturę związaną z brakiem zwrotu opłat startowych.

Pakiety na start były bardzo drogie, ale i organizacja tak prestiżowej imprezy pochłonęła ogromne koszta. Organizator nie miał z czego zwrócić opłat startowych i zaproponował bieg wirtualny, co spowodowało wybuch wściekłości części niedoszłych uczestników. W polskim środowisku biegowym awantura o opłaty, która prawdopodobnie skończy się w sądzie, przyćmiła rywalizację sportową…

A szkoda! Bo był to najszybszy półmaraton w historii mistrzostw świata na tym dystansie. Wśród kobiet Kenijka Peres Chepchirchir ustanowiła rekord świata w biegu rozgrywanym bez udziału mężczyzn (czyli również bez męskich “zająców”). Osiągnęła czas 1:05:16, a wolniej pobiegło m.in. osiemnastu mężczyzn uczestniczących w mistrzostwach, w tym dwóch reprezentantów Polski. Pozostałe kobiety także okazały się niezwykle szybkie. Pięć innych zawodniczek osiągnęło czas 1:05, a łącznie szesnaście złamało barierę 1:10.

W biegu męskim nie padł rekord świata, ale za to rekord mistrzostw. Ugandyjczyk Jacop Kiplimo przebiegł półmaraton w 58 minut i 49 sekund, do końca wyglądając jak na niedzielnym spacerze. Jego faworyzowany rodak, tegoroczny rekordzista świata na 5000 i 10 000 metrów na bieżni, Joshua Cheptegei, dobiegł do mety czwarty, z czasem 59:21. Większość komentatorów wydawała się tym zdziwiona, natomiast rasowi biegacze wiedzą, że przejście z bieżni na ulicę nie zawsze jest łatwe. Nie dość, że dystans ponad dwa razy dłuższy, to technika biegu w kolcach na bieżni oraz w butach na ulicy jest nieco inna.

Wie o tym z pewnością Krystian Zalewski, który po 20 latach poprawił rekord Polski, należący do Piotra Gładkiego. Polak do niedawna specjalizował się w biegu na 3000 metrów z przeszkodami, był w tej konkurencji nawet wicemistrzem Europy. Stopniowo przechodzi jednak na ulicę, czego uwieńczeniem ma być grudniowy debiut w maratonie w Walencji oraz występ na przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich. W półmaratonie w Gdyni Zalewski bieg niemal cały czas samotnie, starannie kontrolując czas. Na ostatnim kilometrze mocno finiszował i udało się poprawić rekord o aptekarskie 3 sekundy.

Krystian nie był jedynym Polakiem, który w Gdyni pobiegł dobrze. Jego koledzy z reprezentacji wypadli, co prawda, dużo słabiej, ale bardzo dobry występ zanotowały kobiety. Wszystkie poprawiły rekordy życiowe, najszybszej mniej niż minutę zabrakło do rekordu Polski. Izabela Paszkiewicz (przed laty, pod nazwiskiem Trzaskalska, rekordzistka Polski juniorek na 5000 metrów) uzyskała czas 1:10:52. Katarzyna Jankowska (wcześniej: Rutkowska) – 1:11:02. Angelika Mach – 1:11:07. I wreszcie Aleksandra Lisowska – 1:12:16. To bardzo solidne wyniki, a Izabelę Paszkiewicz wyprzedziło tylko pięć biegaczek urodzonych w Europie. Drużynowo Polki zajęły 7. miejsce.

Fenomenalne wyniki w Gdyni przyćmione są nie tylko pandemią, ale także kontrowersjami sprzętowymi. Po zamrożeniu sezonu na wiosnę jesienne biegi ożywiły dyskusje wokół tematu butów startowych z karbonowymi wkładkami. Jeszcze nigdy w historii biegów ulicznych nie biegano tak szybko. Padł grad rekordów życiowych i krajowych. Częściowo odpowiadała za to doskonała biegowa pogoda – 8 stopni, niewielki wiatr, częściowo przyzwoita trasa, ale trudno nie zauważyć, że od czasu wprowadzenia nowych butów w lekkiej atletyce padły praktycznie wszystkie uliczne rekordy świata. Także Krystian Zalewski, podobnie jak niemal wszyscy uczestnicy mistrzostw, biegł w nowych butach.

Nowe technologie mają jednak swoje minusy. Wysokie buty na karbonowych koturnach są znacznie mniej stabilne niż tradycyjne startówki. W Gdyni widzieliśmy kilka spektakularnych upadków w biegu kobiet. Upadła broniąca tytułu mistrzyni świata Etiopka Netsanet Gudeta, upadła jedna z faworytek, Kenijka Joyciline Jepkosgei, a także rekordzistka świata, Etiopka Ababel Yeshaneh. Mężczyźni poruszali się dużo bardziej stabilnie. O butach i ich wpływie na wyniki będzie się zapewne dyskutowało jeszcze długo.

Kontrowersji oraz ciekawostek wokół Gdyni było zresztą więcej. Od transmisji telewizyjnej w TVP Sport, przerwanej, aby pokazać letnie skoki narciarskie w wykonaniu kobiet, aż po wiek mistrza świata, Jacoba Kiplimo. Wedle oficjalnych danych, pobiegł on 10 000 metrów w 27:26 mając niecałe 16 lat. Obecnie, wedle ugandyjskich dokumentów, ma niecałe 20 lat, ale wydaje się to odrobinę wątpliwe. Zastanawiający jest także nagły skok Ugandy do czołówki światowej w biegach, w czasach, gdy w Kenii zaczęto dokładniej kontrolować biegaczy pod kątem dopingu. Ciekawostką jest drugie miejsce w mistrzostwach dla Niemki… urodzonej w Etiopii, która obywatelstwo otrzymała w zeszłym roku, a startować w oficjalnych zawodach może dopiero od wiosny tego roku.

Największą porażką jest jednak brak na trasie kibiców. Koronawirus sprawił, że tak wyjątkowa rywalizacja, z największymi światowymi gwiazdami była oglądana na żywo jedynie przez garstkę spacerowiczów z psami. Wielka szkoda!

Oficjalne wyniki bieg kobiet

Oficjalne wyniki bieg mężczyzn

mm
Marcin Nagórek

Podoba ci się ten artykuł?

3 / 5. 4

Przeczytaj też

Przy pewnym poziomie wysiłku. Przy pewnym poziomie zmęczenia. Przy pewnym dystansie. Twoja głowa, serce i duch stają się znacznie ważniejsze niż nogi. Albo przynajmniej tak samo ważne. Czytając wspomnienia ultrawyczynowców nie raz spotkałem się z […]

Po co biegaczowi bieganie? Bo jest jak DOM z czterema pokojami

Od początku października We Włoszech trwa druga fala zakażenia koronawirusem. Niektóre regiony kraju maja status tzw. ,,czerwonej strefy”. Oznacza to, że mieszkańcy nie mogą przemieszczać się między obszarami. Tak też jest w północnym regionie Italii, […]

Wezwał pomoc po śmiertelnym wypadku biegacza. Dostał mandat za złamanie obostrzeń

Na przełomie października i listopada na Azorach odbyły się nieoficjalne mistrzostwa świata w biegach górskich. Pięciodniową imprezę Golden Trail Championships wygrał Polak, Bartłomiej Przedwojewski. Zawodnik opowiedział nam o starcie w zawodach, przygotowaniach w dobie pandemii […]

Bartłomiej Przedwojewski: „Staram się zachowywać równowagę pomiędzy bieganiem a pracą”

„Sport to zdrowie”! Jednak, aby tak było musimy mocno o siebie zadbać, nie tylko na treningu, ale także przed i po nim. Stawy to jedne z ważniejszych ruchomych elementów układu kostno-stawowego u biegaczy, dzięki którym […]

Co jeść, by dbać o stawy? 8 wskazówek, które pomogą ci biegać bez kontuzji

Czym charakteryzuje się odzież marki Brubeck? Czy warto zainwestować w ubrania polskiego producenta? A co najważniejsze – jak poszczególne elementy biegowej garderoby od Brubeck sprawdzają się w praktyce? Pierwszy raz o marce Brubeck usłyszałem kilka […]

Brubeck – jak się biega w ubraniach polskiej marki? – [test+KONKURS]

Czasy mamy niepewne, a może być jeszcze gorzej. Na ulicach coraz częściej można spotkać bandytów z pałkami teleskopowymi. Dlatego, w trosce o naszych czytelników, przedstawiamy poradnik taktyczny: ucieczka przed pościgiem oraz sposoby przygotowania.

Jak uciec przed pościgiem. Poradnik taktyczny

Unikalny design, zwrot energii, lekkość i poczucie komfortu. Tym charakteryzuje się najnowszy model w kolekcji marki ASICS – NOVABLAST. Buty są przeznaczone szczególnie dla tych osób, które chcą czerpać z biegania jeszcze więcej radości. Odważna […]

Nowość dla nowej generacji biegaczy. ASICS NOVABLAST – lekkość, wydajność i satysfakcja po kolejnych kilometrach

Od 1979 r. wiedział, co będzie robił w każdą ostatnią (z małymi wyjątkami) niedzielę września. Zawsze stawiał się w pełni gotowy na starcie Maratonu Warszawskiego. Jednak w kolejnych latach już go z nami zabraknie. Franciszek […]

Nie żyje Franciszek Sojka – jedna z legend Maratonu Warszawskiego