fbpx

Zdrowie i motywacja > Ciało biegacza > Zdrowie i motywacja

Marihuana pomaga w bieganiu? Naukowcy: “Poprawia koncentrację, uśmierza ból”

marihuana

Zawarte w konopiach indyjskich THC nie tylko poprawia nastrój, ale jest również używane do celów medycznych z powodu licznych korzyści związanych z regeneracją mięśni, zmniejszaniem stanów zapalnych i pomocy w radzeniu sobie z chronicznym stresem. Jak działa na biegaczy?

Co powodują cannabis?

Kiedy przyjmujesz THC, niezależnie od tego, czy poprzez palenie, w sprayu czy do jedzenia, jego chemiczne składniki dostają się do twojego mózgu i receptorów ciała. Regulują one uczucie bólu, doznawane emocje, wpływają na apetyt i pamięć. Komponent nazywany cannabidiol (CBD) jest pozbawiony składnika psychoaktywnego i działa głównie uspokajająco i relaksująco. Innym głównym składnikiem jest tetrahydrocannabinol (THC) – psychoaktywna substancja, która powoduje odczucie euforii, zrelaksowania i senność. U biegaczy ma pomóc radzić sobie ze zmęczeniem, znudzeniem i niepokojem podczas długich biegów. Uśmierza też ból i działa przeciwzapalnie podczas okresów regeneracji.

W USA, gdzie w 9 stanach marihuana jest legalna dla celów rekreacyjnych, do jej regularnego używania przyznawał się m.in. Christopher Barnicle, były zawodnik z życiówkami 13:36 na 5000 m, 28:10 na 10 000 m i 1:02:43 w półmaratonie. Nie stosował jednak THC dla poprawy nastroju. Zdiagnozowano u niego chorobę Leśniowskiego-Crohna, przez co cierpiał na bóle brzucha, brak apetytu i problemy ze snem. Zamiast stosować przepisane leki zaczął używać jadalnego THC.

– Problemy trawienne zniknęły natychmiast – tłumaczył. Czułem, że regeneruję się o wiele szybciej. Obniżył się też mój stres związany ze szkołą i bieganiem – wyjaśniał. Ale były i wady. – Czułem się nieco senny, coś jak lekki kac następnego dnia. Rano byłem zbyt rozluźniony, tak jakbym potrzebował kawy – opisywał Barnicle. Obecnie wraz z kolegami otworzył firmę sprzedającą produkty z THC.

Podobnie przedstawiał swoje wrażenia Tyler Hust, pisarz i biegacz, który mówił, że na haju potrafi lepiej zrelaksować zmęczone mięśnie, łatwiej mu je rolować na wałku i rozciągać je.

Znana ultramaratonka, Jenn Shelton mówiła w wywiadzie dla Wall Street Journal w 2015 r., że używa cannabis w swoim treningu, ale nie podczas zawodów, ponieważ uważa, że są niedozwoloną pomocą. Shelton przyznała, że marihuana była dla niej kluczowa w przygotowaniach do wyczerpujących biegów ultra. – Osoba, która chce wygrać bieg ultra musi poradzić sobie z bólem, problemami żołądkowymi i pozostać spokojna – wylicza Shelton. – „Skręt” pomaga w tym wszystkim na raz – tłumaczy.

Podobnie tłumaczył triathlonista Clifford Drusinski. Do palenia trawki przyznał się też Arnold Schwarzenegger w filmie dokumentalnym Pumping Iron.

THC używa też Scott Dunlop, 50-letni ultramaratończyk, który nazywa sam siebie półprofesjonalnym (ma sponsorów, ale też regularną pracę). Startuje czasem przebrany za liść marihuany. Mówi, że używa jadalnej formy lub w aerozolu, głównie po długich treningach (gdy raz spróbował jej podczas biegu, skończył „zagubiony i głodny”). Jak tłumaczy, nie widzi różnicy w używaniu marihuany po zawodach od wypicia piwa – poza tym, że wiele maratonów daje darmowe piwo na mecie.

W USA istnieją też rozgrywki sportowe (4/20 Games), na których organizatorzy przeprowadzają zawody biegowe i koncerty dla entuzjastów „trawki”. Istnieją również grupy zrzeszające miłośników THC, takie jak Cannafit, NORML (The National Organization for the Reform of Marijuana Laws), Run On Grass w Denver (Colorado) i Team Hope through Cannabis w Teksasie.

Avery Collins to z kolei 27-letni ultramaratończyk. Biega nawet 240 km tygodniowo, a w ciągu roku startuje od 4 do 5 biegów ultra na dystansie nawet 160 do 320 km. Przed i w trakcie długich wybiegań stosuje marihuanę, którą pali albo je. Jak sam mówi, że w ogóle go ona nie spowalnia, jak mogą sądzić niektórzy, ale poprawia jego doświadczenia z biegu.

To jednak tylko jedna strona medalu. Pełny artykuł na ten temat znajdziesz w e-tygodniku Magazyn Bieganie nr 23/2019. 

61877122_2133132056735246_382541303851778048_n

Jakub Jelonek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Merrell w biegowym świecie jest znany głównie z ekstremalnie minimalistycznego modelu Vapor Glove. Merrell Agility Peak 4 to jego absolutne przeciwieństwo. Mocno amortyzowany, stabilny, stworzony by dawać maksimum komfortu. Sprawdziliśmy, jak się sprawuje podczas krótszych […]

Merrell Agility Peak 4 – komfort przede wszystkim [TEST]

Ostatni rok mocno zaburzył rytm startowy, a brak biegowych celów sprawił, że nie każdy potrafił znaleźć w sobie motywację do regularnych treningów. Fundacja „Maraton Warszawski” postanowiła stawić temu czoła. Tak powstał wyjątkowy w swojej formule […]

Powraca Puchar Maratonu Warszawskiego w zupełnie w nowej formule!

Makaron z pesto z zielonych liści to danie prawie idealne. Jest lekkie i pożywne, a dodatkowo na jego przygotowanie poświęcisz nie więcej, niż 15-20 minut. Doskonałe po długim wybieganiu, jak i dzień przed w ramach […]

#ZdrowieNaTalerzu: Szpinakowe pesto z olejem rzepakowym [PRZEPIS]

Jesteś biegaczem i masz małe dziecko? W takiej sytuacji warto zainteresować się biegowymi wózkami. W związku z rozpoczynającym się wiosenno-letnim sezonem biegowym, we współpracy ze sklepem przetestuj-wozek.pl, wzięliśmy na warsztat kilka modeli wózków projektowanych z […]

Bieganie z wózkiem – rozpoczynamy nowy cykl!

Miłośnicy biegania, których tygodniowy kilometraż wynosi 20-40 km, wciąż kwalifikują się jako osoby prowadzące siedzący tryb życia. Dlaczego? Poza treningami spędzają czas głównie statycznie, na przykład siedząc przy komputerach. Z kolei podczas kontuzji, które uniemożliwiają […]

Biegasz maks. 40 km tygodniowo i nie ćwiczysz? Prowadzisz osiadły tryb życia

To pytanie zapewne każdego dnia zadaje sobie wiele osób. Szukając odpowiedzi natkniemy się często na udowodnione naukowo, ale sprzeczne doniesienia. Czy zatem prawda jak zwykle leży po środku? Zaczynając od początku, jak to jest z […]

#ZdrowieNaTalerzu: Jeśli już smażyć, to na jakim tłuszczu?

Rewolucja sprzętowa w bieganiu ulicznym trwa nadal. W weekend padły dwa kolejne rekordy świata na asfalcie – w półmaratonie kobiet oraz na 5 km kobiet. W półmaratonie kobiety doszły już do kosmicznego poziomu 1:04:02.

Szaleńcze rekordy świata w biegach ulicznych

Stara się biegać oraz uprawiać jakiekolwiek sporty, kiedy tylko ma na to czas. Często podczas różnych aktywności ruchowych towarzyszy mu rodzina. Pracując w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego biegał w drodze do pracy, a nawet w godzinach […]

Generał Roman Polko. „Patrzono na mnie, jak na wariata”