fbpx

Sprzęt > Buty do biegania > Polecane > Promocje > Slider > Sprzęt

Sense Ride 4, czyli najbardziej wszechstronny but od Salomona [TEST+VIDEO]

Wciąż rośnie liczba biegaczy, którzy rezygnują z asfaltowych ścieżek na rzecz biegów terenowych. Pola, lasy a w szczególności góry przyciągają jak magnez. I choć da się poruszać na takim gruncie w popularnych butach „asfaltowych”, to jednak komfort i bezpieczeństwo skłaniają do uzupełnienia biegowego ekwipunku o model, który da nam frajdę obcowania z bardziej dzikimi terenami.

Dobranie wygodnego buta nie jest sprawą łatwą. Naprzeciw tym potrzebom śmiało wychodzi marka Salomon, która postanowiła rozwinąć swoje portfolio o czwartą edycję bardzo lubianego i cenionego modelu Sense Ride. Buta bardzo wszechstronnego, który nie przeszkadza w bieganiu na utwardzonych nawierzchniach, a przy tym bardzo dobrze radzi sobie w trudniejszym terenie. To właśnie jemu poświęcę więcej uwagi w poniższym teście.

Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4

Parametry techniczne

W butach Salomon Sense Ride 4 zastosowano opadający od pięty do palców ośmiomilimetrowy drop na który składa się kolejno z 27 mm amortyzacji w tylnej części buta do 19 mm pod palcami. Tą ilość wypełnienia docenimy na kamienistych szlakach oraz podczas dłuższych dystansów kiedy stopy są już mocno zmęczone. Zastosowany system Optivibe™ – to najbardziej zaawansowana technologia amortyzacyjna marki Salomon. Dąży ona do osiągnięcia tzw. złotego trójkąta biodynamiki, czyli zrównoważenia trzech czynników:

  • pochłaniania wstrząsów w momencie uderzenia stopy o podłoże,
  • tłumienia rozchodzących się drgań,
  • dynamiki odbicia.
Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4 po wyjęciu z pudełka

W podeszwie CONTAGRIP® MA zastosowano optymalny na zróżnicowany teren bieżnik. Dobrana precyzyjnie głębokość, kształt i układ kolców gwarantuje pewność kroku na mokrych, suchych, twardych i miękkich nawierzchniach.

Recenzja video Salomon Sense Ride 4

Cholewka zrobiona jest z wytrzymałych materiałów, z zastosowaniem oddychającej siateczki poprawiającej cyrkulację powietrza wokół stopy. Oprócz przewiewności wyróżnia ją dobra charakterystyka odprowadzania wilgoci i wody. Gwarancją dopasowania cholewki i stabilizacji stopy, jest zastosowanie technologii Sensifit™ oraz EndoFit™. Ta pierwsza to technologia stabilizująca stopę, natomiast EndoFit™ to zamontowana wewnątrz buta bezszwowa „skarpeta”.

Model ten posiada bardzo wygodny, charakterystyczny dla produktów Salomon, system sznurowania Quicklace™. Specjalna kieszonka na języku pozwala schować cały system aby nie przeszkadzał zaczepiając się i patyki, korzenie czy ostrężyny podczas biegu.

Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4 bardzo dobrze radzą sobie na śliskim i zaśnieżonym terenie

Wszystkie opisane powyżej wyróżniki Sense Ride 4 poddałem gruntownej weryfikacji.

Śnieg, kamienie, błoto i góry

Tegoroczna wiosna nie była łaskawa. Zamiast pięknych zielonych barw, przebiśniegów i przyjemnego ciepła na twarzy, częstowała zimnem, śniegiem i deszczem. Dzięki temu, mogłem zagwarantować świeżo założonym na stopy Sensom „ostry wycisk”. Pierwsze wybiegania miały miejsce w zimowych warunkach. Spodziewałem się na stromych górskich szlakach najgorszego (w plecaku miałem raczki), ale już na pierwszych zbiegach okazało się, że podeszwa Sense Ride 4 nieźle odprowadza śnieg i trzyma się podłoża. Buty doskonale poradziły sobie w każdym rodzaju śniegu: zmrożonym, mokrym, błocie śniegowym a także śniegu wymieszanym z błotem. Zbiegi i podbiegi w zimie? – żaden problem.

Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4

Na test odporności i wytrzymałości butów wybrałem Beskid Wyspowy. Te góry charakteryzuje nie tylko piękno ale również ostre podejścia i dużo, naprawdę dużo luźnego i nieprzyjemnego kamienia. Po prawie 100 kilometrach w tym terenie buty dość dobrze zniosły trudy treningów. Owszem nie było to dla nich bezbolesne bo kamienie pozostawiły po sobie drobne otarcia na podeszwie, czubie i bokach buta, ale finalnie wytrzymały i nie spowodowały mechanicznych uszkodzeń. Warto podkreślić, że na wybieganiach rzędu 30-40 kilometrów stopy czuły się komfortowo i mocne uderzenia o kamienie czuba buta czy pięty były bardzo dobrze tłumione. Mniej zabudowane boki buta wymagają uwagi, gdyż uderzenie w tej strefie jest już mniej chronione. Jednak nie dostrzegam tego za wadę, a raczej standard stosowany w obuwiu biegowym. Tak obficie zabudowany but cechowałby się masywną konstrukcją i wysoką wagą, co w mojej ocenie byłoby trudne do zaakceptowania.

Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4

Woda i błoto. Podczas testu absolutnie nie unikałem ciężkich tras. Specjalnie w biegałem w błoto i górskie potoki – nawet jeśli nie było to konieczne. Z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że Sense Ride 4 nie trzymają wody. Dość szybko przestaje „chlupać” w cholewce, a pozostająca wilgoć nie obniża komfortu biegu. Buty też nie nasiąkają i nie trzymają tej wody. Konstrukcja bieżnika też wymaga docenienia, ponieważ błoto szybko odpada i nie klei się do podeszwy.

Asfalt. W Sense Ride 4 pokonałem na potrzeby testu także płaski asfaltowy półmaraton. Biegło się zupełnie przyzwoicie, aczkolwiek nie jest to but na takie treningi. Asfaltowa dyszka pomiędzy jedną górą a drugą będzie jak najbardziej w porządku, np. Rzeźnicki odcinek z Komańczy do Duszatyna, ale jeśli ktoś chce jednak kupić tego buta pod kontem biegania miejskiego z myślą, że czasami pobiegnie w góry, to takiego rozwiązania nie polecam.

Salomon Sense Ride 4
Salomon Sense Ride 4

Podsumowanie

W ogólnym subiektywnym rozrachunku Salomon Sense Ride 4 należy ocenić na naprawdę mocną czwórkę. Niewątpliwym jego atutem jest wszechstronność. Jeśli jesteś biegaczem, który potrzebuje obuwia na zróżnicowany teren od leśnych alejek po błotniste, śnieżne czy kamienne szlaki, będziesz miał z tego modelu wiele satysfakcji. Mniej natomiast sprawdzi się w skrajnych warunkach: asfalcie czy górskich, skalnych trasach, jak np. Tatry Wysokie. Jeśli jednak nie jest to Twój jedyny cel, warto wziąć ten model pod uwagę.

Salomon Sense Ride 4
Ocena Salomon Sense Ride 4

Salomon Sense Ride 4 można nabyć na stronie producenta: www.salomon.com.

Bartosz Konopka

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Plan Przygoda zaczyna się teraz, zwłaszcza z nowym modelem od fińskiej marki Suunto. Właśnie zadebiutował Suunto 5 Peak, czyli lekki i wytrzymały multisportowy zegarek z GPS, z którym jeszcze łatwiej można osiągać wyznaczone cele. Nowy, […]

Premiera nowego modelu zegarka Suunto 5 Peak

adidas podsumowuje miniony rok, który był jednym z najbardziej wyjątkowych sezonów w historii w rywalizacji elity biegów ulicznych, a dla twórców kolekcji adidas ADIZERO okazją do świętowania najbardziej udanego sezonu w historii. W tym okresie […]

adidas Running wspomina rekordowy dla kolekcji adidas ADIZERO rok 2021

Ile tak naprawdę trzeba biegać, aby dobrze przygotować się do półmaratonu? Eksperci Magazynu Bieganie: Marcin Nagórek i Jakub Karasek, poruszyli ten istotny temat w ramach akcji “Trenuję do 16. Półmaratonu Warszawskiego”. Zapraszamy do obejrzenia:

Jak często i ile biegać? [VIDEO]

Przebieżki i podbiegi to jedne z podstawowych środków treningowych w arsenale każdego biegacza. Z powodzeniem mogą wykonywać je nie tylko zaawansowani, ale także osoby zupełnie początkujące. Czym dokładnie są i kiedy w trakcie treningu powinniśmy […]

Przebieżki i podbiegi w planie treningowym – jak realizować?

Sprawdź jak wypadł w naszych testach komplet odzieży Nessi Sportswear! To polska marka, która od początku swojego istnienia wyróżnia się niebanalnym wzornictwem, odważnymi kolorami oraz wysoką jakością. Oto produkty, które znajdziecie w naszej recenzji: Bluza […]

Recenzja video odzieży zimowej Nessi Sportswear

Wielka sensacja w USA – 37-letnia Keira D’Amato, łącząca sport z pracą oraz wychowaniem dwójki dzieci, bije w Houston rekord Ameryki w maratonie, osiągając znakomity czas 2:19:12. Bez obozów sportowych, wyjazdów w góry, pokazując cały swój trening w aplikacji Strava.

37-letnia amatorka bije rekord USA w maratonie wynikiem 2:19:12

Maraton i Półmaraton w Poznaniu to dwie imprezy, które najbardziej w Polsce zasłużyły się idei czystego sportu. Konsekwentnie prowadzone badania antydopingowe skutkują kolejnymi dyskwalifikacjami. Na dopingu wpadła właśnie zwyciężczyni ostatniej edycji półmaratonu – Kenijka Tabitha Gicha.

W Poznaniu znowu łapią na dopingu! Zwyciężczyni półmaratonu zdyskwalifikowana

Przed kontuzją, w trakcie i po kontuzji – tak nieco żartobliwie można określić cykl życia niektórych biegaczy. Czarny to humor, śmiech przez łzy. Ciągłe urazy skutecznie rozbijają nawet najlepiej skonstruowany i solidnie realizowany trening, który […]

Dieta a kontuzje. Co jeść, by biegać zdrowo?